logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sprzedaż auta prywatnie – kupujący znał usterkę, czy może żądać naprawy z rękojmi?

malgoskal89 06 Lip 2025 23:19 1371 19
REKLAMA
  • #1 21599330
    malgoskal89
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Witam. 3 tygodnie temu sprzedałam samochód osobie prywatnej, tak samo ja jestem osobą prywatną. Kupujący przy oględzinach samochodu zauważył dziwny dźwięk przy wciskaniu sprzęgła na postoju, stwierdził, że to od sprzęgła. Doszliśmy do porozumienia, że on tę usterkę, jak on twierdził, sprzęgło wymieni, dlatego też spuściłam z ceny samochodu o 1500 zł. Teraz po 3 tygodniach dzwoni, że on wymienił to sprzęgło, a dźwięk nadal istnieje i że mechanik mu powiedział, że to skrzynia biegów do naprawy. Straszy mnie, że albo się dogadamy, albo idzie do sądu. To jest wada, o której on wiedział, czy może się w ten sposób powołać na rękojmię?
    AI: Czy w umowie sprzedaży samochodu została wpisana informacja o tej usterce i obniżce ceny z jej powodu?
    Nie. To była słowna umowa odnośnie zaniżenia ceny.
    AI: Masz może jakieś potwierdzenie (np. wiadomości, notatki, podpisy) rozmów z kupującym o tej usterce i uzgodnieniach co do ceny?
    Nie.
  • REKLAMA
  • #2 21599386
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Sprawa jak zwykle nie jest jednoznaczna, tzn. powołać się na rękojmie może, skoro nie było zapisu w umowie o tej "wadzie". Tyle, że jak dla mnie to nie jest wada ukryta.
    Możesz koleżanko podać model auta?
  • #3 21599455
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4364
    Pomógł: 268
    Ocena: 1733
    Nie odbieraj żadnych telefonów od niego. Wszystko tylko na piśmie. Prawda jest taka, że do wartości 100 000 zł nikt do sądu nie pójdzie. W sądzie to on musi udowodnić że wada istniała i to Ty ją przed nim podstępnie zataiłaś. Także nie jest w stanie nic zrobić.
  • #4 21599658
    malgoskal89
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Nic nie było zatajone. Sam kupujący słyszał dźwięk wydobywający się przy wciśnięciu sprzęgła, po czym sam stwierdził, że to sprzęgło. Czyli o wadzie wiedział. Tylko sam źle zdiagnozował.
  • REKLAMA
  • #5 21599675
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1832
    Pomógł: 108
    Ocena: 381
    Niech idzie do sądu. Tam już nie patrzą na jakichś rzeczoznawców z PZMoT czy ASO.
    Tylko rzeczoznawca Sądowy a tam cennik zaczyna się od 30.000 netto.
    Drugiego dłuuuugo nie kupi a i sparing będzie miał niezły bo przez ostatnie dwa lata nikt jeszcze takiej sprawy tanio nie wygrał, rzadko kiedy koszty sądowe mieszczą się w granicach 100.000 no ale ludzie czytają te internety i mają pewne sposoby nawet na szóstkę w Lotto, grunt to dobry Adwokat i "Panie Janku, na pewno wygramy"
  • #6 21599712
    Pan.Kropa
    Poziom 35  
    Posty: 4062
    Pomógł: 249
    Ocena: 1153
    Teraz to strach sprzedawać samochód. Trafi się na jakiegoś cwaniaczka i tylko kupa nerwów. Lepiej oddać na auto kasacje i po problemie.
  • #7 21599747
    Citizen75
    Poziom 30  
    Posty: 2439
    Pomógł: 157
    Ocena: 472
    Ostatnio jest dużo takich tematów, tu na forum i w internecie. Są różne oszustwa, na wnuczka, na policjanta, itd. Ja nazywam to oszustwem na rękojmię. Ktoś kupuje stary kilkunastoletni samochód i oczekuje stanu technicznego jakby był on nowy z salonu. Potem nagle kupujący stwierdza usterkę i chce zwrócić samochód lub znacząco obniżyć jego cenę. Zdarza się też tak, że ktoś ma drugi identyczny uszkodzony samochód i potrzebuje dawcy silnika, skrzyni biegów czy innego podzespołu. Opłaca się kupić i przełożyć silnik, a potem zwrócić kupującemu faktycznie niesprawny samochód. Inne możliwości to wycięcie katalizatora, zatankowanie na stacji paliwa bez płacenia za nie.
  • REKLAMA
  • #8 21599751
    user64
    Poziom 36  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Niestety, ale różnej maści "mondrale" wypływają e necie i później takie są skutki.
  • #9 21599828
    decybel91
    Poziom 43  
    Posty: 7999
    Pomógł: 1021
    Ocena: 4212
    Tradycyjnie, olej to, napisz ewentualnie pismo lub choćby sms, że podczas zakupu kupujący słyszał niepokojący dzwięk i zaakceptował ten fakt. Blokuj numer jak będzie natarczywy.
  • #10 21599907
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4364
    Pomógł: 268
    Ocena: 1733
    Żadnych tłumaczeń, dopóki kupujący nie napisze pisma ze swoimi żądaniami. Dopiero wtedy można odpowiedzieć na takie pismo w sposób podany powyżej. A telefon faktycznie można zablokować.
  • REKLAMA
  • #11 21600069
    malgoskal89
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Nawet mam nagraną naszą ostatnią rozmowę, gdzie potwierdza w swoich słowach, że słyszał ten dźwięk i on był przyczyną, że stwierdził, że to sprzęgło.
  • #12 21600073
    rafcio363
    Poziom 30  
    Posty: 2247
    Pomógł: 94
    Ocena: 265
    Mastertech napisał:
    Niech idzie do sądu. Tam już nie patrzą na jakichś rzeczoznawców z PZMoT czy ASO.
    Tylko rzeczoznawca Sądowy a tam cennik zaczyna się od 30.000 netto.
    Drugiego dłuuuugo nie kupi a i sparing będzie miał niezły bo przez ostatnie dwa lata nikt jeszcze takiej sprawy tanio nie wygrał, rzadko kiedy koszty sądowe mieszczą się w granicach 100.000 no ale ludzie czytają te internety i mają pewne sposoby nawet na szóstkę w Lotto, grunt to dobry Adwokat i "Panie Janku, na pewno wygramy"


