logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Tauron – kto odpowiada za naprawę uszkodzonego przewodu od słupa do domu?

nowak301 13 Lip 2025 11:25 2109 22
REKLAMA
  • #1 21605316
    nowak301
    Poziom 2  
    Posty: 42
    Ocena: 1
    Dzień dobry.
    Mam pytanie, kto odpowiada za uszkodzony przewód od słupa do domu.
    Dziś zaczął iskrzyć, przyjechało pogotowie elektryczne i odłączyli na słupie.
    Powiedzieli, że teraz trzeba szukać elektryka, aby to zrobił, i później z potwierdzeniem do elektrowni, to oni podłączą ponownie.
    Wydawało mi się, że za wszystko przed licznikiem odpowiada dostawca energii, tu Tauron.
    Proszę o pomoc.
    AI: Czy jest Pan/Pani właścicielem domu i działki, czy np. najemcą lub współwłaścicielem?
    Właścicielem
    AI: Czy przewód, o którym mowa, to przyłącze napowietrzne (od słupa do budynku), czy już część instalacji domowej za złączem? Czy posiada Pan/Pani dokumentację przyłącza lub wie, gdzie dokładnie przebiega granica własności między Tauronem a odbiorcą?
    Przyłącze napowietrzne.
    Nie wiem, gdzie jest granica własności.
  • REKLAMA
  • #2 21605338
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17162
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6626
    nowak301 napisał:
    Nie wiem, gdzie jest granica własności.
    Skoro ty tego nie wiesz, to jakim cudem mają to wiedzieć użytkownicy forum elektroda.pl?
    Skoro było pogotowie energetyczne i odmówiło usunięcia usterki, to zapewne wiedzą co jest czyją własnością i kto za co odpowiada.
    PS. To że, instalacja jest przedlicznikowa, nie świadczy o jej własności.
  • #3 21605345
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #4 21605363
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5661
    Pomógł: 257
    Ocena: 1960
    Nieprawda, przyłącza w ogromnej większości są na majątku operatora sieci. Ale są również takie, które są własnością odbiorcy, bo przecież "nie będą złodziejom oddawać swoich kabli" i wychodzi na to, że z takim przypadkiem mamy do czynienia.
  • #5 21605366
    nowak301
    Poziom 2  
    Posty: 42
    Ocena: 1
    Czyli zostaje szukanie elektryka, który to zrobi. Dziś to raczej ciężko, jutro będę dzwonił.
  • #6 21605367
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #7 21605372
    nowak301
    Poziom 2  
    Posty: 42
    Ocena: 1
    A można to sprawdzić jakoś, kto jest właścicielem?
  • #8 21605378
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #9 21605396
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5661
    Pomógł: 257
    Ocena: 1960
    Cytat:
    Nie wiem, jak u innych OSD, ale w moim rejonie PGE Dystrybucja o. Warszawa przyłącza napowietrzne nie są na majątku sieciowym OSD.

    Nie wprowadzaj w błąd, zobacz tutaj: Link punkt czwarty:
    "PGE Dystrybucja wykona przyłącze, dokona jego odbioru technicznego". I co? Twoim zdaniem PGE podaruje, przekaże to przyłącze odbiorcy umową darowizny? Na 100% pozostanie ono na majątku PGE.
  • #10 21605416
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 21605568
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5661
    Pomógł: 257
    Ocena: 1960
    A w jaki to sposób "wyzbyło" się swojego majątku? W jaki sposób przekazali swój majątek odbiorcom? Darowiznami? Odbiorcy je odkupili? Kodeks Cywilny zdaje się nie zna innego sposobu przekazania majątku jak sprzedaż lub darowizna.
    I dlaczego, podczas modernizacji sieci, wymieniają nie swój majątek?
  • #12 21605575
    tyqva
    Poziom 36  
    Posty: 2756
    Pomógł: 332
    Ocena: 1150
    stomat napisał:
    ….
    I dlaczego, podczas modernizacji sieci, wymieniają nie swój majątek?
    Bo jak ktoś (ZE) coś modernizuje, to robi to na swój koszt. Jak nie OSD likwiduje kolizję sieci własności OSD, to też robi to na swój koszt.
  • #13 21605583
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5661
    Pomógł: 257
    Ocena: 1960
    To bardzo ciekawe. Rozumiem że przed modernizacją PGE występuje do odbiorców z wnioskami o wydanie warunków przebudowy, nie swoich przecież, przyłączy.
    No bo przecież jak ktoś likwiduje kolizję to nie robi tego "po swojemu" tylko na warunkach właściciela sieci.
  • #14 21605633
    tyqva
    Poziom 36  
    Posty: 2756
    Pomógł: 332
    Ocena: 1150
    stomat napisał:
    To bardzo ciekawe. Rozumiem że przed modernizacją PGE występuje do odbiorców z wnioskami o wydanie warunków przebudowy, nie swoich przecież, przyłączy.
    No bo przecież jak ktoś likwiduje kolizję to nie robi tego "po swojemu" tylko na warunkach właściciela sieci.
    Bzdury waść piszesz.
    1 Odbiorca ma mieć zapewniona energię elektryczną - patrz Prawo Energetyczne.
    2 Jeśli ktokolwiek chce przebudować element sieci do tego służącej, musi to zrobić na własny koszt, i nieważne, czy to jest osoba postronna, czy PGE, TAURON czy inny OSD.
    3 Po co ma występować do odbiorców z czymkolwiek - prawo odbiorcom zapewnia dostęp do energii, odbiorca jest stroną bierną w tym procesie - patrz Prawo Energetyczne.
    4 Warunki przebudowy - kto wydaje, kto musi uzyskać - patrz Prawo Energetyczne.
  • #15 21605665
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2420
    Pomógł: 188
    Ocena: 613
    nowak301 napisał:
    A można to sprawdzić jakoś, kto jest właścicielem?


    Znajdź swoją umowę przyłączeniową i poszukaj punktu opisującego granicę własności. W umowach "kompleksowych" Tauronu jest to pole "Miejsce dostarczania energii elektrycznej" na pierwszej stronie.
  • #16 21605689
    Magic_moon
    Poziom 32  
    Posty: 2042
    Pomógł: 193
    Ocena: 336
    W Tauronie granica jest na zaciskach.
  • #17 21605730
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2420
    Pomógł: 188
    Ocena: 613
    Magic_moon napisał:
    W Tauronie granica jest na zaciskach.


    Gdyby zawsze tak było to w umowie nie byłoby pola tekstowego tylko stała fraza (dowód przez zaprzeczenie).
  • #18 21605759
    Magic_moon
    Poziom 32  
    Posty: 2042
    Pomógł: 193
    Ocena: 336
    U mnie w Tauronie granica jest na zaciskach, wątpię aby w innych oddziałach było inaczej.
  • #19 21605809
    William Bonawentura
    Poziom 34  
    Posty: 2420
    Pomógł: 188
    Ocena: 613
    >>21605759

    Zdarzały się w przeszłości sytuacje gdzie operator przerzucał na klienta budowę przyłącza i pozostawało ono jego własnością.
  • #20 21606298
    pikarel
    Poziom 39  
    Posty: 5006
    Pomógł: 409
    Ocena: 1828
    W okolicy, w której mieszkam kilka starych linii napowietrznych od słupa do budynku wymienił Tauron, nie obciążając odbiorców indywidualnych.
    To moi sąsiedzi i wiem, ze nie było nawet wspominane o własności linii.
    Te linie miały ponad 50 lat; usuwano oprawy zabezpieczeń a linie wymieniono na izolowane.
    To - razem z moją - trzy cztery linie.
  • #21 21607096
    strucel
    Poziom 36  
    Posty: 3079
    Pomógł: 270
    Ocena: 620
    No u mnie też tak kiedyś było w Energa że wymieniali za darmo wszystkim ale dostali na to dofinansowanie z funduszy UE i przez kilka lat wisiały na płotach oznajmiające to tablice. Zresztą ciężko byłoby zostawić akurat ten fragment bo do wymiany szło wszystko czyli słupy i przewód na izolowany.
  • #22 21607317
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5661
    Pomógł: 257
    Ocena: 1960
    Zazwyczaj tak było i jest bo przyłącza w ogromnej większości są własnością OSD. Jeżeli PGE sprytnie przerzuca koszty ich naprawy i wymiany na klienta to robi to "prawem kaduka" - nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?
  • #23 21607463
    mipix
    Poziom 38  
    Posty: 4067
    Pomógł: 495
    Ocena: 1477
    >>21605316 Pokaż jak to wygląda. Miejsce gdzie iskrzy. Najlepiej widok całego przyłącza. Możesz zamazać budynki, ale zostaw przewody.

    Może spadła izolacja z WLZ i tam coś iskrzy?
    Może ze ściany wypadł jeden hak trzymający izolator? Jeśli tak, to nikt przy zdrowych zmysłach nie podłączy tego do momentu naprawy.
    Wyobrażasz sobie, że monterzy bawią się w budowlańców i dłubią przy elewacji?

    Właśnie z takich powodów granica jest na zaciskach. Nie ma właściwego haka odciągowego do którego można podwiesić przyłącze = nie ma przyłącza.

Podsumowanie tematu

✨ W przypadku uszkodzenia przewodu napowietrznego od słupa energetycznego do budynku, odpowiedzialność za naprawę tego odcinka zwykle spoczywa na właścicielu nieruchomości, a nie na dostawcy energii, takim jak Tauron. Granica własności i odpowiedzialności technicznej zazwyczaj przebiega na złączu kablowym lub liczniku energii. Pogotowie elektryczne może odłączyć zasilanie na słupie w celu zapewnienia bezpieczeństwa, ale naprawę uszkodzonego przewodu od słupa do domu musi wykonać uprawniony elektryk lub firma instalacyjna. Po wykonaniu naprawy i uzyskaniu potwierdzenia zgodności instalacji, Tauron ponownie podłącza zasilanie. Dokumentacja przyłącza energetycznego może pomóc w ustaleniu dokładnej granicy odpowiedzialności, jednak w przypadku braku takiej dokumentacji właściciel powinien skontaktować się z Tauronem lub elektrykiem w celu wyjaśnienia i przeprowadzenia naprawy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA