logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Renault Megane I 1.4 16V – wytarte zęby wieńca zębatego. Co robić?

akm97 25 Kwi 2025 09:08 834 24
REKLAMA
  • #1 21530108
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Witam. Auto Megane I 1.4 16V. Autentyczny przebieg ok. 115 tys km. W moich rękach od roku, auto użytkowane praktycznie codziennie. W ciągu ostatnich 3 miesięcy 3 razy zdarzyło się, że rozrusznik zachrobotał (nie zazębił). Za drugim razem OK. Postanowiłem zrobić przegląd rozrusznika. Rozebrałem go na czynniki pierwsze i wyczyściłem. Rozrusznik oryginalny Valeo, odpowiadał stanowi auta, czyli prawie jak nowy. Bendix z niewielkimi śladami zużycia, szczotki zużyte może 20%. Elektromagnes chodzi lekko, widełki OK.
    Przy składaniu zauważyłem i nie mogłem uwierzyć jak wygląda wieniec zębaty. Ok. 6 zębów, wytarte mniej więcej do połowy szerokości. Pozostałe jak nowe. Dokształciłem się i wiem, że na wieńcu mogą być dwa takie wytarte miejsca. Ale jak to możliwe, że przy tak małym przebiegu tak bardzo wytarły się zęby, a przy tym na bendixie nie ma śladu? Ma praktycznie ledwo draśnięte sfazowania. Po czyszczeniu problem się pogłębił, teraz nie tyle zgrzyta, co pracuje na sucho, mniej więcej co drugie uruchomienie.

    Wiem, że jedyne rozsądne rozwiązanie, to demontaż skrzyni i wymiana wieńca, ale auto ma mi posłużyć jeszcze tylko dwa lata, a nakład pracy na usprawnienie tego mnie zniechęca.

    Najpierw więc wymienię widełki, bendix, spiłuję po bokach uszkodzone zęby na wieńcu, koszt niewielki, a nóż widelec.

    1. Słyszałem też, że można pokombinować, aby bendix wysunął się dalej - czy chodzi o sfazowanie go od strony podkładki zabezpieczającej?

    Gdyby to nie pomogło, to:

    2. Co i w jakiej kolejności odkręcić przy demontażu skrzyni?

    2. Czy trzeba spuszczać olej do wspomagania i odkręcać rurki, pod skrzynią, czy da się je odgiąć?

    3. Jak wypina się przeguby ze skrzyni, bo tego akurat nie robiłem?

    4. Czy w Renault można po podgrzaniu odwrócić wieniec?

    5. Gdyby sprzęgło było dobre, to co dodatkowo wymienić/przesmarować?

    5. A może ktoś przerabiał napawanie zębów? Czy wieniec jest stalowy?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21530157
    shegipl
    Poziom 26  
    Posty: 680
    Pomógł: 76
    Ocena: 1141
    akm97 napisał:
    2. Czy trzeba spuszczać olej do wspomagania i odkręcać rurki, pod skrzynią, czy da się je odgiąć?

    Nie trzeba da się odsunąć.
    akm97 napisał:
    3. Jak wypina się przeguby ze skrzyni, bo tego akurat nie robiłem?

    Łyżką do opon.

    Dodano po 2 [minuty]:

    akm97 napisał:
    5. Gdyby sprzęgło było dobre, to co dodatkowo wymienić/przesmarować?

    Uszczelniacz wału, jeśli cieknie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    akm97 napisał:
    Rozebrałem go na czynniki pierwsze i wyczyściłem. Rozrusznik oryginalny Valeo, odpowiadał stanowi auta, czyli prawie jak nowy. Bendix jak nowy, szczotki zużyte może 20%. Elektromagnes chodzi lekko, widełki OK.

    Jakieś zdjęcia by się przydały tego wieńca tak btw.
  • REKLAMA
  • #3 21530320
    pszczyna
    Poziom 33  
    Posty: 1615
    Pomógł: 214
    Ocena: 404
    Pytanie to już na forum widziałem.
    Nowy wieniec kupisz od 70-100 zł, maks 250, więc czy warto kombinować ze zużytym!
    Przebieg do zużycia niema takiego znaczenia jak częstotliwość rozruchu silnika i jego przebieg (cofanie bendiksa lub koło w ruchu, a kierowca ponownie uruchamia rozrusznik i wówczas brak zazębienia i dochodzi do kolizji - wytarcia czy wyszczerbienia zębów.
  • #4 21530339
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    shegipl napisał:
    Jakieś zdjęcia by się przydały tego wieńca tak btw

    Postaram się jutro dołączyć.
    pszczyna napisał:
    Nowy wieniec kupisz od 70-100 zł, maks 250, więc czy warto kombinować ze zużytym!

    Dziękuję za dobre słowo. Ale montaż ile? 1000 zł? Jestem za tym, aby zrobić raz a dobrze, zgodnie ze sztuką, ale koszt połowy wartości samochodu mnie zniechęca. Jedyna opcja to samodzielna wymiana, ale byłbym w stanie sam się za to zabrać, ale to na urlopie, za 2-3 miesiące.
  • #5 21530358
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29413
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6377
    akm97 napisał:
    ale koszt połowy wartości samochodu mnie zniechęca.

    Więc pozostaje się cieszyć tym co jest. Wymiany samego wieńca nie proponuję - potem będą pretensje, że znowu zgrzyta, ślizga się, czy sprzęgło szarpie, to nie Ursus C 360 z 50 kilogramowym kołem zamachowym, że się młotkiem wieniec wymienia.
  • REKLAMA
  • #6 21530365
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Co miałeś na myśli, pisząc, że wymiany samego wieńca nie proponujesz? Wymianę koła zamachowego?
  • #8 21530424
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    pszczyna napisał:
    Przebieg do zużycia nie ma takiego znaczenia jak częstotliwość rozruchu silnika
    Jeszcze wracając do tematu. Wydaje mi się, że to była jakaś wada materiałowa w tym wieńcu, bo przecież adekwatnie powinny być "dojechane" szczotki i bendix. A szczotki miałem zamówione nowe i porównując do moich oryginalnych, to na nich zużycie było naprawdę znikome. Są jakieś oznaki zużycia na bendixie, minimalnie zjechany stożek, dlatego go wymienię.
  • #9 21530433
    misiozol
    Poziom 35  
    Posty: 2538
    Pomógł: 233
    Ocena: 642
    A np. jak był wcześniej już wymieniony rozrusznik, to co wtedy? Zużycie wieńca może być nieadekwatne do stanu rozrusznika?
  • #10 21530447
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Szczerze wątpię. Chyba, że na oryginalny i dawno temu.
    Zbliżenie na etykietę części samochodowej Valeo z logo Renault i numerami seryjnymi.
  • #11 21530463
    pszczyna
    Poziom 33  
    Posty: 1615
    Pomógł: 214
    Ocena: 404
    Wymiana, nic nie kosztuje zapytać mechanika, a obecnie koszty to 250 zł roboczo godzina.
  • #12 21530492
    shegipl
    Poziom 26  
    Posty: 680
    Pomógł: 76
    Ocena: 1141
    >>21530365
    Po wymianie wieńca, do czego trzeba mieć sprzęt.
    Bo nie jest on normalnie wciskany na koło, tylko zapewne wieniec do piekarnika, koło do zamrażarki.
    I prasa...
  • Pomocny post
    #13 21530640
    pszczyna
    Poziom 33  
    Posty: 1615
    Pomógł: 214
    Ocena: 404
    Palnik acetylenowy wystarczy by nagrzać wieniec, koło do zamrażarki na 12 h i bez trudu wchodzi.
  • REKLAMA
  • #14 21530645
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Dzięki za informacje do tej pory. Problemem dla mnie jest rozbiórka tego, a nie zaoszczędzenie paru złotych na wieńcu...
    Dlatego pytałem też o napawanie tego elektrodą zasadową, bo z tego co pamiętam dostęp był dobry, ale jutro przyjrzę się temu jeszcze raz i postaram zrobić zdjęcia.
  • #15 21530683
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Posty: 17843
    Pomógł: 1579
    Ocena: 6682
    Całe koło wymień. Kupisz za grosze. To nie dmumasa, itp.
  • #16 21530999
    shegipl
    Poziom 26  
    Posty: 680
    Pomógł: 76
    Ocena: 1141
    >>21530645
    Kup całe sprawne koło szkoda zachodu z wieńcem.
  • #17 21531751
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Witam. Na początku proszę o umiarkowanie hejtowanie, nie jestem mechanikiem, chociaż wszystko w autach staram się robić sam, to ostatni rozrusznik rozbierałem z 10 lat temu. Otóż udało się przynajmniej tymczasowo naprawić auto, a raczej przywrócić do stanu poprzeniego. Kluczowy okazał się fakt, że przed czyszczeniem rozrusznika, zgrzytanie zdarzało sią raz na miesiąc lub rzadziej, a po czyszczeniu o wiele częściej, chociaż w innej formie, bo bardziej w postaci pracy rozrusznika 'na sucho", ew. z delikatnym zgrzytnięciem. Po kolejnym rozebraniu zauważyłem, że nie założyłem plastikowej przetyczki blokującej oś widełek. Ponadto zmieniłem bendix (w porównaniu do zamiennika zjechany ok. 0,5 mm) oraz widełki (pomimo, że praktycznie bez śladów zużycia). Przeszlifowałem zadziory na zębach wieńca oraz sfazowałem powierzchnię styku rozrusznika z obudową skrzyni biegów.
    Póki co odpala za każdym razem, chociaż wiem, że problem wcześniej, czy później wróci
    Wracając do pomysłu z napawaniem wieńca zębatego uważam, że jest to jak najbardziej możliwe, ale ew. przeszlifowanie spawów będzie raczej niemożliwe...
    Dwa zębniki rozrusznika leżące obok siebie na białym podłożu, po prawej stronie oryginalna część, po lewej zamiennik.
    Części rozrusznika samochodowego: dwa bendiksy, dwie plastikowe widełki i czarna przetyczka na białym tle.
    Zbliżenie na zęby wieńca zębatego koła zamachowego z widocznymi śladami zużycia i korozji.
    (po prawej oryginały).
  • #18 21531766
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15266
    Pomógł: 2019
    Ocena: 4690
    Daj sobie spokój z myślą o napawaniu zębów, z kilku powodów
    1 gdybyś to zrobił za zdemontowanym sprzęgle, to jest szansa obróbki (doszlifowania, czy innego sposobu obróbki zębów
    2 zmiana struktury zęba - odbije się to na zużyciu koła zębatki rozrusznika, lub zębów napawanych
  • #19 21531831
    pszczyna
    Poziom 33  
    Posty: 1615
    Pomógł: 214
    Ocena: 404
    Też odradzam napawanie z uwagi na brak pewności na trwałość no i obróbkę .
    Podaj nr Vin tu lub na priv to zobaczę kakie koło potrzeba gdyż nawet w używkach są ciekawe ceny.
  • Pomocny post
    #20 21539335
    stasiekb100
    Poziom 31  
    Posty: 2136
    Pomógł: 118
    Ocena: 459
    Te skosy na bendixie ja robię na ostro. Fabryczne są do połowy zęba. należy poprawić fabryczne nacięcie. Zrobienie nacięcia z drugiej strony spowoduje niemożność zazębienia Na razie ich zrobiłem 3 sztuki, i mogę powiedzieć że mają się świetnie, a chrobotały 8/10. Dodam że były to duże rozruszniki, ale masz stary bendix to trenuj.
  • Pomocny post
    #21 21539343
    emarcus
    Poziom 21  
    Posty: 383
    Pomógł: 44
    Ocena: 78
    akm97 napisał:
    Witam. Na początku proszę o umiarkowanie hejtowanie, nie jestem mechanikiem, chociaż wszystko w autach staram się robić sam,

    Wiec popatrz i słuchaj uważnie uwag prezentera, jak to się robi nawet i dzisiaj!
    Nie słuchaj zniechecajacych bzdur o ciągnikach...
    https://www.youtube.com/watch?v=j_sgiTa3gew&ab_channel=realfixesrealfast

    Dokładnie tak robiło się 40 - 50 lat temu i taka metoda jest akceptowana w obecnie "nowoczesnych" autach jak twoje z manualna skrzynią biegów.
    Ten element auta nie został zmieniony przez ostatnie 80 lat!
    Tak miała stara 'garbata ' WARSZAWA na licencji "Pobjeda" i tak maja wszystkie auta z manualną S-B ; niezależnie czy to jest VW, czy też "puzio".
    Gdzieś, w latach 70-tych, tak właśnie wymieniałem wieniec zębaty na kole zamachowym Fiata 125p (chyba po 5 latach użytykowania od nowości)./

    Nie modyfikuj rozrusznika!

    e marcus
  • #22 21539511
    pszczyna
    Poziom 33  
    Posty: 1615
    Pomógł: 214
    Ocena: 404
    Metoda z podgrzewaniem palnikiem acetylenowym była już wyżej wspominana.
  • #23 21540327
    akm97
    Poziom 12  
    Posty: 274
    Ocena: 78
    Dziękuję jeszcze raz za zainteresowanie tematem. Po wymianie bendixa, nie używałem dużo auta, odpalałem może ze 20 razy, ale już raz zdarzyło się chrobotnięcie. I to akurat wtedy, gdy spróbowałem odpalić bez wciśniętego sprzęgła. Problem więc nasila się, gdy jest większy opór, a więc pewnie powróci zimą.

    andrzej20001 napisał:
    Całe koło wymień. Kupisz za grosze. To nie dmumasa, itp.

    shegipl napisał:
    Kup całe sprawne koło, szkoda zachodu z wieńcem.

    Sprawa się komplikuje, bo dzięki koledze "pszczyna" dowiedziałem się, że koło zamachowe do tego modelu powinno mieć nr 7700100457, a takie kosztuje +450 zł. Nie wiem, czy jest sens szukać używanego, skoro moje po 115 tys. wygląda jak wygląda. I dlaczego koło zamachowe Valeo do 1.5 DCI kosztuje tylko 200 zł?

    stasiekb100 napisał:
    Te skosy na bendixie ja robię na ostro. Fabryczne są do połowy zęba. Na razie ich zrobiłem 3 sztuki, i mogę powiedzieć, że mają się świetnie, a chrobotały 8/10. Dodam, że były to duże rozruszniki, ale masz stary bendix to trenuj.

    Ciekawa porada. Faktycznie zęby są ścięte w połowie. Nie wpadłem na to, a zbliżenie rozrusznika do wieńca, które próbowałem zrobić, jest zbyt problematyczne. Rozumiem, że należy zachować jednostronny kąt ścięcia zęba? Myślę, że spróbuję i to, gdy problem powróci, bo taka ingerencja, to kilkadziesiąt minut, do zrobienia po pracy.

    emarcus napisał:
    Więc popatrz i słuchaj uważnie uwag prezentera, jak to się robi nawet i dzisiaj!
    Nie słuchaj zniechęcających bzdur o ciągnikach...
    https://www.youtube.com/watch?v=j_sgiTa3gew&ab_channel=realfixesrealfast

    Dziękuję za link. Wszystko fajnie pokazane. Jednak widzę pewne różnice. W Megane obok wieńca zębatego jest wieniec magnetyczny (?) do czujnika wału, nie wiem jak on zniósł by takie podgrzewanie. I wieniec w Megane wydaje się być grubszy na średnicy, tzn. nie kończy się zaraz pod zębami tylko sięga sporo dalej (widać to na moim zdjęciu).

    Reasumuiąc wiem, że pewnie nie ominie mnie ściąganie skrzyni, a po prostu mi się nie chce, stąd moje kombinacje. Podjęcia się tego tematu nie ułatwia też "astronomiczny" w porównaniu do wartości i skomplikowania auta koszt koła zamachowego.
    Sprawę komplikuje jeszcze ta rurka od wspomagania.
    shegipl napisał:
    Nie trzeba, da się odsunąć.

    Przyglądnąłem się jej i jednak mam obawy, czy nie trzeba spuszczać płynu. Przerabiałeś ten temat w podobnej Megance? Chociaż być może da się odgiąć tą rurkę, to jednak zakładanie skrzyni wymaga manewrowania i nie wydaje się możliwe bez ściągania tej rurki.
  • #24 21540407
    stasiekb100
    Poziom 31  
    Posty: 2136
    Pomógł: 118
    Ocena: 459
    akm97 napisał:
    Ciekawa porada. Faktycznie zęby są ścięte w połowie. Nie wpadłem na to, a zbliżenie rozrusznika do wieńca, które próbowałem zrobić, jest zbyt problematyczne. Rozumiem, że należy zachować jednostronny kąt ścięcia zęba? Myślę, że spróbuję i to, gdy problem powróci, bo taka ingerencja, to kilkadziesiąt minut, do zrobienia po pracy.

    Żeby było jasne, to należy poprawić to fabryczne nacięcie. Nie można szlifować z drugiej strony, bo wcale nie będzie działać. Tak należy je poprawić, żeby nie było płaskiej powierzchni na czole zęba. Kąt można zmniejszyć na 30 °.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Renault Megane I 1.4 16V z przebiegiem około 115 tys. km ma problem z wytartymi zębami wieńca zębatego, mimo niewielkiego zużycia bendiksa i szczotek rozrusznika Valeo. Wytarcie około 6 zębów do połowy szerokości budzi wątpliwości co do przyczyn, zwłaszcza że bendix wykazuje minimalne ślady zużycia. Częste uruchamianie silnika i próby startu przy większym oporze (np. bez wciśniętego sprzęgła) nasilają problem. Zalecane jest wymienienie całego koła zamachowego, gdyż sam wieniec jest trudny do naprawy i wymaga specjalistycznego sprzętu (prasa, podgrzewanie palnikiem acetylenowym, chłodzenie w zamrażarce). Napawanie zębów wieńca jest odradzane ze względu na ryzyko zmiany struktury materiału i trwałości. Poprawa kątów nacięć na bendixie (ostre skosy, kąt około 30°) może poprawić zazębienie i trwałość. Koszt nowego koła zamachowego oryginalnego Valeo to około 450 zł, co jest znaczącym wydatkiem w stosunku do wartości auta, dlatego rozważane są używane części. Montaż wymaga rozbiórki i precyzji, a samodzielna wymiana jest możliwa, lecz czasochłonna. Wymiana samego wieńca bez koła zamachowego nie jest rekomendowana, gdyż może prowadzić do dalszych problemów z rozruchem i sprzęgłem.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA