Witam kolegów, już kiedyś miałem problem z moją pilarka husqvarna 120 mark II. Kilka razy w serwisie i ciągle coś. Aktualnie już jest kilka miesięcy po gwarancji i już jakiś czas temu miałem ja naprawiać. Myślałem że gaźnik coś wadliwy , czyściłem i nadal to samo to zamówiłem nowy gaźnik. Zamontowałem i odpala tylko na ssaniu i po chwili gaśnie . Bez ssania nie odezwie się nawet . Rozkręciłem ją na części. Sprawdziłem uszczelniacze domowym sposobem kompresor płyn do naczyń pozatykalem wszystkie kanały i nie widziałem nic aby uszczelniacze były nieszczelne. Cylinder , tlok , pierścień wyglądają ładnie, nie ma przytarcia na cylindrze, pierścień w cylindrze sprawdzany szczelinomierzem jaka przerwa między pierścieniem w porządku. Raczej rozszczelnienia nie zauważyłem. Dodam świeca nowa tak jak filtr paliwa i powietrza . Normalnie pilarka zagadka . Coś podpowiecie ?