logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie

krzysztofdebosz1888 10 Lip 2025 17:10 1578 46
Najlepsze odpowiedzi

Co mogło spowodować przytarcie tłoka w nowej kosie spalinowej Deget DG580 po kilku zbiornikach paliwa i czy można jej dalej używać, czy lepiej ją reklamować?

Najbardziej prawdopodobną przyczyną było nieszczelne mocowanie gaźnika, które zrobiło ubogą mieszankę, dopuściło lewe powietrze i brud poza filtr, a to podniosło temperaturę pracy i mogło przytrzeć tłok [#21603096] [#21603351] Część forumowiczów oceniła to jako wadę fabryczną i brak kontroli jakości, a nie winę użytkownika [#21603090] Skoro silnik stracił moc, to tłok/cylinder i tak wymagają naprawy albo wymiany, a dalsza jazda na takim silniku nie jest dobrym pomysłem [#21603116] Najlepiej składać reklamację do sprzedawcy z tytułu rękojmi, bo to sprzedawca odpowiada za jej rozpatrzenie, a w razie problemów warto wejść przez rzecznika konsumentów [#21603239] [#21603291] [#21605107] Jeśli serwis/sprzedawca z góry zrzuca winę na klienta, forum sugeruje „walczyć o swoje”, bo w tych tanich kosach takie sytuacje są niestety częste [#21607414] [#21609915]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 21602998
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Dzień dobry,
    szukam pomocy/opinii, co mogło być przyczyną zatarcia tłoka w nowej, właściwie kosie spalinowej.

    Kosa Deget DG580 kupiona 3 tygodnie temu, docierana, czyli pracowałem nią po kilka minut, a później wyłączałem na kilkanaście, żeby ostygła (nagrzewała się bardzo). Zużyłem dotychczas jakieś 3 zbiorniki mieszanki, czyli kosa nie napracowała się dużo, używałem oleju Stihl tego czerwonego do dwusuwów.

    Z kosą od początku były problemy, bo już podczas drugiego koszenia wchodziła sama na wysokie obroty, wyłączała się. Dopiero podczas spalania drugiego zbiornika paliwa, czyli gdy już trochę pokosiłem, zauważyłem, że podstawa gaźnika jest odkręcona i tamtędy mogło dostawać się "lewe powietrze" – czy to mogło być przyczyną zatarcia tłoka?

    Kosa działa, można nią kosić, ale jakby straciła trochę mocy. Czy według forumowiczów taką kosą można kosić, czy tylko naprawa?

    Kosa na gwarancji, kontaktowałem się poprzez e-mail z serwisem Deget, ale odnoszę wrażenie, że sugerują, że może to być wina klienta i wtedy obciążą mnie kosztem naprawy, co chyba się nie opłaca. Widziałem silniki do tych kos w serwisie na a... po 150 złotych.
    Nie moja wina, że podstawa gaźnika odkręciła się samoczynnie, zauważyłem to być może za późno, ale skąd mogłem wiedzieć, przecież zasłania ją osłona gaźnika. Inne śrubki w kosie, te na wierzchu, regularnie dokręcałem, bo też się same wykręcały od drgań.

    Załączam zdjęcia tego tłoka, tyle co widać w okienku po zdjęciu gaźnika i tej podstawy gaźnika. Wtedy, gdy się odkręciła, była tam spora szpara. Gaźnik dokręciłem, ale widać, że za późno.

    Dodam, że nie jestem "szpejem" w temacie, specjalistą od silników, więc proszę o wszelkie sugestie.


    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    AI: Jaką proporcję mieszanki paliwowo-olejowej stosowałeś do tej kosy (ile oleju na litr benzyny)?
    1 : 25
    AI: Czy po zauważeniu, że podstawa gaźnika była odkręcona, używałeś jeszcze kosy przez jakiś czas? Jeśli tak, to jak długo i czy objawy się nasilały?
    Tak, po dokręceniu podstawy gaźnika kosa przestała się samoczynnie wyłączać i wchodzić na wysokie obroty.
  • REKLAMA
  • #2 21603024
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32642
    Pomógł: 2888
    Ocena: 6635
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    docierana czyli pracowałem nią po kilka minut a później wyłączałem na kilkanaście żeby ostygła

