logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Samsung NZ64H57 – lewe pola nie wykrywają naczyń, ale kilka razy udało się je uruchomić

Grrafi 01 Lip 2025 12:17 288 2
REKLAMA
  • #1 21594604
    Grrafi
    Poziom 12  
    Posty: 144
    Ocena: 5
    Dzień dobry. Posiadam płytę indukcyjną Samsung NZ64H57. Ostatnio dwa lewe pola zaczęły odmawiać posłuszeństwa. Pola po położeniu na nich tych samych naczyń, które działały do tej pory dają na panelu sterowania oznaczenie, że nie wykryto naczynia.

    Co ciekawe za pierwszym razem, gdy tak się stało, po kilku próbach przekładania garnków między różnymi palinkami w końcu pola zaczęły działać. I tak działały kilka dni. Potem odmówiły posłuszeństwa. Wczoraj gotowałem w dużym garczku i na próbę przerzuciłem gorący duży garnek na pole niedziałające i po załączeniu pola zaczęło ono działać normalnie. Po zgaszeniu go i próbie jego ponownego uruchomienia w terminie późniejszym już nie dało się uruchomić.

    Panel sterowania działa, pole próbuje się, tak jak dotychczas uruchomić na najwyższej mocy po włączeniu, ale po kilku sekundach pojawia się info o nie wykryciu garnka. Wieczorem nad płytą działa okap z oświetleniem i ostatnio widać było kilkakrotnie, jak lampka okapu mrygała i wydawała delikatne trzaski przez ułamki sekund, tak, jakby płyta próbując się załączyć, wywoływała jakieś skoki napięcia, ale zazwyczaj nic potem się nie działo, tzn. pola nie działały. Wcześniej przy włączaniu tych pół nie występowały tak widoczne efekty.

    Płyta była odłączana od prądu na długi okres, ale to nie pomogło.

    Wiem, że coś szwankuje. Pytanie, czy na podstawie tego opisu jesteście w stanie choćby przypuszczalnie wskazać wadliwy element? Nawet, jeśli sam nie naprawię, to chciałbym się z wiarygodnego źródła dowiedzieć i ew. później zweryfikować, czy ktoś nie chce mnie zrobić w balona.
  • REKLAMA
  • #2 21594734
    Telo
    Serwisant RTV
    Posty: 12924
    Pomógł: 1501
    Ocena: 2323
    Trzeba płytę rozebrać, może nie kontaktują przekaźniki lub są na ich wyprowadzeniach zimne luty.
  • #3 21603663
    Grrafi
    Poziom 12  
    Posty: 144
    Ocena: 5
    Dziękuję za odpowiedź. Był serwisant przysłany przez ubezpieczyciela. Stwierdził, że popsuł się jakiś moduł z lewej strony płyty (tyle wiedziałem sam). Nie rozbierał płyty, sprawdził tylko, czy dochodzi prąd do kuchenki. I tyle.... Ubezpieczalnia wyliczyła koszt naprawy na 1056 zł , z tego ja musiałbym dołożyć 556 zł do naprawy... Stwierdzili, że to nie tylko jeden moduł, ale w sumie dwa, bo jeden ten z lewej, a drugi jakiś główny czy coś takiego. Od serwisanta usłyszałem , że w latach, kiedy płyta była na gwarancji ciągle jeździli do naprawy tych modułów.

    Tak, jak opisałem w poprzednim poście te pola kilka razy już w czasie usterki udało mi się załączyć. Serwis sprawdził w sumie nic i wyliczył kwotę , która być może ma mnie zniechęcić do skorzystania z ubezpieczenia, ponieważ w trakcie jego wizyty nie było żadnej wzmianki o dwóch modułach, a sam podał kwotę ok 700 zł za moduł, który jest uszkodzony. Zastanawiam się, czy znajdę gdzieś kogoś, kto zna się na elektronice i będzie miał chęci do sprawdzenia tej płyty, a nie tylko do pójścia na łatwiznę i wymiany całych komponentów???
REKLAMA