logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Bolec ochronny w przedłużaczu bez uziemienia – 120V względem kaloryfera, skąd napięcie?

Keksiu 02 Cze 2025 21:07 570 10
REKLAMA
  • #1 21567989
    Keksiu
    Poziom 8  
    Posty: 159
    Ocena: 36
    Witam, mam pewną sprawę z przed chwili.
    Gniazdko za lodówką ma wyprowadzenie na przedłużacz/listwę. Wiem że to trochę partyzantka ale to stara instalacja i jest tylko faza i neutral. Zaznaczę od razu że bolec ochronny nie jest zerowany do N, wiem że tak nie wolno robić i takiej patoli tu nie ma. Przedłużacz ma normalnie L i N podłączony w gniazdku zgodnie ze stronami. Zapewniam że sprawdziłem 2x i nie ma nigdzie przebicia, w gniazdku.
    I teraz sedno sprawy po co pisze ten post, a mianowicie podłączyłem do listwy lodówkę i odkładając przedłużacz złapałem go normalnie tak że dolną częścią dłoni dotknąłem do bolca. Poraził mnie prąd.... całkiem mocno. Sprawdziłem miernikiem do kaloryfera i od bolca pokazuje mi lekko ponad 120V. Dodam że inne gniazdko i podłączony przedłużacz również daje odczyt taki sam z bolca ochronnego, ale nie razi mnie prąd. Po dotknięciu nic się nie dzieję. Jak to możliwe że listwy fizycznie nie mające podłączonego do niczego bolca ochronnego pokazują taki odczyt?
    Czy to jest jakaś indukcja prądu na przewodzie ochronnym i dla tego pokazują się takie wartości? I dla czego jedna listwa mnie poraziła a druga nie skoro obydwie dają ten sam odczyt?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21568002
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17179
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6642
    Tekst niezbyt lubiany, ale może jednak zaproś elektryka.
  • Pomocny post
    #3 21568003
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30243
    Pomógł: 1185
    Ocena: 4305
    Napięcie indukowane na odizolowanym bolcu i kawałku przewodu PE nie poraziłoby w obu przypadkach.
    Gdybam, że listwa rażąca ma połączenie L - PE poprzez kondensator.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 21568005
    stanislaw1954
    Poziom 43  
    Posty: 15217
    Pomógł: 2008
    Ocena: 4649
    Mógłbym napisać wykład dotyczący przedłużacza 3 żyłowego włączonego do gniazda 2 stykowego-bez kołka ochronnego, ale napiszę przewrotnie-- lodówka ma być włączona do gniazda z ochroną. Nie wiemy jaki środek ochrony jest tam zastosowany, a jeśli użyłeś przedłużacz, to ma być to przedłużacz z wtyczką trójstykową włączoną do odpowiedniego gniazda, oczywiście z prawidłowo podłączonym kołkiem ochronnym.
  • REKLAMA
  • #5 21568035
    Keksiu
    Poziom 8  
    Posty: 159
    Ocena: 36
    Wygląda na to że musi pozostać tak jak jest. Gdyż trzeba by wymienić całą instalację na nową 3-żylową. A na wynajmie dla właściciela i dla nas "prucie" całego mieszkania nie wchodzi w grę :⁠'⁠(
    Dzięki za podpowiedzi i wyjaśnienie sytuacji.

    Dodano po 2 [minuty]:

    stanislaw1954 napisał:
    Mógłbym napisać wykład dotyczący przedłużacza 3 żyłowego włączonego do gniazda 2 stykowego-bez kołka ochronnego

    Mógłbyś napisać, chętnie przeczytam i dowiem się czegoś nowego.

    Dodano po 2 [minuty]:

    zbich70 napisał:
    Tekst niezbyt lubiany, ale może jednak zaproś elektryka

    Tak jak pisałem, najpierw trzeba by zaprosić ekipę budowlaną i wypruć całe mieszkanie do gołego betonu i położyć nowe instalacje z rozdzielnicą. A to trudny temat :⁠‑⁠X
  • #6 21568042
    Ktoś_tam
    Poziom 40  
    Posty: 5345
    Pomógł: 504
    Ocena: 2884
    Keksiu napisał:
    Witam, mam pewną sprawę z przed chwili.
    Gniazdko za lodówką ma wyprowadzenie na przedłużacz/listwę. Wiem że to trochę partyzantka ale to stara instalacja i jest tylko faza i neutral. Zaznaczę od razu że bolec ochronny nie jest zerowany do N, wiem że tak nie wolno robić i takiej patoli tu nie ma. Przedłużacz ma normalnie L i N podłączony w gniazdku zgodnie ze stronami. Zapewniam że sprawdziłem 2x i nie ma nigdzie przebicia, w gniazdku.

    1. Co masz na myśli pisząc za takiej patoli (patologii?) u ciebie nie ma? Jak musi wyglądać instalacja abyś uznał że jest u ciebie "patola"?
    2. Jakie są "słuszne" strony L i N w gniazdku i czemu akurat takie strony są słuszne?
    3. Jak sprawdziłeś przebicie w gniazdku? Co owy brak przebicia u ciebie oznacza?

    Może czas dostosować instalację do stanu niezagrażającemu życiu? Tylko błagam ciebie, nie ty sam ale przy pomocy elektryka, bo to co piszesz to się w głowie nie mieści.
  • #7 21568051
    Keksiu
    Poziom 8  
    Posty: 159
    Ocena: 36
    vodiczka napisał:
    Gdybam, że listwa rażąca ma połączenie L - PE poprzez kondensator

    Chciałem ją rozkręcić, ale jest nitowana, jakoś nie do otwarcia. A ma włącznik ze światełkiem, może dlatego?

    Dodano po 12 [minuty]:

    >>21568042
    1: Co do patoli, miałem na myśli patologie związane z zerowaniem bolca do przewodu N. Wiem, że nie wolno tego robić i wiem, dlaczego.
    2: Są pewne zasady podłączenia przewodów w gniazdku i się tego trzymam.
    3: Rozkręciłem gniazdko i sprawdzałem, czy podłączony wyżej opisany przedłużacz/listwa jest prawidłowo podłączone i żaden przewód się nie obluzował ani nie został przytrzaśnięty i przez to przebity.
    Najwyższy czas na remont i zmianę instalacji, ale kto robił, ten wie, że nie jest to takie proste i tanie, tym bardziej że to wynajem.
    Obiecuję, że niczego się nie tykam, jeśli nie jestem absolutnie pewny, że nic mi się nie stanie.
    Jak wymieniałem kinkiet, to poza odłączeniem prądu przez wykręcenie bezpiecznika, sprawdziłem miernikiem zbliżeniowym dokładnie wszystkie przewody, potem multimetrem drugi raz i na dokładkę przewody dotykam TYLKO przez rękawiczki z dość grubą gumą na wewnętrznej części, trochę jak kropka na "i". Zapewniam, że nie robię nic, czego nie jestem absolutnie pewny. A już na pewno nie instalacji i rozdzielnic elektrycznych. Jeśli podjąłbym się takiego wyzwania, to po zrobieniu takiej instalacji na pewno zaprosiłbym wykwalifikowanego elektryka, który sporządziłby stosowny dokument potwierdzający sprawność i poprawność instalacji po uprzednim jej sprawdzeniu.

    Dodano po 33 [minuty]:

    Ktoś_tam napisał:
    bo to co piszesz to się w głowie nie mieści.

    Co takiego Ci się w głowie nie mieści? Co takiego trudnego napisałem?
  • #8 21568230
    kokapetyl
    Poziom 43  
    Posty: 13445
    Pomógł: 1787
    Ocena: 2099
    Keksiu napisał:
    1: Co do patoli, miałem na myśli patologie związane z zerowaniem bolca do przewodu N. Wiem, że nie wolno tego robić i wiem, dlaczego.

    Skoro instalacja 2-żyłowa, to raczej nie ma tam "N". Wykonuje się zerowanie i to nie patologia, tylko konieczność w starych instalacjach. Oczywiście trzeba znać układ sieci, bo przy układzie sieci TT tego nie wolno robić.
    Keksiu napisał:
    2: Są pewne zasady podłączenia przewodów w gniazdku i się tego trzymam.


    Jeśli masz na myśli położenie fazy z konkretnej strony (prawa/lewa) to piszesz bzdury, nie ma takich zasad.Faza może być z prawej lub lewej strony nie, ma to znaczenia.
  • #9 21568247
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 17936
    Pomógł: 1238
    Ocena: 3512
    Keksiu napisał:
    Poraził mnie prąd.... całkiem mocno. Sprawdziłem miernikiem do kaloryfera i od bolca pokazuje mi lekko ponad 120V.
    120 V AC jest normalne jak bolec jest nie podłączony.
    Wezwij elektryka, niech zrobi przegląd z pomiarami i naprawi instalację.
    #2
    zbich70 napisał:
    Tekst niezbyt lubiany, ale może jednak zaproś elektryka.
    Keksiu napisał:
    Wiem, że nie wolno tego robić i wiem, dlaczego.
    Takie wnioski wyciąga laik z czytania fachowych teksów.
  • REKLAMA
  • #10 21568300
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12201
    Pomógł: 1015
    Ocena: 3524
    CYRUS2 napisał:
    120 V AC jest normalne jak bolec jest nie podłączony.
    To teraz weź do ręki miernik/woltomierz analogowy i sprawdź, czy pokaże "normalne" 120 V AC
  • #11 21568305
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Posty: 7152
    Pomógł: 355
    Ocena: 1613
    Keksiu napisał:
    1: Co do patoli, miałem na myśli patologie związane z zerowaniem bolca do przewodu N. Wiem, że nie wolno tego robić i wiem, dlaczego.
    2: Są pewne zasady podłączenia przewodów w gniazdku i się tego trzymam.
    3: Rozkręciłem gniazdko i sprawdzałem, czy podłączony wyżej opisany przedłużacz/listwa jest prawidłowo podłączone i żaden przewód się nie obluzował ani nie został przytrzaśnięty i przez to przebity.

    Tu podane są zasady panujące w dziale: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1489955.html
    Cytat z postu kol. wyraźnie świadczy że kol. wiedzy na temat instalacji elektrycznych nie posiada dlatego rada kol. by wezwać elektryka jest wskazana.
    Temat zamykam.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem obecności napięcia około 120 V na bolcu ochronnym w przedłużaczu podłączonym do starej instalacji elektrycznej 2-żyłowej (bez uziemienia). Użytkownik zauważył, że dotknięcie bolca powoduje porażenie prądem, mimo braku fizycznego połączenia bolca z przewodem ochronnym (PE). Eksperci wyjaśnili, że w takich instalacjach brak uziemienia powoduje pojawianie się napięcia indukowanego na bolcu ochronnym, które może być wynikiem pojemnościowego sprzężenia między przewodem fazowym (L) a bolcem PE w listwie. Podkreślono, że w starych instalacjach 2-żyłowych często stosuje się zerowanie, które jednak wymaga znajomości układu sieci i nie zawsze jest bezpieczne. Zwrócono uwagę, że faza może być po dowolnej stronie gniazdka, a zasady podłączenia L i N nie są sztywne. Zalecane jest wezwanie wykwalifikowanego elektryka do wykonania pomiarów i modernizacji instalacji, zwłaszcza że obecna sytuacja stwarza zagrożenie porażeniem. Wskazano, że wymiana instalacji na 3-żyłową z prawidłowym uziemieniem jest najlepszym rozwiązaniem, choć w przypadku wynajmu i starszych budynków może być trudna do realizacji. Wskazano również, że używanie przedłużaczy 3-żyłowych w gniazdach 2-żyłowych jest niezgodne z zasadami bezpieczeństwa.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA