Kompresor działał normalnie do momentu, gdy spadł z wysokiego progu, wywrócił się do góry kołami i pracował tak przez kilkadziesiąt minut, aż zauważono, że nie daje ciśnienia - sam się wyłączył.
Następnie kompresor działał tak, że hałasował, stukał podczas pracy, po kilku sekundach pracy samoczynnie się wyłączał, więc został zrobiony generalny remont części kompresora, łącznie z łożyskami itd. Silnik elektryczny nie ruszany, ale wał w silniku po zdjęciu kompresora ładnie się obracał i nie hałasował silnik podczas pracy "na pusto".
I teraz po założeniu zregenerowanego kompresora okazuje się, że po ~2 min pracy kompresor się wyłącza i przycisk włącz nie reaguje, następnie po odczekaniu ~1 min przycisk włącz działa i po uruchomieniu znowu się wyłącza, jakby jakieś zabezpieczenie.
Zdjąłem obudowę wyłącznika ciśnieniowego i stycznika i zaobserwowałem, że w czasie, jak nie działa przycisk włącz, w styczniku coś pyknie i przycisk zaczyna działać.
Dodam jeszcze, że podczas pracy jakby w silniku stukało, mogą być to łożyska? Ale to stuka już od dawna, długo przed wywrotką.
AI: Czy silnik podczas tych 2 minut pracy mocno się nagrzewa, np. jest gorący w dotyku, albo czuć zapach przegrzania?
Nie czuć zapachu przegrzania i na dotyk jest ledwo ciepły.
AI: Czy po remoncie kompresor w ogóle nabija jakieś ciśnienie w zbiorniku, czy ciśnienie wcale nie rośnie?
Kompresor nabija ciśnienie, ręką czuć na filtrach, że mocno zasysa powietrze.
Następnie kompresor działał tak, że hałasował, stukał podczas pracy, po kilku sekundach pracy samoczynnie się wyłączał, więc został zrobiony generalny remont części kompresora, łącznie z łożyskami itd. Silnik elektryczny nie ruszany, ale wał w silniku po zdjęciu kompresora ładnie się obracał i nie hałasował silnik podczas pracy "na pusto".
I teraz po założeniu zregenerowanego kompresora okazuje się, że po ~2 min pracy kompresor się wyłącza i przycisk włącz nie reaguje, następnie po odczekaniu ~1 min przycisk włącz działa i po uruchomieniu znowu się wyłącza, jakby jakieś zabezpieczenie.
Zdjąłem obudowę wyłącznika ciśnieniowego i stycznika i zaobserwowałem, że w czasie, jak nie działa przycisk włącz, w styczniku coś pyknie i przycisk zaczyna działać.
Dodam jeszcze, że podczas pracy jakby w silniku stukało, mogą być to łożyska? Ale to stuka już od dawna, długo przed wywrotką.
AI: Czy silnik podczas tych 2 minut pracy mocno się nagrzewa, np. jest gorący w dotyku, albo czuć zapach przegrzania?
Nie czuć zapachu przegrzania i na dotyk jest ledwo ciepły.
AI: Czy po remoncie kompresor w ogóle nabija jakieś ciśnienie w zbiorniku, czy ciśnienie wcale nie rośnie?
Kompresor nabija ciśnienie, ręką czuć na filtrach, że mocno zasysa powietrze.