Opel Vivaro 2.0 CDTI 2008 rok przy prędkości 120 km/h nagle auto szarpnęło i straciło moc, później już nie odpala. Rozrusznik kręci. Po podłączeniu do komputera wyskoczył błąd czujnika wałka rozrządu. Wymieniłem go na nowy, ale dalej silnik nie chce się uruchomić i wywala ten sam błąd, ale już nie jako stały. Czy ten czujnik jakoś się adaptuje przez komputer? Nie mam pomysłów, a nie wiem, jak zobaczyć, czy wał się kręci chociaż komputer pokazuje 280 obrotów. Rozrusznik kręci, ale ciśnienie paliwa się nie zmienia. Czy jest jakaś możliwość żeby taki błąd wyskakiwał przez zatkana popsuta pompę paliwa? Zastanawiam się nad rozkręceniem baku żeby ją sprawdzić bo chyba cisnienie paliwa powinno się podwyższyć przy próbie odpalenia? Chyba że komputer blokuje ja przez ten czujnik. Przepraszam, jestem laikiem. ( Wcześniej pomyliłem tutaj czujnik wału korbowego z czujnikiem rozrządu)