    Obecnie w instrukcjach obsługi urządzeń spalinowych nie ma zalecanego tzw. docierania jak to było kiedyś. Znam przypadek dwóch sąsiadów którzy jednocześnie kupili ciągniki Ursus C360. Jeden używał go bardzo ostrożnie. Delikatnie dawał gazu aby nie przesilić. Nie wchodził w obroty wyższe niż połowa nominalnych. Pracował pyk, pyk, pyk. Drugi dawał mu "w rurę" ile wlazło. W efekcie temu pierwszemu "ukręcił się" wał korbowy a ten drugi używał bezawaryjnie.
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    nagrzewała się bardzo

    Jeżeli miała prawidłowe smarowanie i chłodzenie to nie powinna nadmiernie nagrzewać się.
    Czy pracowałeś na zalecanych obrotach czyli pełnych czy delikatnie dawałeś gazu?
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    Kosa działa, można nią kosić ale jakby straciła trochę mocy

    To o jakim zatarciu napisałeś?
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    kontaktowałem się poprzez email z serwisem deget, ale odnoszę wrażenie że sugerują, że może to być wina klienta

    W pierwszym kontakcie zawsze tak sugerują.
  • #3 21603038
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    DiZMar napisał:
    Czy pracowałeś na zalecanych obrotach, czyli pełnych, czy delikatnie dawałeś gazu?


    Pracowałem na pełnych lub prawie pełnych obrotach, starałem się nie przeciążać kosy, w instrukcji nie ma nic na temat, jakie obroty zalecane są na dotarciu silnika.

    DiZMar napisał:
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    Kosa działa, można nią kosić, ale jakby straciła trochę mocy

    To o jakim zatarciu napisałeś?


    Dołączyłem zdjęcia i mam na myśli zatarcie, przytarcie tłoka, które według mnie widać na zdjęciach, mylę się?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 21603090
    jarewa
    Poziom 35  
    Posty: 3136
    Pomógł: 229
    Ocena: 527
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    Dzień dobry, szukam pomocy/opinii, co mogło być przyczyną zatarcia tłoka w nowej, właściwie kosie spalinowej.



    Wada fabryczna. Brak kontroli jakości na lini produkcyjnej.

    Oczywiście walcz, użytkownik nie jest winny z powodu że coś się rozkręca tym bardziej że to nowe. I walcz że to nie zatarcie a wpało obce "ciało" z pododu popuszczenia tych sróbek.
  • Pomocny post
    #5 21603096
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3087
    Pomógł: 271
    Ocena: 622
    Jak była spora szpara przy podstawie gażnika to nie tylko pwodowało uboższa mieszankę ale i część powietrza omijała filtr
    powietrza a taka kosa to raczej w bezpyłowym środowisku nie pracuje.
  • #6 21603116
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Oczywiście, zgadzam się, jak najbardziej to nie wina klienta, że śrubki we właściwie środku gaźnika odkręcają się samoczynnie, te objawy, które opisywałem: wysokie obroty, wyłączanie się, ustały po dokręceniu podstawy gaźnika, ale tłok pozostał w takim stanie jak na zdjęciach, tego już sam raczej nie "naprawię". Kosa działa, ale pewnie wymaga już naprawy, wymiany tłoka, być może jeszcze cylindra (nie wiem, nie zaglądałam).

    Będę próbował coś z tym zrobić, "walczyć o swoje", ale czarno to widzę.
    Kosę kupiłem w sklepie stacjonarnym w Tarnowie 17 czerwca, skręciłem ją dopiero po kilku dniach, nie miałem na to czasu, a już 26 czerwca zauważyłem pierwszą wadę: takie wygięcie brzegu przekładni kątowej w miejscu, w którym styka się z głowicą żyłkową, załączam zdjęcia, może słabo widać, bo kosa już pobrudzona trawą, na co serwis Deget odpisał mi coś w rodzaju, że wina klienta: "uderzenie twardym przedmiotem" i tak dalej.

    Pomyślałem, że jakoś "przeżyję", że jest to wygięcie, że tak też można kosić, ale od drugiego koszenia zaczęły pojawiać się te wady, o których pisałem powyżej, aż w końcu dzisiaj obejrzałem ten tłok i jest jak jest.
    Wymieniłem kilka e-maili z serwisem Deget, w których wszystko dokładnie opisałem, ale mam wrażenie, że idą w "zaparte". Chcieli mi nawet kuriera przysłać, żeby odebrał ode mnie silnik tej kosy do "ekspertyzy", ale pod warunkiem, że jeśli okaże się, że usterki wystąpiły z winy klienta, to zapłacę za kuriera w dwie strony i naprawę. Przecież to by pewnie bez mała było tyle, co wartość tej kosy, dlatego kosy jeszcze nie przesłałem.
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dziękuję za odpowiedzi, ale tak jak napisałem, "czarno" widzę to, że oni mi to naprawią, "zwalą" na klienta, że sam popsuł...
  • #7 21603130
    jarewa
    Poziom 35  
    Posty: 3136
    Pomógł: 229
    Ocena: 527
    Też czarno widzę, ale tobie jako użytkownikowi została opinia. Zawsze można nagrać i wrzucić na yotuba.
  • Pomocny post
    #8 21603165
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5203
    Pomógł: 451
    Ocena: 1742
    A piszą ludzie, zwłaszcza ci, co kosami spalinowymi pracują na co dzień, żeby nie kupować niesprawdzonych w boju "nołnejmów" pokroju tego Degeta "made in China" po 4 stówy za zestaw (z szelkami, przyłbicą, nausznikami, zbiorniczkiem, lejkiem, czyściwem, kluczami, itp.).
    Do tego pożal się Boże "serwis gwarancyjny producenta"... jakiego producenta? Chyba importera kontenera najtańszej chińszczyzny.

    I piszę z pełnym przekonaniem, że z serwisem nic nie wskórasz, jeśli od początku podchodzą do klienta:
    - on tylko psuje, a my musimy tracić czas na naprawę tego badziewia, bo "cholerna gwarancja".

    Kup porządne narzędzie ogrodnicze do koszenia, często są promocje wraz z przedłużeniem gwarancji bezpośrednio u autoryzowanego dystrybutora, to znikną problemy.

    Pozdrawiam
  • #9 21603235
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Dodatkowo bez przerwy sugerują, że oni mogą naprawić, zrobić "ekspertyzę" w ramach gwarancji, a ja wolałbym reklamację z tytułu rękojmi, a przecież wybór do mnie należy.

    Jest to moja pierwsza kosa spalinowa i pierwsza w życiu reklamacja towaru zakupionego w sklepie stacjonarnym i nie sądziłem, że od początku będzie "pod górkę".

    To jest jak w filmie Miś: "nie mamy Pańskiego płaszcza i co nam Pan zrobi, wisi tabliczka".

    Kosa była mi potrzebna do skoszenia kilku arów trawy kilka razy do roku, więc gdyby nie te wady, to sądzę, że i taka chińska by wystarczyła.
  • #10 21603239
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32642
    Pomógł: 2888
    Ocena: 6635
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    Ja wolałbym reklamację z tytułu rękojmi

    Reklamację z tytułu rękojmi składa się tylko u sprzedawcy a nie w serwisie.
  • #11 21603268
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    I to miałem na myśli, jednak już samą naprawą zajmuje się przecież serwis, a nie sprzedawca.

    Skontaktuję się z rzecznikiem praw konsumenta i izbą przemysłowo-handlową – nie wiem, na ile to pomoże, ale na pewno nie zaszkodzi. Przypuszczam, że takie uzasadnienia, że "klient zepsuł" i "niewłaściwe użytkowanie", są nagminne i te instytucje zdają sobie z tego sprawę.
  • Pomocny post
    #12 21603291
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32642
    Pomógł: 2888
    Ocena: 6635
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    I to miałem na myśli, jednak już samą naprawą zajmuje się przecież serwis, a nie sprzedawca.

    Jaką ścieżkę przyjmie sprzedawca to już nie Twój ból głowy. Tobie nic do tego. On ma 14 dni na załatwienie reklamacji z możliwością przedłużenia o kolejne 14 dni jeżeli poinformuje Ciebie o tym przed upływem pierwszych 14 dni. Jeżeli przekroczy te terminy to masz prawo nie przyjąć naprawionego sprzętu tylko gotówkę lub identyczny nowy sprzęt a wybiera(gotówka lub nowy sprzęt) sprzedawca. Od Ciebie zależy czy przyjmiesz w zamian inny sprzęt, bo identyczny będziesz musiał.
  • REKLAMA
  • #13 21603337
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Identyczny, ale sprawny, to bym bardzo chciał przyjąć i żeby tak się to skończyło.
  • Pomocny post
    #14 21603351
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2998
    Pomógł: 186
    Ocena: 625
    DiZMar napisał:
    Pracował pyk, pyk, pyk

    Nie do końca tak jest. Jeden pyk wolniej i wał stoi a korbowód pracuje i tragedia - nie jeden tak się załatwił. W silniku obroty jednak są ważne - i koło zamachowe - ale to nie o to chodzi.

    Co do kosy. Lewe powietrze, paprochy,mniejsze smarowanie a i w tym wypadku wyższa temperatura spalanie - tu jest powód.
    Pozdrawiam.
  • #15 21603356
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Z doświadczenia sugeruję, żeby kupować takie kosy przez internet, bo wszyscy chyba wiemy, jak na nieuczciwych sprzedających działają wystawione komentarze czy otwarcie dyskusji ze sprzedającym.

    I pomimo tego, że mój egzemplarz tej kosy miał ewidentne wady produkcyjne, to mogę napisać również, że kosa dość dobrze leży w rękach, nie generuje nadmiernych drgań, czego się obawiałem, i mocy, zwłaszcza na początku, zanim zaczęły pojawiać się usterki, też jej nie brakowało.
    To tylko "chińskie" 2 KM, ale z tego, co czytałem, to te chińskie kosy, które w opisach mają po 4,5 konia, też w rzeczywistości mają maksymalnie 2, 2,5 konia.
  • #16 21604006
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Jeszcze jedno pytanie, może ktoś wypowie się obiektywnie. Pisałem, że w kosie odkręciła się samoczynnie podstawa gaźnika i ja tę podstawę przykręciłem, ale ona nadal nie przylega idealnie, w prawym górnym rogu nadal odstaje jakiś 1–2 mm. Sprawdzałem i ten plastik podstawy gaźnika jest po prostu tak fabrycznie wykrzywiony, że chociaż dokręcony, to i tak będzie odstawał w tym miejscu. Czy jest to nieszczelność? Ten plastik przecież powinienem chyba dokładnie przylegać? (załączam zdjęcie)

    Dodano po 59 [sekundy]:

    Zdjęcie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
  • #17 21604016
    płetwa
    Poziom 33  
    Posty: 1978
    Pomógł: 165
    Ocena: 551
    Ten czarny kołnierz powinien być pod spodem obudowy ( tej pomarańczowej)
  • #18 21604023
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    >>21604016 Niemożliwe chyba, nie wejdzie, tak było zamontowane fabrycznie, dodatkowe zdjęcia
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie

    Dodano po 6 [minutach]:

    Tak ma być na pewno, załączam link do filmiku z YouTube, gdzie gość składa taką nową kosę https://youtu.be/TNmNcXxjmOQ?si=9hqFdVb3MBJYyKcr i zrzut ekranu z tego filmiku

    Ponawiam pytanie, czy ta odstająca pomimo przykręcenia podstawa gaźnika powoduje nieszczelność?
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie

    Dodano po 12 [minutach]:

    W jego kosie to jest też Deget DG580, ta podstawa gaźnika jakby przylega dokładnie, może tego nie widać dokładnie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie

    Dodano po 1 [minucie]:

    A w mojej tak jak napisałem odstaje w prawym górnym rogu, pomimo że jest dobrze przykręcona
  • #19 21604090
    płetwa
    Poziom 33  
    Posty: 1978
    Pomógł: 165
    Ocena: 551
    Masz rację. To że delikatnie odstaje to już niema wpływu na skład mieszanki. Najważniejsze żeby płaszczyzna podstawy gaźnika idealnie przylegała do cylindra.
  • #20 21604800
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    Ponownie proszę o pomoc, nową "wadę", nie wiem co, to miejsce, gdzie wkręca się świecę zapłonową i nakłada ten gumowy kapturek na świecę, to szpara, która jest pomiędzy tą gumą a obudową, powiększa się. Załączam zdjęcia z wczoraj i dzisiaj, a dzisiaj kosę włączyłem dosłownie na minutę, żeby sprawdzić, czy działa. To ja nie wiem, tam w środku coś się topi i ta świeca opada, czy o co właściwie chodzi? Proszę o odpowiedź
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
  • Pomocny post
    #21 21604845
    Michał_74
    Poziom 34  
    Posty: 2998
    Pomógł: 186
    Ocena: 625
    Obudowa się rozkręca od drgań.
    Podkrecaj wszystkie śruby.
    Pozdrawiam.
  • #22 21604866
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    No chyba tak, włączyłem kosę na chwilę przed spakowaniem do reklamacji, pracowała chwilę na wolnych obrotach, dziwne, bo bardzo kopciła, a nic nie regulowałem ani nie dolewałem. Nie wiem, jak tam w środku zamocowany jest cylinder, bo może to on odkręcił się, przekrzywił i dlatego ta świeca zmieniła pozycję?

    Silnik obfotografowany, wyczyszczony z zewnątrz, czeka na reklamację.

    Dodaję dodatkowe zdjęcia, może komuś coś powiedzą, proszę o wszelkie sugestie, świeca chyba okopcona czy jednak "kawa z mlekiem"?
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
  • #23 21604890
    clubber84
    Poziom 39  
    Posty: 5203
    Pomógł: 451
    Ocena: 1742
    krzysztofdebosz1888 napisał:

    ...proszę o wszelkie sugestie, świeca chyba okopcona...
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie


    Ile godzin łącznie przepracował ten chiński szmelc?
  • #24 21604905
    tata1
    Poziom 20  
    Posty: 789
    Pomógł: 43
    Ocena: 260
    Jeszcze należy postawić pytanie czy ilość oleju do benzyny była prawidłowa? Do tych chińskich kos należy stosować podwójny olej - czyli 200 ml na 5 litrów (2 buteleczki). W instrukcji nawet jest napisane (przynajmniej przy Demonie było, ale to jest to samo).
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #25 21605029
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 7032
    Pomógł: 536
    Ocena: 1924
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    Nie wiem, jak tam w środku zamocowany jest cylinder, bo może to on odkręcił się, przekrzywił i dlatego ta świeca zmieniła pozycję?

    Masz pęknięte jedno z mocowań plastikowej osłony silnika i dlatego prawdopodobnie przesunął się ten otwór w osłonie względem świecy zapłonowej. Zaznaczyłem to na poniższym zdjęciu.

    A swoją drogą to szok że chińczycy aż tak przyoszczędzili i mocowanie gaźnika zrobili tylko na dwóch śrubach, po przekątnej, zamiast dać cztery śruby.

    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie
  • Pomocny post
    #26 21605053
    jarewa
    Poziom 35  
    Posty: 3136
    Pomógł: 229
    Ocena: 527
    kris8888 napisał:
    A swoją drogą to szok że chińczycy aż tak przyoszczędzili i mocowanie gaźnika zrobili tylko na dwóch śrubach, po przekątnej, zamiast dać cztery śruby.


    Wszyscy tak robią nawet stihl. Z tym że te markowe mają szpilki i trzyma całość z filtrem. Ale chodzi o ilość.
  • Pomocny post
    #27 21605107
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16246
    Pomógł: 2137
    Ocena: 1718
    Ten silnik to szmelc.
    Reklamuj w sklepie a jak bedą robić problemy to zgłoś sprawę u miejscowego Rzecznika Konsumentów.

    Pozdrawiam.
  • #28 21605393
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    d] >>21604890
    Około 2 do 3, nagrzewała się szybko, więc było 5-10 minut koszenia i 15-20 na ostygnięcie, razem samej pracy z 2 godziny się uzbiera, może trochę więcej

    Dodano po 1 [minucie]:

    >>21605029 dokładnie, dzięki, trafne spostrzeżenie

    Dodano po 3 [minutach]:

    clubber84 napisał:
    krzysztofdebosz1888 napisał:

    ...proszę o wszelkie sugestie, świeca chyba okopcona...
    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie


    Ile godzin łącznie przepracował ten chiński szmelc?


    Coś mi się źle odpisuje, więc jeszcze raz: około 2-3 godzin, ale szybko się nagrzewał, więc 5-10 minut pracy i około 20 minut na stygnięcie, czyli samej pracy uzbierało by się 2 godziny, może trochę więcej

    Dodano po 1 [minucie]:

    kris8888 napisał:
    krzysztofdebosz1888 napisał:
    Nie wiem, jak tam w środku zamocowany jest cylinder, bo może to on odkręcił się, przekrzywił i dlatego ta świeca zmieniła pozycję?

    Masz pęknięte jedno z mocowań plastikowej osłony silnika i dlatego prawdopodobnie przesunął się ten otwór w osłonie względem świecy zapłonowej. Zaznaczyłem to na poniższym zdjęciu.

    A swoją drogą to szok, że Chińczycy aż tak przyoszczędzili i mocowanie gaźnika zrobili tylko na dwóch śrubach, po przekątnej, zamiast dać cztery śruby.

    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie


    Dokładnie, dzięki za spostrzeżenie

    Dodano po 1 [minucie]:

    tata1 napisał:
    Jeszcze należy postawić pytanie, czy ilość oleju do benzyny była prawidłowa? Do tych chińskich kos należy stosować podwójny olej - czyli 200 ml na 5 litrów (2 buteleczki). W instrukcji nawet jest napisane (przynajmniej przy Demonie było, ale to jest to samo).


    Tak, mieszanka 1:25 olej Stihl do dwusuwów prosto ze sklepu, benzyna też świeża
  • #29 21605408
    trojan 12
    Poziom 40  
    Posty: 5048
    Pomógł: 518
    Ocena: 1122
    Kolega ma kosiarkę spalinową (taką na kołach)?
  • #30 21605410
    krzysztofdebosz1888
    Poziom 3  
    Posty: 18
    Ocena: 1
    DjMapet napisał:
    Ten silnik to szmelc.
    Reklamuj w sklepie, a jak będą robić problemy, to zgłoś sprawę u miejscowego Rzecznika Konsumentów.

    Pozdrawiam.


    Tak, rozmawiałam już telefonicznie z rzecznikiem praw konsumenta oraz inspekcją handlową i mówili, że pomogą, że jest jakieś polubowne rozstrzyganie sporów, nie wiem, na ile jest to skuteczne.
    Kosa już spakowana, jutro lub pojutrze zawiozę ją do reklamacji, no i jedyny plus, taki bonus: pisałem powyżej, że kosa ma 2 KM, bo tak było w opisie oferty, z której ją kupiłem https://allegro.pl/oferta/kosa-spalinowa-podkaszarka-verke-v90024-dg580-2km-17401968905, to znaczy kupiłem ją na miejscu w sklepie stacjonarnym, ale to ta kosa od tego sprzedawcy, no i wczoraj, jak przeglądałem zdjęcia kosy, to jednak okazało się, że jest jak "byk" podane 5,2 KM.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Nowa kosa spalinowa deget, zatarty silnik, przyczyny, co dalej, jakieś sugestie

    Dodano po 14 [minuty]:

    trojan 12 napisał:
    Kolega ma kosiarkę spalinową (taką na kołach)?


    Nie, nie mam

    Dodano po 38 [minuty]:

    Z tego co czytałem np. w komentarzach do zakupu do tych czy podobnych kos np. Demon to dużo zależy też od egzemplarza , jeden chwali się że kupił, od razu w 2 hektary skosil i kosa ma 3 lata i działa, inny kupił właczył i od razu problemy były.

    Wiedzę " czerpię " głównie z internetu , znalazłem np. taki kanał na Youtube " praca kosą i pilarką mogę polecić jeśli można "https://youtu.be/wBUcIGyoB3c?si=-x5ZD1df3YyUIBwL
    gość według mnie opowiada " z głową " o pracy kosą i pilarką ale nadal nie jestem pewien bo są różne " szkoły " docierać czy nie nowy silnik ?
    Ja kosę oszczędzałem i wyłączałem gdy silnik był gorący, pracowałem tylko głowicą żyłkową a nie trójzębem żeby nie wchodziła na zbyt wysokie obroty a jednak.

Podsumowanie tematu

✨ Nowa kosa spalinowa Deget DG580 po około 2-3 godzinach pracy wykazała zatarcie tłoka, prawdopodobnie spowodowane nieszczelnością pod podstawą gaźnika, która odkręcała się i wpuszczała "lewe powietrze". Użytkownik stosował mieszankę oleju Stihl do dwusuwów w proporcji 1:25, pracował na pełnych obrotach, z zachowaniem przerw na chłodzenie. Problemy z odkręcającymi się śrubami i wygięciem osłony przekładni kątowej wskazują na niską jakość wykonania i montażu. Serwis Deget uznał reklamację, wymieniając tłok, cylinder, uszczelki pod gaźnikiem oraz zabezpieczając śruby klejem do gwintów. Dyskusja podkreśla niską jakość chińskich kos spalinowych, problemy z serwisem gwarancyjnym oraz zalecenia dotyczące reklamacji u sprzedawcy z tytułu rękojmi. Wskazano, że nieszczelności i luźne śruby mogą prowadzić do ubogiej mieszanki, przegrzewania i uszkodzeń silnika. Użytkownicy zalecają zakup markowych kos, np. Husqvarna 543RS, oraz zwracają uwagę na konieczność kontroli i regulacji gaźnika oraz dokręcania śrub w tanich modelach. Po naprawie zaleca się ponowne dotarcie silnika z podwyższoną ilością oleju w mieszance.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA