logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zakup auta od osoby prywatnej – ukryte wady, długa lista usterek, zwrot pojazdu

piotrwiacek547 08 Lis 2025 16:09 873 17
REKLAMA
  • #1 21745357
    piotrwiacek547
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Witam kupiłem auto , pan ktory sprzedawał (prywatnie) powiedzial mi tylko ze skoro dodane są tylne nadkola i tylko olej do wymiany. Na drugi dzień pojechałem na stację diagnostyczna dostalem bardzo długa listę napraw
    -kielichy zardzewiałe spawane
    -sanie przód tył skorodowane
    -podłoga zardzewiała
    -olej kapie z okolicy sprzęgła
    - osłona przegubu sklejona taśmą
    -brak wspomagania
    - pęknięta zwrotnica
    I tak jakby jeszcze chciał to by znalazł więcej pan nie chcę przyjąć zwrotu pojazdu co zrobić w takim przypadku?
    Dodam ze mam dwóch świadków co pan mówił Pomoże ktoś
    AI: Kiedy dokładnie kupiłeś to auto (data zakupu)?
    06.11.2025
    AI: Czy była spisana umowa kupna-sprzedaży i czy jest w niej coś napisane o stanie technicznym auta albo wyłączeniu rękojmi?
    Tak umowa była spisana jedynie w niej jest napisane ze znany jest stan techniczny
  • REKLAMA
  • #2 21745410
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5312
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    No i czego nie widziałeś podczas oględzin? Nie widziałeś kapiącego oleju, braku wspomagania, zardzewiałych elementów? Uważasz że to są wady ukryte tylko dlatego że auto obejrzałeś po zakupie a nie przed zakupem?
    Tak z ciekawości ile lat ma ten samochód i ile kosztował, model również możesz podać? Chcesz aby auto było bez śladów użytkowania udajesz się do salonu i kupujesz nówkę.
    Czy po prostu może trolujesz z nowego konta?
  • #3 21745429
    piotrwiacek547
    Poziom 3  
    Posty: 5
    >>21745410 nie dało sie zobaczyć kapiacego oleju stal na trawie i jak sie schylisz pod auto to nie za wiele i tak widać. Opel vectra c wspomagania brakło na drugi dzień a podłogi nie bylo widać gdy sie schyliłam pod spod
  • REKLAMA
  • #4 21745443
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5312
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    piotrwiacek547 napisał:
    >>21745410 nie dało sie zobaczyć kapiacego oleju stal na trawie i jak sie schylisz pod auto to nie za wiele i tak widać. Opel vectra c

    Nie dało się samochodu przestawić na asfalt?
    W jaki sposób "zatajone" były pozostałe "wady ukryte". Wymień wszystkie sztuczki jakimi posłużył się sprzedający odnośnie tych wymienionych przez ciebie "ukrytych wad" i których nie mogłeś dostrzec przy oględzinach i czy to że nie dostrzegłeś było spowodowane działaniem sprzedającego czy twoim lenistwem.
    A tak w ogóle to jakiego stanu spodziewałeś się po samochodzie który ma co najmniej 17 lat?
    Zawsze możesz założyć sprawę w sądzie, najwyżej przegrasz i poniesiesz konsekwencje przegranej.
  • REKLAMA
  • #5 21745455
    piotrwiacek547
    Poziom 3  
    Posty: 5
    >>21745443 przy ruchliwej drodze nie za bardzo sie dało, pan mi powiedzial ze podłoga jest w dobrym stanie zawieszenie spoko o wiele lepszego bo mam wiele przykladow tego auta w znajomych i są w owieje lepszym stanie po tej liście powiedzieli ze dowód z miejsca leci
  • #6 21745458
    jarewa
    Poziom 35  
    Posty: 3117
    Pomógł: 228
    Ocena: 518
    piotrwiacek547 napisał:
    a podłogi nie bylo widać gdy sie schyliłam pod spod

    Ale "sanie" widać
  • #7 21745471
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29366
    Pomógł: 148
    Ocena: 6048
    Rzeczy które wymieniłeś, jak zauważyłeś da się sprawdzić na zwykłej stacji diagnostycznej za 100zł. To nie jest jakaś ukryta wada np. silnika czy samochód składany z dwóch. Prawie zwykle usterki eksploatacyjne, 17 letniego samochodu.

    Rzeczy pordzewiałe to niemalże standard. Cieżko aby nie były u nas w Polsce.

    Wezwij na piśmie, że odstępujesz od umowy i wyznacz termin odebrania pojazdu. Jednak kiepsko to widzę. Sprzedający może się nie zastosować do wezwania.
  • #8 21745483
    piotrwiacek547
    Poziom 3  
    Posty: 5
    >>21745471 chciałem pojechać do sprzedającego i jakby sie z nim nie dogadał to policję chciałem wezwać zeby oni zadecydowali tylko jest taki problem ze strach jechać tym autem ze względu np na pęknięta zwrotnice. Dziekuje bardzo za podpowiedź gulson jak narazie to tylko ty co kolwiek doradziłeś
  • REKLAMA
  • #9 21745489
    forest1600
    Poziom 20  
    Posty: 616
    Pomógł: 10
    Ocena: 168
    Policja wyśmieje, najpierw się jedzie na stację diagnostyczną PRZED ZAKUPEM, a nie na drugi dzień, na miejscu tego chłopa to bym Ciebie wyśmiał i życzył powodzenia w sądzie, bo to Ty musisz udowodnić, że zostałeś oszukany.
  • #10 21745492
    piotrwiacek547
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Po godzinie 18 to ciężko gdzieś w środku wsi gdzie nawet sklepu nie ma.
  • #11 21745494
    forest1600
    Poziom 20  
    Posty: 616
    Pomógł: 10
    Ocena: 168
    piotrwiacek547 napisał:
    Po godzinie 18 to ciężko gdzieś w środku wsi gdzie nawet sklepu nie ma.


    To się umawiasz na wcześniejszą godzinę, albo na następny dzień, jazda próbna i od razu na stację...
  • #12 21745503
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12509
    Pomógł: 623
    Ocena: 1181
    I na przyszłość. Na kolejne "oglądanie" auta pojedź z kimś, kto nie jest emocjonalnie związany z zakupem.
    W czasie kupowania auta, możemy być pod takim wpływem emocji, że nie zauważymy wielu, oczywistych rzeczy.

    Nie oglądamy auta gdy jest ciemno (jedna z ulubionych sztuczek handlarzy i cwaniaków to umawianie się na wieczór).
    Gdy pada deszcz. W garażu.
    Auto przed zakupem dobrze zabrać na SKP. Za cenę przeglądu - dość niską, zweryfikują najważniejsze elementy.
    Nie jeździmy na SKP "polecane" przez handlarza. Może być "ugadany" z diagnostą, lub osobą się za niego podającą.
    Jeżeli sprzedający nie chce jechać na SKP - to jest to co najmniej zastanawiające.

    Pewne rzeczy w starych samochodach są normalne. Wiek robi swoje.
    Ale pewne nie ujdą nawet w najstarszych pojazdach.

    Inna rzecz - auto możesz zabrać do serwisu i zapytać o koszt napraw. Może być wyższy niż cena zakupu, ale przy tak starym aucie to normalne. Wiele osób hołduje zasadzie - nie płacić za naprawy więcej niż koszt auta.

    A to jest głupie myślenie. Prowadzi do tego, że ludzie sprzedają wraki, kupujący nimi jeżdżą i zaraz znów sprzedają jeszcze gorsze.

    Nawet jeżeli naprawy będą 2-3 razy droższe od auta, to dostaniesz sprawne, wyszykowane auto, które nie zawiedzie, a przynajmniej nie powinno, przez kilka kolejnych lat. A nadal to będzie cena niższa niż zakup młodszego i sprawnego auta.

    Część usterek to po prostu wymiana elementów, które można kupić i wymienić. Np. kielichy. Koszt - jakieś 400zł za parę + robocizna.
    Osłony przegubu to groszowe sprawy - kupuje się nowe gumy i opaski, można to zrobić samemu.
    Gorzej z cieknącym olejem. Potrzebna nowa uszczelka, ale to się wiąże z rozkręceniem i opuszczeniem ciężkich elementów. Tu już potrzebny jest sprzęt warsztatowy.
    Skorodowane sanie, w zależności od stanu, można wymienić albo wyczyścić, zabezpieczyć antykorozyjnie i pomalować.
    Będą jak nowe. Demontaż jest nieco kłopotliwy.
    Brak wspomagania, to już trzeba diagnostykę zrobić. Ale pewnie poleciała pompa. Wymiana. Wymiana płynu wspomagającego. Przy okazji, można od razu odnowić hamulce i odpowietrzyć.
    Zwrotnica jest do wymiany.
    Części do Vectry C nie są kosmicznie drogie.
    Naprawa pewnie pochłonie w warsztacie kilka tysięcy, ale jest do zrobienia.
    Część tych prac średnio ogarnięty majsterkowicz jest w stanie zrobić sam.
    Najgorsze co z tej listy to podłoga. Tu mogą być konieczne wstawki i spawanie, a potem malowanie elementu. Tu będzie drożej.
    Jeżeli dostaniesz wycenę od serwisu, to się zastanów czy za te pieniądze jesteś w stanie kupić sprawny samochód, w odpowiedniej kondycji, bez ukrytych wad i kosztów.

    O samochody trzeba dbać i konserwować je regularnie. Jeżeli ktoś olał takie sprawy jak wymiana gumy za kilkanaście złotych... To co jeszcze zaniedbał?

    Jeżeli zakup jest nietrafiony, to od każdej umowy można odstąpić. I są na to przepisy.
    Sugeruję poprosić o poradę prawnika od umów cywilno-prawnych.
  • #13 21745513
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5312
    Pomógł: 504
    Ocena: 2863
    forest1600 napisał:
    piotrwiacek547 napisał:
    Po godzinie 18 to ciężko gdzieś w środku wsi gdzie nawet sklepu nie ma.


    To się umawiasz na wcześniejszą godzinę, albo na następny dzień, jazda próbna i od razu na stację...

    Zwłaszcza że teraz jest parę dni wolnego a ten model samochodu chyba nie jest już zbytnio rozchwytywany.
    Coś ogólnie mieszasz, najpierw nie możesz stwierdzić że olej cieknie bo samochód stoi na trawie, później że jest bardzo ruchliwa droga i nie ma gdzie się zatrzymać, teraz okazuje się że to jaka mała wioseczka gdzie nawet sklepu nie ma. Dużo usprawiedliwienia szukasz dla siebie. Do kogo masz pretensje że po godzinie 18 w listopadzie oglądasz samochód? Przecież już jest ciemno. Naprawdę nie dało się dwóch dni poczekać i za jasnego oglądać ten samochód? Naprawdę co najmniej 17-to letni opel jest tak rozchwytywany?
    Może na początek poszukaj co to jest wada ukryta i czy aby na pewno masz z nią do czynienia.
    Przykro mi że wtopiłeś, ale z tego co piszesz to nie masz do czynienia z wadą ukrytą, a raczej masz do czynienia z nienależytym sprawdzeniem samochodu przez ciebie PRZED zakupem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Madrik napisał:
    Jeżeli zakup jest nietrafiony, to od każdej umowy można odstąpić. I są na to przepisy.
    Sugeruję poprosić o poradę prawnika od umów cywilno-prawnych.

    Można odstąpić jeśli obie strony się zgodzą, jeśli nie to pozostaje sąd i udowadnianie że te widoczne rzeczy gołym okiem są wadami ukrytymi.
  • #14 21745519
    jarewa
    Poziom 35  
    Posty: 3117
    Pomógł: 228
    Ocena: 518
    Przecież prawnik będzie droższy od tego auta :D
  • #15 21745535
    windowsowy27
    Poziom 12  
    Posty: 54
    Pomógł: 4
    Ocena: 19
    Ale takie rzeczy się sprawdza przed a nie po. Widziałeś co kupowałeś przecież. Najważniejsze pytanie co to za auto i za ile kupione?
  • #16 21745601
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Vectra C to teraz czapka sliwek przysłowiowych, głównie z powodu rdzy własnie.
    Drogi autorze, nie opłaca ci się iść do sądu. Sprawa potrwa kilka lat, a jej wynik nie jest wcale pewny, do tego przez ten czas nie możesz korzystać z auta, ale OC musisz płacić. Pomyśl, czy ma to sens. Lepiej sie dogadać ze sprzedawcą, albo jesli on nie chce, uznać że poniosłeś naukę. Ja wiem, że to brzmi źle i ciężko to przyjąć, ale chyba lepiej niż 4 -5 lat nie móc używać auta, a nadal za niego płacić OC.
  • #18 21745944
    gulson
    Administrator Systemowy
    Posty: 29366
    Pomógł: 148
    Ocena: 6048
    piotrwiacek547 napisał:
    chciałem pojechać do sprzedającego i jakby sie z nim nie dogadał to policję chciałem wezwać zeby oni zadecydowali

    Jeszcze dopiszę co się stanie.
    Policja powie, że to sprawa cywilna i wezwana została w niepotrzebny sposób. I będą mieli rację.
    Jak wymienisz wszystkie usterki w pojeździe przy Policji, to stracisz dowód rejestracyjny i będziesz wracał z buta z środka wsi, gdzie nawet sklepu nie ma.

    Na zakończenie muzyka - warto zawsze mieć z tyłu głowy:


Podsumowanie tematu

✨ Kupujący nabył samochód od osoby prywatnej, która poinformowała jedynie o wymianie tylnych nadkoli i konieczności wymiany oleju. Po zakupie i kontroli na stacji diagnostycznej ujawniono liczne ukryte wady, takie jak skorodowane kielichy i sanie, zardzewiała podłoga, wyciek oleju przy sprzęgle, uszkodzona osłona przegubu, brak wspomagania kierownicy oraz pęknięta zwrotnica. Sprzedający odmawia przyjęcia zwrotu pojazdu. Umowa kupna-sprzedaży została spisana i zawiera zapis o znajomości stanu technicznego auta, bez wyłączenia rękojmi. W takiej sytuacji kupujący może rozważyć dochodzenie roszczeń z tytułu rękojmi za wady fizyczne pojazdu, zwłaszcza że posiada świadków potwierdzających informacje przekazane przez sprzedającego. Zalecane jest skonsultowanie się z prawnikiem specjalizującym się w prawie konsumenckim i motoryzacyjnym w celu podjęcia dalszych kroków prawnych, w tym ewentualnego zwrotu pojazdu lub obniżenia ceny.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA