Witam, mam problem z moim Passatem B4. Silnik to 1.9 TDI 1Z. Problem jest taki, że przez 2 lata miałem źle ustawiony kąt wtrysku, palił dobrze na zimnym i ciepłym, ale za to nie miał mocy. Dopiero wczoraj go ustawiłem. Po rozgrzaniu kąt w VCDS był 57 (BS TDI timing). Przejechałem się po osiedlu i było czuć, że odzyskał moc. Zaparkowałem na podwórku, podpiąłem komputer i jak patrzyłem sobie na ten kąt (dalej był 057), dałem lekko gazu — wartość kąta wtrysku spadła na 004 (2. kolumna w grupie 0). Zgasiłem silnik, zapaliłem i już było 000 (w TDI timing była informacja "timing to retarded to be plotted"). Dzisiaj pojechałem nim w trasę i wyliczyłem spalanie i wyszło 10 l/100 km, auto już straciło moc. Przed regulowaniem kąta wtrysku palił o wiele mniej (może około 5 l na trasie). Moje pytanie jest takie: dlaczego kąt wtrysku sam się przestawił i czy kąt wtrysku ma się do spalania, czy szukać gdzie indziej.