logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Samodzielna instalacja odzysku wody szarej do spłukiwania toalet – projekt i sterowanie

daw032 24 Maj 2025 13:15 1497 28
  • #1 21558747
    daw032
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Hej, jestem na etapie planowania domu i myślę nad instalacją odzysku wody szarej (odpływ z prysznica, wanny, pralki, umywalek) i wykorzystywania jej do spłukiwania toalet. Ceny istniejących na rynku rozwiązań powalają z nóg. Z tego względu pomyślałem, że można byłoby wykonać taką instalację w miarę możliwości samodzielnie.

    Budowa instalacji i zasada działania:
    Głównym elementem instalacji były zbiornik 100-150 l z otworem rewizyjnym oraz pompa, która pompowałaby wodę szarą do zbiorników spłuczek. Do zbiornika zamierzam wspawać 2 złączki: dopływ wody szarej i odpływ przelewowy. Na dole zbiornika byłby króciec, za którym byłaby pompa i zawór pozwalający na spust wody. Poniżej zbiornika byłby syfon, który ograniczałby wyziewy z kanalizacji, a syfon powyżej zbiornika posiadałby czyszczak, dzięki któremu można by co jakiś czas usuwać większe rzeczy typu piasek czy długie włosy. W zbiorniku byłby filtr drobny na włoski z golenia itd. oraz lampa UV do zabijania drobnoustrojów. Toalety miałyby podłączenie do wody z wodociągów, aby zapewnić możliwość spłukania na wypadek pustego zbiornika wody szarej. Na połączeniach rur wody czystej z instalacją wody szarej byłyby zawory antyskażeniowe (AS). Dopływ wody do spłuczek byłby wspólny zarówno do wody szarej jak i czystej. Przy zbiorniku wody szarej oraz przy zbiornikach spłuczek byłyby zamontowane czujniki poziomu wody bezkontaktowe (nie trzeba byłoby dodatkowo ingerować w zbiorniki). Ich najważniejszym zadaniem byłoby sterowanie pompą wody szarej, ale też sterowanie zaworami: rozdzielającym wodę szarą i dopuszczającymi wodę szarą.

    Sterowanie:
    Pompa byłaby uruchomiana na podstawie odczytów czujników poziomu wody. Przede wszystkim czujnik poziomu wody w zbiorniku wody szarej mówiłby sterownikowi, czy pompa może być załączona (zabezpieczenie przed suchobiegiem). Czujniki poziomu wody w spłuczkach wysyłałyby informację do sterownika, żeby uruchomić pompę wody szarej, odpowiednio wysterować zawór rozdzielający (kierujący wodę do odpowiedniej spłuczki) i do zaworów odcinających NO zamontowanych na dopływie wody czystej do spłuczki (zamykałby dopływ wody czystej). Kiedy zbiornik wody szarej byłby pusty, spłuczki pobierałyby czystą wodę.

    Ocena instalacji:
    Planuję mieć dwie miski ustępowe. Łazienki będą na piętrze, a zbiornik wody szarej na parterze, więc spływ wody szarej odbywałby się grawitacyjnie, a długość rur byłaby ograniczona do minimum. W przeciwnym wypadku trzeba byłoby dołożyć dodatkowy zbiornik oraz pompę automatyczną do przepompowywania np. zęzową. W domu będą mieszkały 4 osoby oraz przewiduję częste wizyty gości. Instalacja byłaby bezpieczna (zabezpieczenie przed przelaniem), mało awaryjna i łatwo naprawialna (zabezpieczenie pompy przed suchobiegiem, w razie awarii możliwość wymiany poszczególnych elementów), bezobsługowa (poza opróżnianiem filtrów, myślę że nie częściej niż czyszczenie odpływów z prysznica i umywalki), higieniczna (zabijanie drobnoustrojów przez lampę UV), ekologiczna (mniejsze zużycie wody, mniejsza ilość ścieków do przepompowywania) oraz stosunkowo tania i bardziej opłacalna (myślę, że da się zmieścić całość w 3-4 tys. zł; oszczędności: 4 osoby * 4 spłukania dziennie * 4 litry na spłukanie daje ok. 60 litrów na dzień tj. 22 m3/rok, cena wody czystej to 4,5 zł/m3 a cena ścieków to 6,5 zł/m3, łącznie 11 zł/m3, co daje roczną oszczędność 240 zł, czas zwrotu wyniósłby 10-20 lat, czyli na granicy opłacalności, mniej lub więcej w zależności od sytuacji, nie uwzględniałem kosztów energii elektrycznej która jest znikoma oraz niecodziennych sytuacji typu spłukiwanie kilka razy z rzędu przy braku dopływu wody szarej). Dodatkowo do zbiornika można byłoby wrzucać kostki do toalet (nie wiem, jak piana wpływałaby na instalację). Minusem instalacji jest ograniczona możliwość jej zastosowania (spływ grawitacyjny do zbiornika wody szarej) lub mniejsza opłacalność po zaadaptowaniu do swojego budynku. Kolejnym wyzwaniem będzie odpowiednie zaprojektowanie instalacji i wykonanie jej elementów tj. wspawanie złączek w zbiornik, zaprogramowanie sterownika, dobór komponentów. Dokonując przeglądu zauważyłem, że zawory sterowane mają ograniczony czas zamykania/otwierania, więc zanim by się zamknęły, spłuczka zdążyłaby pobrać sporo wody czystej. Dodatkowo nie wiem, jak dobrać komponenty, aby wszystko było kompatybilne np. sygnały ze sterownikiem, napięcia zasilania itd. Pompa wody powinna mieć odpowiednią wysokość podnoszenia.

    Kwestie do rozwiązania:
    Chciałbym poprosić was o ocenę tego projektu, uwagi, propozycje. Może macie jakieś NIE dla instalacji, którego nie uwzględniłem.
    Mile widziany dobór komponentów (czujniki, sterownik, pompa, zawory) tj. rozwiązanie doboru urządzeń automatyki i ich połączenia.
    Czy w razie krótkich przewodów czujników można je przedłużyć, żeby udało się połączyć czujnik przy wc na piętrze?

    Schemat instalacji odzysku wody szarej i wykorzystywania jej do spłukiwania toalet
    Schemat instalacji odzysku wody szarej z widocznym zbiornikiem, filtrami, pompą i sterowaniem do zasilania dwóch spłuczek toaletowych.

    Zbiornik
    Samodzielna instalacja odzysku wody szarej do spłukiwania toalet – projekt i sterowanie
  • #2 21558784
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5003
    Pomógł: 517
    Ocena: 1109
    Kolega chce znakomicie podrożyć wszystko.
    2 Beczki (niebieskie 120 l) z 1 przepływ 10 cm od góry do drugiej beczki niżej w której będzie wyłącznik poziomu cieczy i przelew do kanalizacji 10 cm od góry.
    Pompa od drugiej beczki, przełączanie zasilania wyłącznikiem poziomu i wąż od zmywarki (z elektrozaworem) na zasilanie czystą wodą w razie braku wody po uzdatnianiu.
    Filtr na wejściu.
    To tak na szybko.
  • Pomocny post
    #3 21558793
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2071
    Pomógł: 68
    Ocena: 379
    awory antyskażeniowe (AS), przy zbiornikach spłuczek czujniki poziomu wody bezkontaktowe z długimi kablami...
    Nie lepiej zasilać spłuczki tylko wodą ze zbiornika WS, a zbiornik w razie oproznienia do poziomu x (10%?) dopełniać do y (25%) wodą sieciową, żeby nigdy nie brakło?
    Do tego gdyby zbiornik był na strychu, to dopływ do spłuczek grawitacyjny, a w piwnicy tylko pompa wrzucająca WS na górę - jeśli zbiornik nie jest pełen.
    Bądź ostrożny z lampą UVC! Z tym nie ma zabawy! I pasuje kontrola, czy lampa działa. To może być kosztowne.

    Czy lampa będzie w zbiorniku? Czy on wytrzyma takie promieniowanie, czy się nie rozsypie? Plastik plus UV to nie jest dobre połaczenie nawet przy UVB.

    Dodatkową oszczędnością będzie ogrzewanie pomieszczenia, w którym jest zbiornik WS. Zazwyczaj ciepła woda leci się chłodzić do kanalizacji, oraz mniejsze zużycie armatury i ceramiki w WC - nie powinien osiadać tam kamień.
  • #4 21558976
    daw032
    Poziom 6  
    Posty: 6
    >>21558793

    Dzięki za uwagi. Nie jestem dobry w automatyce i wymyślenie tego, co Tobie zajęło chwilę, mi zajęłoby z 20 lat.

    Faktycznie spływ grawitacyjny do spłuczek to dobry pomysł. Zresztą cała koncepcja zaczęła się od tego, żeby z toalety na piętrze część odpływu kierować do spłuczki WC na parterze. Postanowiłem dołożyć drugi zbiornik na strychu, dzięki czemu można wyeliminować zbędne zawory i czujniki (mniej elementów, które mogą się zepsuć; prostota), co z kolei pozwala zastosować prosty sterownik poziomu bez konieczności programowania. Dodatkowy pojemnik to również dodatkowa pojemność zdolna do przejęcia wody szarej. Mimo tego ostateczny koszt byłby niższy.

    Zasada działania układu sterowania:
    W zbiorniku dolnym jest czujnik poziomu, który zabezpiecza pompę przed suchobiegiem. Sonda w zbiorniku górnym steruje pracą pompy. Jeśli zbiornik górny będzie pełny, pompa nie będzie uruchamiana, natomiast jeśli będzie pusty, to zostanie otwarty zawór dopuszczający wodę w przypadku pustego zbiornika dolnego lub zostanie uruchomiona pompa w przypadku dostatecznie pełnego zbiornika dolnego.

    Lampa UV:
    Myślałem wcześniej nad niszczeniem zbiornika za sprawą promieniowania UV, ale byłem przekonany, że zbiornik jakoś wytrzyma.
    Po odpowiedzi wymyśliłem, że można zastosować lampę akwariową z osłonką od góry i z wyłączaniem w przypadku pustego zbiornika (woda minimalnie pochłania promieniowanie UV), aczkolwiek to nie rozwiązałoby całkowicie problemu. Można też zastosować lampę UV przepływową i zamontować ją np. za pompą.

    Schemat zoptymalizowanej instalacji

    Schemat instalacji do odzysku i sterylizacji wody szarej z filtrami, pompą i lampą UV.
  • #5 21559070
    janusz_k1
    Poziom 6  
    Posty: 11
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Wg mnie bez sensu, zapominasz, że szara woda ma zanieczyszczenia, które będą zatykać dysze w zaworach spłuczek, a wierz mi, to są bardzo małe dziurki. Poza tym koszty: zbiornik, pompy, rury, złączki – to kosztuje, a ile wody zaoszczędzisz? W sumie niewiele. Spłuczki nowe mają 3–9 l wody, dwa razy 10 użyć dziennie, to masz max 200 l, czyli 5 dni to 1 m³ wody, na rok około 73 m³ wody * średnio 10 zł/m³ ścieki daje ponad 700 zł, tyłka nie urywa. Twoja instalacja będzie się co najmniej 4–5 lat zwracała, o ile będzie działać tyle bezawaryjnie.
  • Pomocny post
    #6 21559126
    czesiu
    Poziom 38  
    Posty: 3160
    Pomógł: 449
    Ocena: 828
    Ja myślę, że pomysł dobry, idea słuszna. W skutek suszy hydrologicznej woda będzie w kraju coraz droższa, a fotowoltaika nie rzadko zwraca się znacznie dłużej, więc tym sie nie ma co przejmować.
    Tylko schemat trzeba zmodyfikować, musi być możliwość regularnego opróżniania zanieczyszczeń z dolnego zbiornika (np. zbiornik z grodzią przelewową i spustem z pierwszej komory, filtracja przynajmniej dwustopniowa). Do każdego ustępu doprowadziłbym mimo wszystko tradycyjną instalację wodną.
    Zawory pływakowe w rezerwuarach muszą być inne, niskociśnieniowe, bo zwykłe będą się zbyt długo napełniać i jak kolega napisał wyżej istnieje możliwość zapychania mydlinami itp.
  • #7 21559576
    Jacekser
    Poziom 26  
    Posty: 1116
    Pomógł: 27
    Ocena: 329
    Pomysł słuszny ale wyjdziesz na tym raczej na 0.Rozważ mieszanie sekwencyjne -1.woda szara do spłukiwana; 2.czystą do spłukania i obmycia po 1.(oczywiscie w odpowiednich proporcjach).To pomoże uniknąć dokładniejszej filtracji.Jak nadmieniają poprzednicy problemem będzie skuteczne zaworowanie z odcięciem tej szarej wody.
  • #8 21560028
    necavi
    Poziom 19  
    Posty: 344
    Pomógł: 5
    Ocena: 57
    "Ale to już było..." - na elektrodzie - kilka lat temu, taki temat i ktoś zwrócił uwagę, że WS to nie tylko brud, tłuszcz, ale też bakterie, które w zbiorniku będą żyć i rozwijać się niekoniecznie ku radości użytkownika. Niby w układzie jest lampa UV, tylko czy to wystarczy, a koszta i "obsługowość" rośnie.
    Jeżeli kolega chce oszczędzać to proponuję odzysk deszczówki do zbiornika wkopanego w ziemię i podłączonego (na początek) z pralką automatyczną - miękka woda, filtrowanie tańsze i prostsze.
  • #9 21560067
    czesiu
    Poziom 38  
    Posty: 3160
    Pomógł: 449
    Ocena: 828
    Nie demonizowałbym bakterii, w deszczówce rozwinie się ich znacznie wiecej niż w wodzie wodociągowej, w dodatku z resztkami detergentów którymi się myjemy. Poza tym deszczówka nie produkuje się na bieżąco wiec większe pojemnosci zbiornika i dłuższy czas "stania" wody. W przypadku szarej wody zużywamy ją praktycznie w ciagu jednej doby, tu zachodzi raczej nadprodukcja, no i służy tylko do spłukiwania czegoś co ma znacznie więcej bakterii.
    Deszczówka do prania jest niedoceniana, to fakt, ale zbieram ją na dzialce i wiem że jest jej jak na lekarstwo w naszych warunkach.
  • #10 21560435
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    Też mnie zastanawia ten temat, szczególnie że:
    - ów instalacja będzie wymagała jakiejś konserwacji (wpuszczenie tam kreta / ręcznego czyszczenia),
    - jej szacowany zwrot jest dość długi (chyba że woda znacznie podrożeje)
    - mimo wszystko jest to mało powszechne rozwiązanie (może to spisek, a może to jednak się mało opłaca)

    Mnie osobiście kiedyś zainspirowała fotka zintegrowanej spłuczki z umywalką xD.

    W każdym razie, jeśli celem jest zaoszczędzenie wody, to można też rozważyć ciśnieniowe spłukiwanie wody w toalecie. Też zajmuje to troche miejsca i zużywa prądu, ale nie powoduje nowego problemu z bakteriami / zapychaniem się itp.
  • #11 21560446
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32376
    Pomógł: 2877
    Ocena: 6565
    To już prościej łapać deszczówkę do takiego użytku (spłuczka). Nie zapycha, nie osadza się kamień.
  • #12 21560520
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30201
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4296
    Moja ''złota myśl '' - im bardziej oszczędzamy wodę tym wyższy poziom zanieczyszczeń w ściekach. Nie przesadzajmy z oszczędnością.
  • #13 21560565
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2071
    Pomógł: 68
    Ocena: 379
    vodiczka napisał:
    Moja ''złota myśl '' - im bardziej oszczędzamy wodę tym wyższy poziom zanieczyszczeń w ściekach. Nie przesadzajmy z oszczędnością.

    Żebyś nie wykrakał. Każda zmywarka zużywa sól. Dużo soli. W okresie suszy rzeki mają zbyt wysoki poziom zasolenia i nikt nie wie, dlaczego tak jest. A od tego padają ryby. Ale zmywarka jest eko. Tylko te ryby takie głupie.

    Kolegów, którzy uważają, że woda spłukująca gołębie guano z dachu jest czysta, miękka i bez bakterii kryptokokozy i robaczyc serdecznie pozdrawiam.

    A woda z pralki to bardzo dobre lekarstwo na zakamienianie spłuczki.
  • #14 21560588
    janusz_k1
    Poziom 6  
    Posty: 11
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    cranky napisał:
    W okresie suszy rzeki mają zbyt wysoki poziom zasolenia i nikt nie wie, dlaczego tak jest.

    Oczywiście, że wiadomo, kopalnie pompują masę zasolonej wody.

    Dodano po 1 [minucie]:

    cranky napisał:
    Każda zmywarka zużywa sól. Dużo soli.

    Bez przesady, zużywa tylko tyle, żeby zmiękczyć wodę i to się ustawia.
  • #15 21560597
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30201
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4296
    janusz_k1 napisał:
    Bez przesady, zużywa tylko tyle żeby zmiękczyć wodę

    Echhhhh... forumowicze i mądrale z F. Sól w zmywarce jest zużywana do regeneracji kationitu /wymieniacza jonowego/ a nie do bezpośredniego zmiękczenia wody.
  • #16 21560667
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 4990
    Pomógł: 409
    Ocena: 1827
    Zanieczyszczenie na powierzchni zaworu spustowego spłuczki (ziarnko piasku z błota) - to cieknąca spłuczka i cały pomysł w piach.

    To co chcesz zrobić to kopiowanie pomysłu z miejsc, gdzie woda jest droższa od złota i jest towarem luksusowym.
    Idąc tym tokiem myślenia w niedługim czasie można dojść do takiego poziomu absurdu, jakby wszystko i wszędzie było niedostępne i deficytowe.
    W Polsce tak nie jest; drożyzna to skutek celowych, wręcz złodziejskich praktyk "kolesi królika" w spółkach zarządzającymi tymi zasobami, a nie brak tych zasobów.

    Jeśli budujesz dom a teren jest wodonośny, to zrób własną studnie i przestań kombinować, jak "koń pod górę" :)
    A moja dobra rada na koniec jest taka: rób to, co finalnie uznajesz za słuszne i dobre dla ciebie.
  • #17 21560687
    janusz_k1
    Poziom 6  
    Posty: 11
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    vodiczka napisał:
    Echhhhh... forumowicze i mądrale z F. Sól w zmywarce jest zużywana do regeneracji kationitu /wymieniacza jonowego/, a nie do bezpośredniego zmiękczenia wody.

    Mądralo, wiadomo, że nie sól zmiękcza, tylko złoże jonowymienne, a sól go regeneruje, to był tylko skrót myślowy o soli, ale jakby cię kopnął ten skrót, to nawet byś się nie kapnął :) więc wyjmij kij i nie czepiaj się, bo nie masz czego.
    Mam odkamieniacz, więc widzę i wiem, ile soli idzie, to są nieistotne ilości w stosunku do tego, co wpuszczają kopalnie do rzek.
    Słynna afera z rybami z Odry i złotymi algami to także była wina kopalni, tylko że to później wyszło i tak po cichutku, żeby kopalnioki się nie wkurwiły i do Warszawy z oponami zjechali.

    Moderowany przez Felini:

    3.1.2-3.1.3. Rejestracja/korzystanie z więcej niż jednego loginu. W przypadku stwierdzenia naruszenia niniejszego postanowienia jeden (lub więcej loginów Użytkownika) mogą zostać zablokowane przez Usługodawcę.

  • #18 21560692
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2071
    Pomógł: 68
    Ocena: 379
    janusz_k1 napisał:
    cranky napisał:
    Każda zmywarka zużywa sól. Dużo soli.
    Bez przesady, zużywa tylko tyle, żeby zmiękczyć wodę i to się ustawia.

    To podajcie proszę ile soli do zmywarek zostało zużyte w 2024 w Polsce. Przecież mamy GIS i tajemnicy nie ma. Nie?
  • #19 21560728
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6187
    Pomógł: 312
    Ocena: 1004
    Przeciętnie u mnie w zmywarce zużywam 4kG soli na miesiąc.
  • #20 21560853
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30201
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4296
    Ryszard49 napisał:
    Przeciętnie u mnie w zmywarce zużywam 4kG soli na miesiąc.

    Czyżbyś miał harem albo wyjątkowo twardą wodę? Mnie 1 kg soli wystarcza na 2 miesiące, zmywam raz dziennie.
    Mała zmywarka /45cm szerokości/ INDESIT.
  • #21 21561115
    Ryszard49
    Poziom 39  
    Posty: 6187
    Pomógł: 312
    Ocena: 1004
    vodiczka napisał:
    Czyżbyś miał harem albo wyjątkowo twardą wodę? Mnie 1 kg soli wystarcza na 2 miesiące, zmywam raz dziennie.
    Mała zmywarka /45cm szerokości/ INDESIT.

    Elektrolux 45cm. Bez wzgledu na zapełnienie uruchamiam codziennie.
  • #22 21561242
    quish
    Poziom 16  
    Posty: 157
    Pomógł: 17
    Ocena: 27
    Raz na dwa miesiące wsypuję około 20 dkg, tylko wtedy jak zmywarka sama woła
  • #23 21561273
    750kV
    Poziom 33  
    Posty: 1934
    Pomógł: 240
    Ocena: 704
    pikarel napisał:
    Jeśli budujesz dom a teren jest wodonośny, to zrób własną studnie i przestań kombinować, jak "koń pod górę"
    Według mnie, to najlepsze wyjście. Zamysł Autora tematu, to komplikowanie sobie życia niczym jazda z Warszawy do Zakopanego przez Gdańsk. Można, tylko po co?
  • #24 21561326
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2071
    Pomógł: 68
    Ocena: 379
    750kV napisał:
    pikarel napisał:
    Jeśli budujesz dom a teren jest wodonośny, to zrób własną studnie i przestań kombinować, jak "koń pod górę"
    Według mnie, to najlepsze wyjście. Zamysł Autora tematu, to komplikowanie sobie życia niczym jazda z Warszawy do Zakopanego przez Gdańsk. Można, tylko po co?

    Bez zapału Panowie. Już nie wolno Wam wyciąć drzewa na własnej działce, być może zanim postawicie dom studnia zostanie opomiarowana i za dostęp do wody będziecie płacić od kubika.
    A swoją drogą - wiecie ile wody z akweduktów nadzień na 1 mieszkańca przypadało w metropoliach starożytnego Rzymu?
    Proszę zgadnąć.
  • #25 21561467
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30201
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4296
    Ryszard49 napisał:
    Bez względu na zapełnienie uruchamiam codziennie.

    Codzienne zmywanie nie wyjaśnia tak dużego zużycia soli.
  • #26 21562128
    daw032
    Poziom 6  
    Posty: 6
    Dziękuję wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi.

    Nie chcę wykorzystywać deszczówki w domu z kilku względów. Przede wszystkim nie mogę zdzierżyć tego, że tyle mało brudnej wody idzie w kanał, a zużywamy czystą wodę do spłukiwania brązowych klocków. Deszczówkę chcę wykorzystywać do podlewania ogródka, rozsączania w glebie, czyli generalnie na zewnątrz. Zamierzam ograniczać mostki cieplne w domu (budynek pasywny), więc raczej chcę uniknąć zbędnych przebić, ale nie mówię nie dla deszczówki w domu. Do tego deszczówka też jest brudna (pyłki i kupy z dachu), więc w zasadzie problemy te same, chociaż nie aż tak uciążliwe. Efekt ekonomiczny gra mniejszą rolę, dopóki instalacja nie będzie kosztować milionów.

    Faktycznie może być problem z zanieczyszczeniami. Nie chcę, żeby był problem z zaworami napełniającymi w spłuczkach ze względu na nieszczelności spowodowane zanieczyszczeniami. Zdałem sobie sprawę z tego, że czasami mogą pojawić się nieprzewidziane, ale problematyczne zanieczyszczenia np. krew, piasek, duża ilość włosów, szczecina itd. Z tego względu postanowiłem dodać do układu kilka filtrów: filtr siatkowy na drobne zanieczyszczenia mechaniczne i filtr sznurkowy na zanieczyszczenia rozpuszczone w wodzie. Pozostają wcześniejsze filtry: syfonowy z czyszczakiem na duże zanieczyszczenia i długie włosy oraz filtr w zbiorniku na włosy. Za filtrami sterylizator UV do niszczenia drobnoustrojów. Zastanawiałem się, gdzie dać filtr sznurkowy i siatkowy, ponieważ pompa powinna być poniżej dna zbiornika (chyba że miałaby zdolność zasysania wody). Ostatecznie dałem filtry przed pompą, żeby zwiększyć jej żywotność i zmniejszyć awaryjność, zachowując przy tym odpowiedni poziom pompy względem zbiornika. Do tego uprościłem układ sterowania, który można kupić za mniej niż 150 zł, którego nie trzeba programować. Zrezygnowałem ze sterowania lampą UV ze względu na utrzymanie żywotności (będzie świeciła cały czas).

    Schemat instalacji do oczyszczania i dystrybucji wody szarej z filtrami mechanicznymi i sterylizatorem UV.

    Schemat dwóch zbiorników z wodą, połączonych rurami oznaczonymi literami A, B, C, D i E w różnych kolorach.
    Sterownik pompy DF-96DK z przełącznikiem, przewodami i czujnikami poziomu wody.

    Czy taki układ miałby sens? Jestem otwarty na wszelką krytykę. W ostateczności pozostanie mi sikanie pod prysznicem, żeby nie marnować wody na spłukiwanie (żart) (albo i nie :D).
  • Pomocny post
    #27 21562203
    Damian_Max
    Poziom 21  
    Posty: 395
    Pomógł: 40
    Ocena: 96
    To abstrahując od sensowności:
    - na schemacie górny zbiornik nie ma zabezpieczenia przelewowego, a są tam dwa systemy uzupełniania wody,
    - google podpowiada, że żywotność lampy to ok 9000h (~1rok), a cena to około 800zł (tak że tego…), może jednak wrócić do włączania lampy razem z pompą (+ jakieś zabezpieczenie / soft-start czy coś)
    - jeśli lampa miałaby jednak świecić cały czas, to większy sens miałoby to w zbiorniku z wodą szarą (tym po lewej), pytanie czy problem degradacjo takiego zbiornika jest rozwiązywalny (może wystarczy by zbiornik był z czegoś innego, powiedzmy stary boiler czy coś)

    Troche sporo komplikują te bakterie.
    Zważywszy na powyższe, to rozważyłbym doprowadzenie też wody czystej do każdej spłuczki, na wypadek jak by Ci się kiedyś to przestało podobać.
  • #28 21562426
    cranky
    Poziom 30  
    Posty: 2071
    Pomógł: 68
    Ocena: 379
    Potwierdzam, że nawet w układach wody ze sterylizacja lampy nie pracują cały czas.
  • #29 21577041
    daw032
    Poziom 6  
    Posty: 6
    >>21562203

    Dodałem przelew, a dopuszczanie wody ze zbiornika wody szarej zaprojektowałem w dolnej części zbiornika.

    Tak, żywotność lampy w sterylizatorze UV to ok. rok, natomiast u wszystkich producentów spotkałem się z informacją, że żarniki UV są dedykowane do pracy ciągłej, a każde włączanie i wyłączanie skraca żywotność. Zaleca się wyłączanie lampy tylko w okresach dłuższych nieobecności, np. powyżej 2 dni. Do tego wyłączanie lampy spowoduje brak ciągłości ochrony i możliwość przedostawania się drobnoustrojów poza lampę (wiadomo, że takie lampy nie mają 100% skuteczności).

    Myślałem o zbiorniku metalowym, jednak takie zbiorniki są droższe i wymagałyby większych przeróbek, np. dorobienie otworu rewizyjnego. Zbiorniki plastikowe są tańsze i wystarczy je tylko trochę dostosować.

    Na chwilę obecną zdecydowałbym się na sterylizator UV przepływowy pracujący w sposób ciągły, z możliwością wymiany żarnika. Musiałbym tylko nabyć sterylizator od europejskiego producenta, żeby nie było problemów z dostępnością pasujących elementów. Koszt żarnika, w zależności od mocy, to 100–200 zł.


    Samodzielna instalacja odzysku wody szarej do spłukiwania toalet – projekt i sterowanie

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy samodzielnej instalacji odzysku wody szarej (z prysznica, wanny, pralki, umywalek) do spłukiwania toalet w domu. Proponowany system opiera się na zbiorniku 100-150 l z otworem rewizyjnym, pompie, filtrach mechanicznych (m.in. na włosy) oraz lampie UV do dezynfekcji. Wskazano konieczność zastosowania czujników poziomu wody, zaworów przelewowych i syfonów ograniczających wyziewy kanalizacyjne. Zwrócono uwagę na problemy techniczne, takie jak zanieczyszczenia mogące zapychać zawory spłuczek, konieczność regularnego czyszczenia zbiornika i filtrów, a także ograniczenia żywotności lamp UV i ich koszt. Zaproponowano rozwiązania z dwoma zbiornikami (dolnym i górnym) oraz grawitacyjnym dopływem do spłuczek, co upraszcza sterowanie i zmniejsza awaryjność. Podkreślono, że system powinien mieć możliwość dopełniania wodą sieciową w razie niedoboru wody szarej. Dyskutowano także o alternatywach, takich jak wykorzystanie deszczówki, jednak autor preferuje wodę szarą ze względu na mniejsze zużycie czystej wody do spłukiwania. Wskazano, że instalacja wymaga konserwacji i może mieć długi okres zwrotu inwestycji. Poruszono kwestie związane z wpływem soli zmywarkowych na środowisko oraz ryzykiem rozwoju bakterii w zbiorniku. Ostatecznie autor planuje zastosować sterylizator UV przepływowy od europejskiego producenta, pracujący ciągle z możliwością wymiany żarnika, oraz zbiornik plastikowy z przelewem i dopuszczaniem wody w dolnej części. Zaleca się również doprowadzenie wody sieciowej do spłuczek jako zabezpieczenie.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA