Cześć wszystkim!
Chciałbym zaprezentować konstrukcję ZASILACZA WARSZTATOWEGO dość dużej mocy, bo niemal 1200W.
Zasilacz powstał jako pomysł zdobycia tańszego ekwiwalentu zestawu Riden RD6018.
Parametry zasilacza, to:
- napięcie regulowane 0 - 60V z rozdzielczością 0.01V
- prąd regulowany 0 - 20A z rozdzielczością 0.01A
- teoretyczna moc całkowita 1200W (20A dostępne w całym zakresie napięcia wyjściowego)
Jako obudowy użyłem obudowy z niedokończonego (i porzuconego w budowie) urządzenia do serwisowania pojazdów elektrycznych (e-bike, hulajnogi).
Załączam płytę frontową w/w urządzenia:
Sam zasilacz składa się z dwóch głównych - gotowych komponentów:
XY6020L (modułu znanego i omawianego tu na forum):
oraz z nieco mniej znanej zapewne przetwornicy 1200W o oznaczeniu
S-1200-60 (dającej napięcie 60V z delikatną możliwością regulacji i o prądzie maksymalnym 20A):
Łączny koszt zasilacza zamknąlem w kwocie:
XY6020L => ~120 PLN (możliwe taniej z aliexpress, ale ja ten moduł już miałem wcześniej, podaję cenę z algo)
S-1200-60 => 295 PLN
Obudowa: kosztowała około 60 PLN, nie znam producenta.
Żółte - plastikowe mocowanie tablicy rejestracyjnej => 9.90 PLN
Tak, dobrze czytacie - płytę czołową obudowy wykonałem z żółtej ramki do mocowania tablicy rejestracyjnej.
Po prostu znalazłem w garażu jak szukałem czegoś, czym mógłbym zastąpić front i tak jakoś wyszło.
Odpowiednio podocinałem, wyciąłem miejsce na wyświetlacz, złącza wyjściowe, przycisk ON/OFF i efekt:
Wnętrze przygotowane do nowego urządzenia:
Koncepcja ułożenia elementów:
Miałem zagwozdkę: jak najlepiej przymocować moduł wewnątrz obudowy? No i tu przydały mi się pozostałości po ramce, taśma dwustronna oraz
jedna z podkładek gumowych zakupiona kiedyś w Lidlu lub Biedronce. Może załączę zdjęcia:
Moduł przykręciłem przez gumową podkładkę do plastikowej podstawki, którą przykleiłem do obudowy przetwornicy S-1200 na taśmę dwustronną
o - jak się potem okazało - bardzo dużej mocy klejenia. Moduł jest nie do ruszenia, oczywiście nożykiem można odkleić, ale nawet w przypadku awarii,
nie nakleiłem na żaden element mocujący ani na elementy wentylacji przetwornicy.
Finalnie wewnątrz wygląda tak:
z góry:
Gotowe urządzenie:
Podsumowanie
Zasilacz ma moc. Obciążałem go kilkadziesiąt sekund mocą 250W, halogenami samochodowymi 2x55W. Ale było mało, a nie wiedziałem jak bardziej obciążyć.
Trzeba było więc się zaangażować bardziej.
Zbudowałem sobie małą platformę testową: sterownik e-bike 350W (w piku dwukrotność mocy znamionowej) + LCD S866, koło od hulajnogi 350W i rękawice.
Ustawiłem napięcie 43V, prąd 21A (tyle na module można maksymalnie ustawić), manetka na maksa. Gdy tempomat się załączył w sterowniku, mogłem ręcznie (dosłownie) modulować obciążenie. Powiem tak: nie udało mi się zatrzymać koła w rękach. Na LCD najwyższy odczyt to ponad 700W po czym imadło, w którym wkręcone było koło mi się spierdzieliło na podłogę (wykręciło się od obciążenia) co było dla mnie zakończeniem testów.
Moduł prezentuje temperaturę radiatorów - po moich testach 31'C, wentylator w S-1200-60 ani razu mi się nie załączył, XY6020 standardowo jak jakiekolwiek
obciążenie, to wentylator delikatnie było słychać.
Chciałem usiąść do testów tętnień:
mam do czego porównać ewentualne pomiary:
Lecz nie do końca wiem jak wykonać je dobrze, bo nie mam stałego obciążenia (i zapasów rękawic). Mogę powiedzieć jedno: tętnienia w stosunku do
UDP3305S są, nie chcę mówić o wartościach, bo nie wiem czy dobrze ustawiłem oscyloskop (coupling AC, x10, reszta jest na obrazku z obciążeniem 120W).
Gdybyście chcieli, żebym wykonał jakieś testy, to śmiało - jak znajdę czas, to pouzupełniam w dyskusji.
Generalnie jestem zadowolony z warsztatowego sprzętu takiej mocy. Warto mieć na podorędziu, czasami jej brakowało.
Sam moduł XY6020L raczej nie zachęca do użycia go jako czegoś, co można używać codziennie jeśli chcemy zmieniać parametry. Jednocześnie cieszą jego
opcje pokazywania aktualnych parametrów: mocy, pojemności, temperatury, czasu.
Nie wykonywałem testów prawidłowości działania zabezpieczenia CC, ani nie przedstawiłem tu dokładności wskazań z Brymenem 869S, ale gdyby ktoś
potrzebował: mogę. Lecz jednocześnie powiem tak: zabezpieczenie nadproądowe działa ok, nie odcina zasilania, tylko obniża napięcie.
Dokładność wskazywania napięcia jak na zasilacz warsztatowy zgodna co do dziesiątych części volta. Dla mnie ok.
Pozdrawiam,
Marcin
Fajne? Ranking DIY