    Ale bzdury, kolega miał sprawę o silnik który padł po zakupie auta i koszty skończyły się na 15tys w 3lata, łącznie z 2 rzeczoznawcami.
  • #13 21600199
    Mastertech
    Poziom 30  
    Posty: 1832
    Pomógł: 108
    Ocena: 381
    rafcio363 napisał:
    Ale bzdury, kolega miał sprawę o silnik który padł po zakupie auta i koszty skończyły się na 15tys w 3lata, łącznie z 2 rzeczoznawcami.

    A kiedy to było, wtedy to pewno jeszcze nawet wodę miałeś za darmo ze własnej studni wykopanej na własnym podwórku ale to se ne wrati. Ja podałem cennik i obsadę z 2025
  • #14 21600402
    Grzegorz_madera
    Poziom 38  
    Posty: 4364
    Pomógł: 268
    Ocena: 1733
    malgoskal89 napisał:
    Nawet mam nagraną naszą ostatnią rozmowę, gdzie potwierdza w swoich słowach, że słyszał ten dźwięk i on był przyczyną, że stwierdził, że to sprzęgło.

    No i dobrze. Nic nie rób i czekaj na pismo od niego.
  • #15 21600433
    kaz69
    Poziom 37  
    Posty: 3313
    Pomógł: 389
    Ocena: 535
    Zawsze można się powołać na zapis w umowie. "Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany..." Ja zawsze proponuje wycieczkę na stację diagnostyczną z kupującym i mam papier o diagnostyce przedsprzedażnej.
  • #16 21600453
    danielzy
    Poziom 31  
    Posty: 1269
    Pomógł: 164
    Ocena: 314
    Zgadzam się z kolegami powyżej. Odpowiadaj tylko na pisma. Nie odbieraj telefonów i nie odpisuj sms. Jak masz nagraną rozmowę to tym bardziej jesteś górą. Nie przejmuj się.
  • #17 21600474
    malgoskal89
    Poziom 3  
    Posty: 5
    Czekam na pismo. Przynajmniej taki SMS dostałam, że będzie pisał pismo o zwrot samochodu.
  • #18 21600844
    decybel91
    Poziom 43  
    Posty: 7999
    Pomógł: 1021
    Ocena: 4212
    malgoskal89 napisał:
    am na pismo. Przynajmniej taki SMS dostałam, że będzie pisał pismo o zwrot samochodu.


    W odpowiedzi stwierdzasz, że kupujący był świadomy problemu, sam sobie potwierdził usterkę sprzęgła oraz załącz kopie nagrania z w/w słowami kupującego - to ostudzi zapał kupującego i jego ew radcy prawnego.
    Choć mogę się o kilka pln założyć, że zadnego pisma nie będzie.
  • #19 21600847
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30229
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4301
    malgoskal89 napisał:
    Nawet mam nagraną naszą ostatnią rozmowę, gdzie potwierdza w swoich słowach, że słyszał ten dźwięk i on był przyczyną, że stwierdził, że to sprzęgło.

    Plus dla Ciebie ale lepiej by było gdyby to było dopisane do umowy. Widzę dwa wyjścia
    - czekać na ewentualny pozew sądowy lub pismo przedprocesowe.
    - ''dla świętego spokoju'' /w odpowiedzi na pismo o zwrot samochodu/ zaproponować mu kolejne 1500zł opustu pod warunkiem jego pisemnego zrzeczenia się ewentualnych dalszych roszczeń. Ugoda podpisana w obecności świadka.

    Z ciekawości - za jaką cenę sprzedałaś auto, rocznik auta i jego przebieg.
  • #20 21600873
    malgoskal89
    Poziom 3  
    Posty: 5
    No jak widać, człowiek chce być tylko człowiekiem i nie zapisał tego w umowie.

Podsumowanie tematu

✨ Sprzedawca prywatny sprzedał samochód prywatnemu kupującemu, który podczas oględzin zauważył dziwny dźwięk przy wciskaniu sprzęgła na postoju, przypisany przez kupującego do usterki sprzęgła. Cena pojazdu została obniżona o 1500 zł w związku z tą wadą, jednak porozumienie było ustne, bez zapisu w umowie ani potwierdzeń pisemnych. Po trzech tygodniach kupujący zgłosił, że wymienił sprzęgło, ale dźwięk nadal występuje, a mechanik wskazał na konieczność naprawy skrzyni biegów. Kupujący grozi skierowaniem sprawy do sądu, powołując się na rękojmię. W przypadku braku pisemnego potwierdzenia wady i obniżki ceny, a także świadomości kupującego o usterce w momencie zakupu, możliwość dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi jest ograniczona. Wady znane kupującemu przy zakupie, zwłaszcza przy braku formalnego potwierdzenia, zwykle nie stanowią podstawy do reklamacji z rękojmi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA