Witajcie.
Po wymianie bębna (cały zespawany z płaszczem wodnym) sądziłem, że będzie OK; jednak problem z panelem dotykowym pozostał, tak jak przed wymianą.
Co należy sprawdzić, aby upewnić się przed zakupem panelu dotykowego?
Czytałem, że mogą być problemy z elektryką (sprawdzenie poprawnego uziemienia pralki względem gniazdka), ale to jest OK.
Wyczyściłem panel od środka czystym alkoholem i złożyłem do kupy — nadal nie działa dotyk. To znaczy: działa — jeśli wymontuję panel i położę luźno na blacie do góry, po odpowiednim "ułożeniu" panelu mogę wybrać opcję "zdalne sterowanie" i pranie uruchamiam oraz wybieram za pomocą apki. Jednak męczy mnie to już, że panel leży na blacie od kilku miesięcy i muszę idealnie wcelować, by załączyć tryb zdalny... Jeśli jednak zostawię go w nieodpowiedniej pozycji, pralka zaczyna świrować i np. zatrzymuje pranie lub wyłącza się; po jakimś czasie sama się włącza — tak jakby panel sam się dotykał... Jakieś sugestie, drodzy majsterkowicze?
Po wymianie bębna (cały zespawany z płaszczem wodnym) sądziłem, że będzie OK; jednak problem z panelem dotykowym pozostał, tak jak przed wymianą.
Co należy sprawdzić, aby upewnić się przed zakupem panelu dotykowego?
Czytałem, że mogą być problemy z elektryką (sprawdzenie poprawnego uziemienia pralki względem gniazdka), ale to jest OK.
Wyczyściłem panel od środka czystym alkoholem i złożyłem do kupy — nadal nie działa dotyk. To znaczy: działa — jeśli wymontuję panel i położę luźno na blacie do góry, po odpowiednim "ułożeniu" panelu mogę wybrać opcję "zdalne sterowanie" i pranie uruchamiam oraz wybieram za pomocą apki. Jednak męczy mnie to już, że panel leży na blacie od kilku miesięcy i muszę idealnie wcelować, by załączyć tryb zdalny... Jeśli jednak zostawię go w nieodpowiedniej pozycji, pralka zaczyna świrować i np. zatrzymuje pranie lub wyłącza się; po jakimś czasie sama się włącza — tak jakby panel sam się dotykał... Jakieś sugestie, drodzy majsterkowicze?