logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Kupujący chce mi zwrócić samochód, powód wada ukryta.

furmi123 16 Maj 2025 14:49 1257 2
REKLAMA
  • #1 21550960
    furmi123
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Dzień dobry,awienc sprzedałem samochód kobiecie która przyjechała do mnie z miejscowości położonej 70 km dalej.Pani obejrzała auto osoba towarzysząca podłączyła jakieś urządzenie do samochodu po czym poinformowała kupującego że samochód ma błąd: sąda lambda,pompy paliwa i klimatyzacji.Po obejrzeniu auta zdecydowała się Pani sprawdzenie samochodu na stacji diagnostycznej.Tam diagnosta poinformował Pania że samochód ma opony do wymiany i że kierownica się delikatnie rusza i że wada może być drobiazgiem a może być poważniejsza ale i tak pani zdecydowała się na zakup samochodu po obniżeniu ceny.Niedtety ja jak i Pani nie opisaliśmy wad samochodu w umowie ale istnieje nagranie z monitoringu na którym słychać że informuje pania o błędach które odczytała osoba towarzysząca.Po tygodniu pani napisała mi wiadomość że zgodnie z prawem cywilnym odwołuje umowę względem wady ukrytej.Wiekszasc błędów Pani znała a kolejne błędy typu bład przepływomierza i poważnej awarii silnika,skrzyni biegów nie było w momencie sprzedaży.Pani poinformowałanie drąga SMS o odstąpieniu od umowy i naprawieniu szkody.Na co ja tak na prawdę przystałem i w odpowiedzi powiedziałem że wad nie było ale nie chce być nieuczciwy i naprawie dana wadę. Wieczorem dostałem wiadomość że Pani jednak chce całkowity zwrot kosztów ponieważ nie chce być narażona na koszta związane z samochodem.Po raz kolejny nie chciałem być nieuczciwy i zgodziłem się na zwrot pieniędzy ale poprosiłem o trochę czasu ponieważ zakupiłem inne auto i nie posiadam takiej gotówki.chodzi dokładnie o 19300zł.Dodam że to jest 17-nastoletie auto.Mojevpytanie brzmi jakie są moje prawa czy ja ich nie mam ? Udostępniłem auto do kontroli na stacji diagnostycznej i pozwoliłem podliczy urządzenie do komputera samochodu.Czy faktycznie muszę oddać pieniądze ?
  • REKLAMA
  • #2 21551364
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2389
    Pomógł: 155
    Ocena: 460
    Było tu na forum już omawiane co najmniej kilka podobnych przypadków. Najlepiej jednak w takiej sytuacji zasięgnąć opinii prawnika, niż osób opierać się na wypowiedziach osób tu piszących.

    Możliwe że kupująca to podstawiona kobieta*, żeby nie budzić podejrzeń. Próbuje Cię wykorzystać na podstawie obowiązujących w tym zakresie przepisów prawa cywilnego. Mało kto będzie podejrzewał kobietę o takie nadużycie. Tylko za tą kobietą pełniącą role tak zwanego słupa, może stać mężczyzna, który ją instruuje jak postępować.

    W jakim celu? Być może ze sprzedanego przez Ciebie samochodu został wymontowany i przełożony do innego samochodu tej samej marki sprawny silnik i skrzynia biegów. Również mógł zostać wycięty sprawny katalizator. Na ich miejsce został zamontowany wyeksploatowany silnik i skrzynia biegów. To takie oszustwo na "przekładkę silnika" i "rękojmię". Oczywiście nie ma żadnej pewności, że tak zostało zrobione w przypadku twojego samochodu. Jeśli dojdzie do zwrotu samochodu warto, aby doświadczony mechanik samochodowy szczegółowo obejrzał samochód, czy nie ma świeżych śladów wskazujących na wspomnianą podmianę silnika i (lub) skrzyni biegów.

    Nagranie z monitoringu stacji diagnostycznej warto zabezpieczyć nim ulegnie skasowaniu. Warto mieć kilka kopii np. na wypadek uszkodzenia nośnika z nagraniem.

    *) - Na portalu OLX obserwuję podobne "zjawisko". Kobieta oferująca do sprzedaży np. ploter CNC lub inne urządzenie techniczne, co trochę podejrzanie wygląda. Ogłoszenie kobiety oferującej do sprzedaży np. ubrania wygląda normalnie, ale ploter CNC?
  • #3 21551481
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12482
    Pomógł: 622
    Ocena: 1164
    Citizen75 napisał:
    Ogłoszenie kobiety oferującej do sprzedaży np. ubrania wygląda normalnie, ale ploter CNC?


    Bardzo dużo kobiet pracuje w branży reklamowej czy poligraficznej, gdzie takie urządzenie jest po prostu narzędziem pracy. I nie ma tu nic dziwnego.

    Przy sprzedaży samochodu dobrze spisać sobie numery i sygnatury wrażliwych podzespołów, a może nawet oznaczyć je w sposób trudny do zauważenia, za to umożliwiający weryfikację czy nie nastąpiła zmiana.
REKLAMA