Hej, jestem na etapie planowania domu i myślę nad instalacją odzysku wody szarej (odpływ z prysznica, wanny, pralki, umywalek) i wykorzystywania jej do spłukiwania toalet. Ceny istniejących na rynku rozwiązań powalają z nóg. Z tego względu pomyślałem, że można byłoby wykonać taką instalację w miarę możliwości samodzielnie.
Budowa instalacji i zasada działania:
Głównym elementem instalacji były zbiornik 100-150 l z otworem rewizyjnym oraz pompa, która pompowałaby wodę szarą do zbiorników spłuczek. Do zbiornika zamierzam wspawać 2 złączki: dopływ wody szarej i odpływ przelewowy. Na dole zbiornika byłby króciec, za którym byłaby pompa i zawór pozwalający na spust wody. Poniżej zbiornika byłby syfon, który ograniczałby wyziewy z kanalizacji, a syfon powyżej zbiornika posiadałby czyszczak, dzięki któremu można by co jakiś czas usuwać większe rzeczy typu piasek czy długie włosy. W zbiorniku byłby filtr drobny na włoski z golenia itd. oraz lampa UV do zabijania drobnoustrojów. Toalety miałyby podłączenie do wody z wodociągów, aby zapewnić możliwość spłukania na wypadek pustego zbiornika wody szarej. Na połączeniach rur wody czystej z instalacją wody szarej byłyby zawory antyskażeniowe (AS). Dopływ wody do spłuczek byłby wspólny zarówno do wody szarej jak i czystej. Przy zbiorniku wody szarej oraz przy zbiornikach spłuczek byłyby zamontowane czujniki poziomu wody bezkontaktowe (nie trzeba byłoby dodatkowo ingerować w zbiorniki). Ich najważniejszym zadaniem byłoby sterowanie pompą wody szarej, ale też sterowanie zaworami: rozdzielającym wodę szarą i dopuszczającymi wodę szarą.
Sterowanie:
Pompa byłaby uruchomiana na podstawie odczytów czujników poziomu wody. Przede wszystkim czujnik poziomu wody w zbiorniku wody szarej mówiłby sterownikowi, czy pompa może być załączona (zabezpieczenie przed suchobiegiem). Czujniki poziomu wody w spłuczkach wysyłałyby informację do sterownika, żeby uruchomić pompę wody szarej, odpowiednio wysterować zawór rozdzielający (kierujący wodę do odpowiedniej spłuczki) i do zaworów odcinających NO zamontowanych na dopływie wody czystej do spłuczki (zamykałby dopływ wody czystej). Kiedy zbiornik wody szarej byłby pusty, spłuczki pobierałyby czystą wodę.
Ocena instalacji:
Planuję mieć dwie miski ustępowe. Łazienki będą na piętrze, a zbiornik wody szarej na parterze, więc spływ wody szarej odbywałby się grawitacyjnie, a długość rur byłaby ograniczona do minimum. W przeciwnym wypadku trzeba byłoby dołożyć dodatkowy zbiornik oraz pompę automatyczną do przepompowywania np. zęzową. W domu będą mieszkały 4 osoby oraz przewiduję częste wizyty gości. Instalacja byłaby bezpieczna (zabezpieczenie przed przelaniem), mało awaryjna i łatwo naprawialna (zabezpieczenie pompy przed suchobiegiem, w razie awarii możliwość wymiany poszczególnych elementów), bezobsługowa (poza opróżnianiem filtrów, myślę że nie częściej niż czyszczenie odpływów z prysznica i umywalki), higieniczna (zabijanie drobnoustrojów przez lampę UV), ekologiczna (mniejsze zużycie wody, mniejsza ilość ścieków do przepompowywania) oraz stosunkowo tania i bardziej opłacalna (myślę, że da się zmieścić całość w 3-4 tys. zł; oszczędności: 4 osoby * 4 spłukania dziennie * 4 litry na spłukanie daje ok. 60 litrów na dzień tj. 22 m3/rok, cena wody czystej to 4,5 zł/m3 a cena ścieków to 6,5 zł/m3, łącznie 11 zł/m3, co daje roczną oszczędność 240 zł, czas zwrotu wyniósłby 10-20 lat, czyli na granicy opłacalności, mniej lub więcej w zależności od sytuacji, nie uwzględniałem kosztów energii elektrycznej która jest znikoma oraz niecodziennych sytuacji typu spłukiwanie kilka razy z rzędu przy braku dopływu wody szarej). Dodatkowo do zbiornika można byłoby wrzucać kostki do toalet (nie wiem, jak piana wpływałaby na instalację). Minusem instalacji jest ograniczona możliwość jej zastosowania (spływ grawitacyjny do zbiornika wody szarej) lub mniejsza opłacalność po zaadaptowaniu do swojego budynku. Kolejnym wyzwaniem będzie odpowiednie zaprojektowanie instalacji i wykonanie jej elementów tj. wspawanie złączek w zbiornik, zaprogramowanie sterownika, dobór komponentów. Dokonując przeglądu zauważyłem, że zawory sterowane mają ograniczony czas zamykania/otwierania, więc zanim by się zamknęły, spłuczka zdążyłaby pobrać sporo wody czystej. Dodatkowo nie wiem, jak dobrać komponenty, aby wszystko było kompatybilne np. sygnały ze sterownikiem, napięcia zasilania itd. Pompa wody powinna mieć odpowiednią wysokość podnoszenia.
Kwestie do rozwiązania:
Chciałbym poprosić was o ocenę tego projektu, uwagi, propozycje. Może macie jakieś NIE dla instalacji, którego nie uwzględniłem.
Mile widziany dobór komponentów (czujniki, sterownik, pompa, zawory) tj. rozwiązanie doboru urządzeń automatyki i ich połączenia.
Czy w razie krótkich przewodów czujników można je przedłużyć, żeby udało się połączyć czujnik przy wc na piętrze?
Schemat instalacji odzysku wody szarej i wykorzystywania jej do spłukiwania toalet
Zbiornik
Budowa instalacji i zasada działania:
Głównym elementem instalacji były zbiornik 100-150 l z otworem rewizyjnym oraz pompa, która pompowałaby wodę szarą do zbiorników spłuczek. Do zbiornika zamierzam wspawać 2 złączki: dopływ wody szarej i odpływ przelewowy. Na dole zbiornika byłby króciec, za którym byłaby pompa i zawór pozwalający na spust wody. Poniżej zbiornika byłby syfon, który ograniczałby wyziewy z kanalizacji, a syfon powyżej zbiornika posiadałby czyszczak, dzięki któremu można by co jakiś czas usuwać większe rzeczy typu piasek czy długie włosy. W zbiorniku byłby filtr drobny na włoski z golenia itd. oraz lampa UV do zabijania drobnoustrojów. Toalety miałyby podłączenie do wody z wodociągów, aby zapewnić możliwość spłukania na wypadek pustego zbiornika wody szarej. Na połączeniach rur wody czystej z instalacją wody szarej byłyby zawory antyskażeniowe (AS). Dopływ wody do spłuczek byłby wspólny zarówno do wody szarej jak i czystej. Przy zbiorniku wody szarej oraz przy zbiornikach spłuczek byłyby zamontowane czujniki poziomu wody bezkontaktowe (nie trzeba byłoby dodatkowo ingerować w zbiorniki). Ich najważniejszym zadaniem byłoby sterowanie pompą wody szarej, ale też sterowanie zaworami: rozdzielającym wodę szarą i dopuszczającymi wodę szarą.
Sterowanie:
Pompa byłaby uruchomiana na podstawie odczytów czujników poziomu wody. Przede wszystkim czujnik poziomu wody w zbiorniku wody szarej mówiłby sterownikowi, czy pompa może być załączona (zabezpieczenie przed suchobiegiem). Czujniki poziomu wody w spłuczkach wysyłałyby informację do sterownika, żeby uruchomić pompę wody szarej, odpowiednio wysterować zawór rozdzielający (kierujący wodę do odpowiedniej spłuczki) i do zaworów odcinających NO zamontowanych na dopływie wody czystej do spłuczki (zamykałby dopływ wody czystej). Kiedy zbiornik wody szarej byłby pusty, spłuczki pobierałyby czystą wodę.
Ocena instalacji:
Planuję mieć dwie miski ustępowe. Łazienki będą na piętrze, a zbiornik wody szarej na parterze, więc spływ wody szarej odbywałby się grawitacyjnie, a długość rur byłaby ograniczona do minimum. W przeciwnym wypadku trzeba byłoby dołożyć dodatkowy zbiornik oraz pompę automatyczną do przepompowywania np. zęzową. W domu będą mieszkały 4 osoby oraz przewiduję częste wizyty gości. Instalacja byłaby bezpieczna (zabezpieczenie przed przelaniem), mało awaryjna i łatwo naprawialna (zabezpieczenie pompy przed suchobiegiem, w razie awarii możliwość wymiany poszczególnych elementów), bezobsługowa (poza opróżnianiem filtrów, myślę że nie częściej niż czyszczenie odpływów z prysznica i umywalki), higieniczna (zabijanie drobnoustrojów przez lampę UV), ekologiczna (mniejsze zużycie wody, mniejsza ilość ścieków do przepompowywania) oraz stosunkowo tania i bardziej opłacalna (myślę, że da się zmieścić całość w 3-4 tys. zł; oszczędności: 4 osoby * 4 spłukania dziennie * 4 litry na spłukanie daje ok. 60 litrów na dzień tj. 22 m3/rok, cena wody czystej to 4,5 zł/m3 a cena ścieków to 6,5 zł/m3, łącznie 11 zł/m3, co daje roczną oszczędność 240 zł, czas zwrotu wyniósłby 10-20 lat, czyli na granicy opłacalności, mniej lub więcej w zależności od sytuacji, nie uwzględniałem kosztów energii elektrycznej która jest znikoma oraz niecodziennych sytuacji typu spłukiwanie kilka razy z rzędu przy braku dopływu wody szarej). Dodatkowo do zbiornika można byłoby wrzucać kostki do toalet (nie wiem, jak piana wpływałaby na instalację). Minusem instalacji jest ograniczona możliwość jej zastosowania (spływ grawitacyjny do zbiornika wody szarej) lub mniejsza opłacalność po zaadaptowaniu do swojego budynku. Kolejnym wyzwaniem będzie odpowiednie zaprojektowanie instalacji i wykonanie jej elementów tj. wspawanie złączek w zbiornik, zaprogramowanie sterownika, dobór komponentów. Dokonując przeglądu zauważyłem, że zawory sterowane mają ograniczony czas zamykania/otwierania, więc zanim by się zamknęły, spłuczka zdążyłaby pobrać sporo wody czystej. Dodatkowo nie wiem, jak dobrać komponenty, aby wszystko było kompatybilne np. sygnały ze sterownikiem, napięcia zasilania itd. Pompa wody powinna mieć odpowiednią wysokość podnoszenia.
Kwestie do rozwiązania:
Chciałbym poprosić was o ocenę tego projektu, uwagi, propozycje. Może macie jakieś NIE dla instalacji, którego nie uwzględniłem.
Mile widziany dobór komponentów (czujniki, sterownik, pompa, zawory) tj. rozwiązanie doboru urządzeń automatyki i ich połączenia.
Czy w razie krótkich przewodów czujników można je przedłużyć, żeby udało się połączyć czujnik przy wc na piętrze?
Schemat instalacji odzysku wody szarej i wykorzystywania jej do spłukiwania toalet
Zbiornik