Witam, mam problem z układem paliwowym silnika Perkins 6-cyl. w kombajnie Class Senator, mianowicie gdy zasysa paliwo z zbiornika, to po pół godziny, może godzinie, gaśnie. Dopiero po przepompowaniu odpala i znowu. Ale gdy paliwo zasysa z bańki, nie ma żadnych problemów, może chodzić cały dzień. Pompa paliwa była kilkakrotnie regenerowana albo wymieniana na nową, były również próby z zastąpieniem tej pompy elektryczną, ale efekt był taki sam. Była również założona pompa od samochodu z sitkiem wsadzona bezpośrednio do baku, ale nic to nie dało. Były również zakładane zaworki jednokierunkowe na przewodach, to również nic nie pomagało. Jest to problem od ponad trzydziestu lat, odkąd u nas jest.
AI: Czy był sprawdzany lub czyszczony sam zbiornik paliwa? Chodzi mi o to, czy nie ma w nim zanieczyszczeń, osadów albo czy odpowietrznik zbiornika nie jest zapchany?
Zbiornik jest czysty.
AI: Czy były sprawdzane lub wymieniane przewody paliwowe od zbiornika do pompy? Czy są drożne, nie zasysają powietrza i nie są gdzieś zgniecione albo uszkodzone?
Przewód był włożony bezpośrednio do zbiornika.
AI: Czy był sprawdzany lub czyszczony sam zbiornik paliwa? Chodzi mi o to, czy nie ma w nim zanieczyszczeń, osadów albo czy odpowietrznik zbiornika nie jest zapchany?
Zbiornik jest czysty.
AI: Czy były sprawdzane lub wymieniane przewody paliwowe od zbiornika do pompy? Czy są drożne, nie zasysają powietrza i nie są gdzieś zgniecione albo uszkodzone?
Przewód był włożony bezpośrednio do zbiornika.