Witam. 3 tygodnie temu sprzedałam samochód osobie prywatnej, tak samo ja jestem osobą prywatną. Kupujący przy oględzinach samochodu zauważył dziwny dźwięk przy wciskaniu sprzęgła na postoju, stwierdził, że to od sprzęgła. Doszliśmy do porozumienia, że on tę usterkę, jak on twierdził, sprzęgło wymieni, dlatego też spuściłam z ceny samochodu o 1500 zł. Teraz po 3 tygodniach dzwoni, że on wymienił to sprzęgło, a dźwięk nadal istnieje i że mechanik mu powiedział, że to skrzynia biegów do naprawy. Straszy mnie, że albo się dogadamy, albo idzie do sądu. To jest wada, o której on wiedział, czy może się w ten sposób powołać na rękojmię?
AI: Czy w umowie sprzedaży samochodu została wpisana informacja o tej usterce i obniżce ceny z jej powodu?
Nie. To była słowna umowa odnośnie zaniżenia ceny.
AI: Masz może jakieś potwierdzenie (np. wiadomości, notatki, podpisy) rozmów z kupującym o tej usterce i uzgodnieniach co do ceny?
Nie.
AI: Czy w umowie sprzedaży samochodu została wpisana informacja o tej usterce i obniżce ceny z jej powodu?
Nie. To była słowna umowa odnośnie zaniżenia ceny.
AI: Masz może jakieś potwierdzenie (np. wiadomości, notatki, podpisy) rozmów z kupującym o tej usterce i uzgodnieniach co do ceny?
Nie.