Witam,
Początkowo usterka wyglądała na bardzo niewinną i łatwą do ogarnięcia, bo uszkodzeniu uległ pasek napędowy, który to szybciutko wymieniłem na nowy. Szczęśliwy, że tak szybko i tanio udało mi się problem zażegnać, włączyłem pranie w celu sprawdzenia. Pranie przebiegło normalnie do momentu wypompowania wody przed pierwszym płukaniem, bo później pralka zamiast delikatnie wejść na obroty do wstępnego odwirowania, od razu weszła na maksymalne obroty i był niezły huk – całe szczęście zdążyłem wyłączyć pralkę. Pomyślałem... chyba jednak coś więcej niż pasek, więc zadzwoniłem po serwis.
Po wstępnych oględzinach instalacji, szczotek, tachometru i braku z ich strony przyczyny, została wymontowana płytka elektroniki w celu diagnozy. Następnego dnia pan z serwisu pojawił się z płytką, w której to rzekomo wymienił sterownik silnika, ale że nie miał takiego samego, więc wlutował coś innego – powiedział, że będzie lepszy, bo mocniejszy. Po zamontowaniu układu w celu sprawdzenia uruchomił na sucho samo wirowanie i powiedział, że "teraz jest w porządku, bo słychać, że pralka nie weszła od razu na najwyższe obroty, tylko delikatnie i w trakcie wirowania też je reguluje".
Niestety następnego dnia podczas normalnego prania sytuacja się powtórzyła, czyli po odpompowaniu wody przed płukaniem pralka znowu weszła od razu na maksymalne obroty. W celu kolejnego sprawdzenia uruchomiłem program i już zaraz po nabraniu wody nie weszła w cyklu prania, tylko od razu na najwyższe obroty. Kontaktowałem się kilkukrotnie z serwisem, ale za każdym razem kończyło się tylko na obietnicach, że się tym zajmą, a później na kolejnych wymówkach, pomimo zapewnień ze strony pana z serwisu (Reset AGD), że przysługuje mi trzymiesięczna rękojmia na usługę. Tak, czuję, że ten serwis chyba już nie do mnie przyjedzie.
Wymontowałem więc tę płytkę z elektroniką – widać na niej kilka osmalonych elementów. Mam kolegę, który trochę włada lutownicą i jeżeli pomoglibyście mi w ustaleniu przyczyny awarii, to może by się udało pralkę reanimować.
AI: Czy mógłbyś dokładniej opisać lub wrzucić zdjęcie tych osmalonych elementów na płytce elektroniki? Najlepiej z widocznymi oznaczeniami lub miejscem, gdzie się znajdują.
Nie znam się na elektronice, więc nie jestem w stanie dokładniej opisać osmalonych elementów.
AI: Czy podczas pracy pralki pojawiają się jakieś kody błędów na wyświetlaczu albo sygnały dźwiękowe/świetlne? Jeśli tak, to jakie?
Na wyświetlaczu nigdy nie pojawiły się żadne kody błędów, zawsze wyświetlał normalnie cykl programu.
Początkowo usterka wyglądała na bardzo niewinną i łatwą do ogarnięcia, bo uszkodzeniu uległ pasek napędowy, który to szybciutko wymieniłem na nowy. Szczęśliwy, że tak szybko i tanio udało mi się problem zażegnać, włączyłem pranie w celu sprawdzenia. Pranie przebiegło normalnie do momentu wypompowania wody przed pierwszym płukaniem, bo później pralka zamiast delikatnie wejść na obroty do wstępnego odwirowania, od razu weszła na maksymalne obroty i był niezły huk – całe szczęście zdążyłem wyłączyć pralkę. Pomyślałem... chyba jednak coś więcej niż pasek, więc zadzwoniłem po serwis.
Po wstępnych oględzinach instalacji, szczotek, tachometru i braku z ich strony przyczyny, została wymontowana płytka elektroniki w celu diagnozy. Następnego dnia pan z serwisu pojawił się z płytką, w której to rzekomo wymienił sterownik silnika, ale że nie miał takiego samego, więc wlutował coś innego – powiedział, że będzie lepszy, bo mocniejszy. Po zamontowaniu układu w celu sprawdzenia uruchomił na sucho samo wirowanie i powiedział, że "teraz jest w porządku, bo słychać, że pralka nie weszła od razu na najwyższe obroty, tylko delikatnie i w trakcie wirowania też je reguluje".
Niestety następnego dnia podczas normalnego prania sytuacja się powtórzyła, czyli po odpompowaniu wody przed płukaniem pralka znowu weszła od razu na maksymalne obroty. W celu kolejnego sprawdzenia uruchomiłem program i już zaraz po nabraniu wody nie weszła w cyklu prania, tylko od razu na najwyższe obroty. Kontaktowałem się kilkukrotnie z serwisem, ale za każdym razem kończyło się tylko na obietnicach, że się tym zajmą, a później na kolejnych wymówkach, pomimo zapewnień ze strony pana z serwisu (Reset AGD), że przysługuje mi trzymiesięczna rękojmia na usługę. Tak, czuję, że ten serwis chyba już nie do mnie przyjedzie.
Wymontowałem więc tę płytkę z elektroniką – widać na niej kilka osmalonych elementów. Mam kolegę, który trochę włada lutownicą i jeżeli pomoglibyście mi w ustaleniu przyczyny awarii, to może by się udało pralkę reanimować.
AI: Czy mógłbyś dokładniej opisać lub wrzucić zdjęcie tych osmalonych elementów na płytce elektroniki? Najlepiej z widocznymi oznaczeniami lub miejscem, gdzie się znajdują.
Nie znam się na elektronice, więc nie jestem w stanie dokładniej opisać osmalonych elementów.
AI: Czy podczas pracy pralki pojawiają się jakieś kody błędów na wyświetlaczu albo sygnały dźwiękowe/świetlne? Jeśli tak, to jakie?
Na wyświetlaczu nigdy nie pojawiły się żadne kody błędów, zawsze wyświetlał normalnie cykl programu.