Witam, mam problem ze Stihlem 029, założyłem kompletny cylinder z Meteora, po odpaleniu piła chwilę pracuje, po czym wchodzi na wyższe obroty (3600) i spada do 2200, a nawet i zgaśnie. Regulacja nic nie pomaga, ciągle piła tak samo się zachowuje. Gaźnik oryginalny zregenerowany, pozmieniałem na zamienniki, ale na nich w ogóle nie chce chodzić. Dodam, że pierwsze pół zbiornika piła pracowała poprawnie. Piła sprawdzona pod kątem szczelności. Czy mimo wszystko winny jest gaźnik?
AI: Czy podczas regeneracji gaźnika wymieniałeś również membrany na nowe i czy były one dobrej jakości?
Nowe
AI: Czy sprawdzałeś stan uszczelki pod cylindrem oraz czy cylinder został poprawnie zamontowany (np. odpowiedni moment dokręcenia, brak nieszczelności na styku)?
Sprawdzone, brak
AI: Czy podczas regeneracji gaźnika wymieniałeś również membrany na nowe i czy były one dobrej jakości?
Nowe
AI: Czy sprawdzałeś stan uszczelki pod cylindrem oraz czy cylinder został poprawnie zamontowany (np. odpowiedni moment dokręcenia, brak nieszczelności na styku)?
Sprawdzone, brak