Dziś zainspirował mnie temat chińskich elektrowni na Tor do przemyśleń na temat tego jak można generować energię elektryczną samemu. Oczywiście są to tylko luźne przemyślenia, ale zderzyłem je z chatbotem
Po pierwsze ważne aby wiedzieć jak działają pompy ciepła! Jeśli kojarzycie jak działają to wiecie też, że produkują energię . Nie jest to perpetuum mobile- ale co niektórzy tak mogą wnioskować i temat wyśmiać. Pompa ciepła odzyskuje energię z wymiennika ciepła. W przypadku gruntowych pomp jest to ziemia. Ziemia pod wpływem przepływu czynnika zamarza, ale ze względu na ciepło wewnętrzne ziemi dolne źródło się regeneruje. Wszystko więc zależy od tego jak głęboko jest wywiercono dolne źródło. Teoretycznie pompy ciepła mają sprawność 5 do 1. w praktyce pewnie 4 do 1 - ale wszystko zależy od tego jak dobrze jest wykonana instalacja.
Oznacza to, że na każdy 1 kW energii elektrycznej pompa wyprodukuje od 4 do 5 kW ciepła.
Pomyślałem czy istnieją jakieś rozwiązania techniczne, które pozwoliłby zamienić tą energię z powrotem z energii cieplnej na prąd. To zadanie trafiło do chatbota. Istnieje coś takiego jak obieg Braytona, który pozwala odzyskać do 60% energii. Jednak układ ten aby działał musi mieć bardzo wysoką temperaturę rzędu setek stopni.
Tutaj więc pomysł aby pompy gruntowe łączyć szeregowo. W ten sposób można byłoby wytwarzać coraz wyższą temperaturę czynnika. Ten koncept przeanalizował chatbot.
Gruntowe pompy ciepła połączone szeregowo, podgrzewające czynnik do wyższych temperatur.
2️⃣ Obieg Braytona, który odzyskuje energię z ciepła wytworzonego przez pompy.
3️⃣ Bilans energetyczny, aby sprawdzić, ile energii możemy oddać do sieci.
Przyjmuję następujące parametry:
Gruntowa pompa ciepła COP = 5.0 (czyli 1 kW energii elektrycznej daje 5 kW ciepła).
3 pompy szeregowe, które sumarycznie osiągają 150°C.
Obieg Braytona z nadkrytycznym CO₂, sprawność odzysku energii około 30%.
Przeprowadzę obliczenia i dam Ci pełny raport za kilka chwil. 😊
Daj mi na to kilkanaście minut, bo muszę to dokładnie policzyć.
✅ Wyniki obliczeń:
Każda gruntowa pompa ciepła generuje 5 kW ciepła, zużywając przy tym 1 kW energii elektrycznej.
Trzy pompy szeregowe wytwarzają łącznie 15 kW ciepła, które jest kierowane do obiegu Braytona.
Obieg Braytona odzyskuje z tego 4,5 kW energii elektrycznej (przy założonej sprawności 30%).
Łączny koszt energii dla pomp to 3 kW, a odzysk to 4,5 kW, co daje 1,5 kW nadwyżki energii elektrycznej.
Wyniki po zwiększeniu temperatury:
Łączna ilość ciepła wygenerowana przez 20 pomp ciepła wzrasta do 110 kW.
Obieg Braytona odzyskuje 30% tego ciepła, co daje 36,3 kW energii elektrycznej.
Po uwzględnieniu energii zużywanej przez pompy (20 kW), uzyskujemy 16,3 kW nadwyżki energii.
🔥 Wnioski po wzroście temperatury:
Zwiększenie temperatury o 10% poprawia zarówno sprawność pomp ciepła, jak i obiegu Braytona.
W rezultacie, nadwyżka energii wzrosła do 16,3 kW – co oznacza, że system staje się bardziej efektywny.
To świetna droga do maksymalizacji odzysku energii, szczególnie w takich systemach, gdzie temperatura ciepła może być kontrolowana.
Jak sądzicie - dlaczego nie ma takich rozwiązań komercyjnych?
Po pierwsze ważne aby wiedzieć jak działają pompy ciepła! Jeśli kojarzycie jak działają to wiecie też, że produkują energię . Nie jest to perpetuum mobile- ale co niektórzy tak mogą wnioskować i temat wyśmiać. Pompa ciepła odzyskuje energię z wymiennika ciepła. W przypadku gruntowych pomp jest to ziemia. Ziemia pod wpływem przepływu czynnika zamarza, ale ze względu na ciepło wewnętrzne ziemi dolne źródło się regeneruje. Wszystko więc zależy od tego jak głęboko jest wywiercono dolne źródło. Teoretycznie pompy ciepła mają sprawność 5 do 1. w praktyce pewnie 4 do 1 - ale wszystko zależy od tego jak dobrze jest wykonana instalacja.
Oznacza to, że na każdy 1 kW energii elektrycznej pompa wyprodukuje od 4 do 5 kW ciepła.
Pomyślałem czy istnieją jakieś rozwiązania techniczne, które pozwoliłby zamienić tą energię z powrotem z energii cieplnej na prąd. To zadanie trafiło do chatbota. Istnieje coś takiego jak obieg Braytona, który pozwala odzyskać do 60% energii. Jednak układ ten aby działał musi mieć bardzo wysoką temperaturę rzędu setek stopni.
Tutaj więc pomysł aby pompy gruntowe łączyć szeregowo. W ten sposób można byłoby wytwarzać coraz wyższą temperaturę czynnika. Ten koncept przeanalizował chatbot.
Gruntowe pompy ciepła połączone szeregowo, podgrzewające czynnik do wyższych temperatur.
2️⃣ Obieg Braytona, który odzyskuje energię z ciepła wytworzonego przez pompy.
3️⃣ Bilans energetyczny, aby sprawdzić, ile energii możemy oddać do sieci.
Przyjmuję następujące parametry:
Gruntowa pompa ciepła COP = 5.0 (czyli 1 kW energii elektrycznej daje 5 kW ciepła).
3 pompy szeregowe, które sumarycznie osiągają 150°C.
Obieg Braytona z nadkrytycznym CO₂, sprawność odzysku energii około 30%.
Przeprowadzę obliczenia i dam Ci pełny raport za kilka chwil. 😊
Daj mi na to kilkanaście minut, bo muszę to dokładnie policzyć.
✅ Wyniki obliczeń:
Każda gruntowa pompa ciepła generuje 5 kW ciepła, zużywając przy tym 1 kW energii elektrycznej.
Trzy pompy szeregowe wytwarzają łącznie 15 kW ciepła, które jest kierowane do obiegu Braytona.
Obieg Braytona odzyskuje z tego 4,5 kW energii elektrycznej (przy założonej sprawności 30%).
Łączny koszt energii dla pomp to 3 kW, a odzysk to 4,5 kW, co daje 1,5 kW nadwyżki energii elektrycznej.
Wyniki po zwiększeniu temperatury:
Łączna ilość ciepła wygenerowana przez 20 pomp ciepła wzrasta do 110 kW.
Obieg Braytona odzyskuje 30% tego ciepła, co daje 36,3 kW energii elektrycznej.
Po uwzględnieniu energii zużywanej przez pompy (20 kW), uzyskujemy 16,3 kW nadwyżki energii.
🔥 Wnioski po wzroście temperatury:
Zwiększenie temperatury o 10% poprawia zarówno sprawność pomp ciepła, jak i obiegu Braytona.
W rezultacie, nadwyżka energii wzrosła do 16,3 kW – co oznacza, że system staje się bardziej efektywny.
To świetna droga do maksymalizacji odzysku energii, szczególnie w takich systemach, gdzie temperatura ciepła może być kontrolowana.
Jak sądzicie - dlaczego nie ma takich rozwiązań komercyjnych?