logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Coś do napraw GSM - komplet wkrętaków jako prezent dla Syna - przedstawienie propozycji.

398216 Usunięty 21 Sie 2025 17:21 1101 2

TL;DR

  • Komplet precyzyjnych wkrętaków do napraw telefonów, tabletów i innego sprzętu GSM kupiono jako prezent dla syna-serwisanta.
  • Zestaw ma aluminiowe rękojeści, łożyskowany odbój, silikonowe osłonki końcówek i gąbkowe wycięcia w pudełku, więc dobrze leży w dłoni i bezpiecznie się transportuje.
  • W skład zestawu wchodzi m.in. wkrętak typu Y 0,6 oraz pentalobe, a syn sprawdził go po kilkuset rozkręconych i skręconych smartfonach.
  • Większość końcówek łapie śruby od razu i po intensywnej pracy pozostaje w idealnej kondycji, ale pentalobe ślizga się na brudnych lub przytartych łebkach.
REKLAMA
📢 Słuchaj (AI):
  • Zestaw pięciu precyzyjnych wkrętaków RELIFE w zapakowanym pudełku


    Jak w temacie: Syn od lat zajmuje się naprawami telefonów, tabletów, itp. sprzętów i skarżył się ostatnio na kiepską wytrzymałość posiadanych wkrętaków (szczególnie typu Y 0,6). Przeglądając oferty Aliexpress z podobnymi zestawami, natrafiłem w końcu na taki, który mnie zainteresował. Poczytałem trochę opinii i postanowiłem zrobić Mu prezent z tego zestawu. Od razu zastrzegę, że nie mam doświadczeń z tak precyzyjnymi narzędziami specjalistycznymi, a że końcówki tego typu w sprzęcie audio raczej nie są spotykane... Tak więc zaryzykowałem i będę czekać na opinię Syna, którą na pewno dokleję do tematu za jakiś czas.
    Póki co obejrzyjmy ten zestaw.
    Komplet jest zapakowany w wielce gustowne, kartonowe pudełko z dość dobrą grafiką przedstawiającą wygląd wkrętaków i niektóre ważniejsze informacje:

    Tylna strona opakowania zestawu wkrętaków RELIFE z opisem i kodami QR

    Bok opakowania zestawu precyzyjnych wkrętaków z ikonami i rozmiarami końcówek

    Etykieta produktu RELIFE RL-730A z danymi producenta i kodem kreskowym


    Całość zafoliowana oczywiście. Po zdjęciu folii i wysunięciu z zewnętrznej tekturki "szufladki" z wkrętaczkami dostajemy (prócz samych wkrętaków) "kontrolkę" kontroli jakości z pieczątką. :) Niby nic, a jednak cieszy... ;)

    Zestaw sześciu precyzyjnych wkrętaków w pudełku z gąbkowym wypełnieniem


    Wkrętaki leżą sobie wygodnie w wycięciach w gąbkowym wypełnieniu, więc nie ma możliwości, by coś się uszkodziło, czy poobcierało w czasie transportu. Ponadto same końcówki robocze wkrętaków zasłaniają pochewki silikonowe.

    Zestaw precyzyjnych wkrętaków w opakowaniu z wyraźnym oznaczeniem typów końcówek

    Zbliżenie na precyzyjny wkrętak 1.5 mm z czarną rączką i silikonową osłoną.


    Mimo, że sama rączka jest dość... fikuśna (?), to dobrze leży w dłoni, a nacięcia na niej ułatwiają pewny chwyt. Ponadto odbój na końcu rękojeści (ten element, jaki opiera się o wnętrze dłoni podczas pracy) jest... łożyskowany. Naprawdę, nie ma tam jakiegoś łożyska znanego z większości wkrętaków, gdzie obrotowa część odboju jest po prostu nasunięta na plastikowy trzpień, a normalne łożysko kulkowe.

    Zbliżenie na uchwyt wkrętaka precyzyjnego z łożyskowanym odbojem


    Komfort pracy takiego rozwiązania powala na kolana... ;) A na poważnie - ponieważ sam odbój nie ma własnych oporów, można się spodziewać, że zdecydowanie łatwiej będzie "wyczuć" siłę dokręcania, a to z kolei powinno zabezpieczyć delikatny gwint i nacięcia na łebkach śrubek przed uszkodzeniem.
    Piszę "powinno", bo potwierdzi się to (lub nie) "w praniu". Ja niestety nie mogę się porywać na tak drobne i delikatne śrubki - mimo operacji wzrok już nie ten, a i dłonie zdecydowanie mniej sprawne niż kiedyś - za czasów młodości... :(
    W każdym razie wykonanie samych wkrętaków jest naprawdę solidne i po prostu dopieszczone - nie znajdzie się na rączkach żadnych zadziorów czy niedoróbek. Ostrza (podobno ze stali CrV) również wydają się porządne.

    Zestaw precyzyjnych wkrętaków w pudełku, z widoczną końcówką typu Y0.6

    Zestaw precyzyjnych wkrętaków w piankowej wyściółce z oznaczeniami końcówek

    Zestaw precyzyjnych wkrętaków RELIFE w pudełku z wyraźnymi oznaczeniami końcówek


    Na rączkach naniesione opisy z typem końcówki, nazwą typu wkrętaków i logo.

    Zestaw precyzyjnych wkrętaków w eleganckim opakowaniu, ułożonych w gąbkowej wkładce ochronnej.


    Precyzyjny wkrętak RELIFE +2.5 na pomarańczowej macie serwisowej


    Czarny precyzyjny wkrętak RL-730 na pomarańczowej macie pomiarowej


    Podobnie na odbojach - symbol graficzny ostrza jednoznacznie wskazuje, z jakim wkrętakiem mamy do czynienia.

    Zestaw precyzyjnych wkrętaków z oznaczeniami typu na zakończeniach rączek


    Jak wspominałem (?) rękojeści wkrętaczków są wykonane ze stopu aluminium, więc mimo, że pełne wewnątrz, dają się "wyczuć" w dłoni.
    Ogólnie wkrętaczki sprawiają dobre wrażenie, ale czy sprawdzą się w pracy? Czy ich ostrza faktycznie okażą się wytrzymalsze od samych śrubek? Czy kształt końcówek będzie pasować idealnie (bo to najważniejsze) do nacięć w łbach śrubek? Na te pytania odpowiem za jakiś czas, gdy Syn zda mi relację po co najmniej dwóch miesiącach pracy.

    Edit:
    Miało być dwa miesiące, bo nie przewidziałem takiego przerobu, jaki miał miejsce w serwisie Syna. ;)
    W każdym razie pozwolę sobie zamieścić Jego opinię po... KILKUSET (!) rozkręconych i skręconych smartfonach... Może jednak nie w formie cytatu, a skrócie tego, co mi opisał (wybrałem najistotniejsze fragmenty):
    Już sam kształt spowodował zachwyt nad wyważeniem wkrętaków (wbrew pozorom podczas kilku godzin pracy non stop taki szczegół jest bardzo istotny!), kształtem uchwytów i "chwytem" - rączka co prawda nie tak szorstka jak w wypadku opisanych w innym temacie wkrętaków i kluczy nasadowych, ale w wypadku tak małych śrubek jest to nawet zaleta - mniejsze ryzyko przekręcenia gwintu czy zniszczenia gniazd na wkrętak w łbach śrubek. Wszystkie końcówki poza jedną (o tym za chwilę) pasują idealnie w gniazda śrub. Dzięki temu wystarczy "trafić" w gniazdo końcówką wkrętaka, by mieć możliwość pełnej kontroli nad siłą dokręcania (nie trzeba dociskać wkrętaka, by końcówka nie "wyślizgnęła się" z gniazda na łbie śrubki). Jak Syn pisał - "kręcił" tymi wkrętakami kilka setek telefonów i wreszcie nie musiał się martwić, że na śrubkach zostanie ślad po ingerencji (serwis naprawia w 99% smartfony gwarancyjne). Podobnie zresztą, jak i same końcówki pozostają (jak na razie) w idealnej kondycji. No właśnie - na beczkę miodu niestety znalazła się i łyżeczka dziegciu: jeden (na szczęście najmniej używany) wkrętak trafił się "lewy" - jego końcówka (tzw. "pentalobe") albo trafiła się źle wykończona, albo w całej serii telefonów użyto śrubek o "niedopracowanym" gnieździe na wkrętak - po prostu "omyka się" przy normalnym nacisku.
    Tu muszę się wytłumaczyć - nie naprawiałem i naprawiać nie będę (bo wzrok już nie ten mimo operacji) ani telefonów, ani innych urządzeń w których:
    a) takie śrubki występują
    b) ...a nawet jeśli kiedyś miałem z czymś podobnym do czynienia, nie zwróciłem uwagi, czy tego typu "niedopracowanie" wgłębienia na łebkach jest normą czy może faktycznie jest to wina niedorobionej końcówki wkrętaka. Może wiec wkradła się tu jakaś nieścisłość w opisie.

    Tak czy inaczej (tu fragment oryginalnej wypowiedzi):
    "...A wkrętaki... tak jeszcze je kręcę:) ale już po tych nastu telefonach mogę powiedzieć,, że są bardzo dobre, no może poza jednym - bo jest taki tak zwany „pentalobe” i ten rzeczywiście radzi sobie tylko z śrubami bardzo (że tak powiem) "ładnymi", bo jak są już troszkę przybrudzone czy przytarte, to kręci się w łebku i nie łapie. Ale za to te pozostałe, jaka by nie była śruba, łapią od razu i kręcą aż milo. :) Leciutkie są, więc dobrze leżą w ręku i tak naprawdę zestawik w 90% idealny do tego, co ja kręcę, tylko ten jeden może im się nie do końca udał. :)

    Ale dziennie przerabiają po tyle sztuk i nie ma z nimi problemu; nie muszę sięgać po inne, żeby coś odkręcić :)
    "
    I Jego stanowisko:

    Stanowisko serwisowe z rozebranymi telefonami i narzędziami do naprawy


    (pokazuję tylko tyle, ile mogę)

    Stanowisko serwisowe z rozłożonymi smartfonami i narzędziami do naprawy.


    A może ktoś z Was ma takie wkrętaki i już może przedstawić swoje wrażenia z ich wykorzystywania? Naprawdę chętnie się dowiem i przeczytam. Zapraszam do komentarzy, a szczególnie zaopiniowania, czy opisane cechy wkrętaczków Waszym zdaniem mają takie znaczenie jak pisałem wyżej.
    Zapraszam do dzielenia się swoimi opiniami.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Offline 
  • REKLAMA
  • #2 21641102
    kjoxa
    Poziom 23  
    Posty: 599
    Pomógł: 45
    Ocena: 236
    Wkrętaki wyglądają na porządne narzędzia. Lozyskowany łepek też szacun.
    Dzięki za recenzję.
  • #3 21647139
    PPK
    Poziom 30  
    Posty: 1949
    Pomógł: 94
    Ocena: 424
    Kilka lat temu, kupiłem za (chyba) 24 PLN u Niemca {chyba} taki zestaw. Nie jest to najwyższa półka (pamiętam wkrętaki z vanadowanymi końcówkami z lat 90} ale trzymają formę. Dokupiłem tylko adapter na 1/4" (imbus) do wkrętarki. A te pojedyncze, kupiłem na wakacjach ze straganu po2 zł/szt. Też używam już kilka lat.
    Zestaw narzędzi precyzyjnych w czerwonym etui z końcówkami, nasadkami i śrubokrętem.
    Zestaw ośmiu śrubokrętów precyzyjnych i standardowych ułożonych na kartce z rysunkiem schematu elektrycznego.
📢 Słuchaj (AI):
REKLAMA