logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaką wiertarkę sieciową polskiej marki wybrać? Opinie o Dedra, Celma, Graphite, Yato

xfing 19 Wrz 2025 16:24 5052 20
REKLAMA
  • #1 21694726
    xfing
    Poziom 11  
    Posty: 6
    No eluwa, ostatnio moje zainteresowania zboczyły bardzo mocno w kierunku elektronarzędzi i zauważyłem, że Polska posiada zaskakująco dużą liczbę marek. Wiem jednak (lub przynajmniej podejrzewam), że nie wszystkie z tych marek to producenci, niektóre to zwykli OEM-owcy. Ciekawi mnie jednak, co myślicie na temat poszczególnych marek, jak dobre rzeczy robią i jak rokują na przyszłość. Produktem referencyjnym niech będą wiertarki sieciowe — klasyka gatunku.

    No więc wiem, że firmy Dedra i Celma dzisiaj zajmują się raczej brandowaniem chińskich OEM-ów, jednak ci pierwsi stali się bardzo popularni i szeroko dostępni. Celma lata świetności ma już dawno za sobą, ale jest obecna na rynku, nie wiem tylko, czy w ogóle robią własny R&D, czy może zamiast tego po prostu kopiują chińskie designy. Z tego, co widziałem, lepszą renomą cieszą się marki GTX Group, czyli Graphite i Neo Tools — ten pierwszy zbiera pochwały za trwałość i świetny stosunek ceny do jakości, a drugi zakrawa wręcz na markę pro, choć skupia się na narzędziach ręcznych.

    Bardzo dobre opinie zbiera Yato; posiada bardzo szeroki ekosystem akumulatorowy, jednak przewodowe wiertarki też oczywiście robi.

    Oprócz tego dowiedziałem się, że jest taka firma jak Stalco, choć prawie w ogóle się nie reklamuje i bardzo trudno było na nią trafić. Ich ceny dorównują profesjonalnym firmom takim jak Metabo czy Bosch, jednak wygląda, że jest to najbardziej premium polska marka, jaka istnieje.

    Oprócz tego mamy nowe, choć już rozpychające się na rynku, firmy takie jak Kaltmann, choć one robią teraz już chyba tylko akumulatorowe rzeczy. Widziałem, że robią lub dawniej robili wiertarki przewodowe, ale w każdym razie na ich własnej stronie nie mogłem dokopać się do takich produktów.

    O innych markach nie wiem, nie wiem też, czy powinienem liczyć takie jak Wuber albo Hoegert, w sumie dlatego pytam :D

    Zakończę pytaniem — jakbym chciał kupić jedną przewodową wiertarkę do wszystkiego polskiej marki, jaką powinienem kupić?
    AI: Jaki masz budżet na tę wiertarkę? Bardziej celujesz w coś taniego na okazjonalne użycie, czy możesz dorzucić trochę więcej za sprzęt premium?
    Pieniądz nie gra roli, byle była najlepsza
    AI: Do jakich prac głównie będziesz jej używać – typowe domowe majsterkowanie, remonty, a może coś bardziej profesjonalnego?
    Prace we wszystkich materiałach, testy wytrzymałościowe
  • REKLAMA
  • #2 21694752
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 21694758
    xfing
    Poziom 11  
    Posty: 6
    >>21694752 Parkside i Bosch to marki niemieckie, Hilti jest z Liechtensteinu, a Makita z Japonii. Nie pytałem w tym temacie o najlepszy możliwy zakup, bo tutaj jestem raczej dobrze poinformowany, a nawet mam już coś wystarczającego w domu. Pytanie dotyczyło stricte polskich marek. Powód? Może żeby nasycić patriotyzm gospodarczy, może w celach kolekcjonerskich itd. Stąd pytania od AI były raczej niepotrzebne i nadmierne, a zatem takie odpowiedzi.
  • #4 21694766
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 21694789
    xfing
    Poziom 11  
    Posty: 6
    >>21694766 Idąc tym tokiem myślenia, nie ma nic oprócz chińskich narzędzi, bo wszystkie firmy zlecają produkcję Chińczykom xd. Nawet potężne Metabo niektóre narzędzia tam produkuje, jedynie najwyższe modele i to tylko niektórych typów urządzeń są robione w Niemczech. W Chinach produkują też inne household names takie jak Milwaukee czy DeWalt.

    Jednak to firmy z innych krajów, z innym zapleczem technologicznym, tę produkcję zlecają i zajmują się projektowaniem i rozwijaniem produktów. Własność intelektualna, marka i technologia należą do firmy; do niej również trafiają przychody ze sprzedaży. W tym sensie wyżej wymienione firmy owszem są polskie, a przynajmniej niektóre z nich. Dedra, z tego co słyszałem, nie ma własnego zaplecza technologicznego i badawczego i dosłownie kładzie własne naklejki na chińskie produkty, choć nie jestem pewien. Natomiast firmy takie jak GTX, Yato czy Stalco na pewno mają własne projekty, zatem uważam je za polskie narzędzia.
  • REKLAMA
  • #6 21694891
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #7 21694914
    xfing
    Poziom 11  
    Posty: 6
    >>21694891 >>21694891

    I co za tym idzie, nie przejmują się też kontrolą jakości, stąd tyle historii o wybuchających i płonących elektrykach z Chin :P

    Robiąc coś na zlecenie zachodniej firmy, jednak muszą się tej kontroli jakości trzymać.
  • #8 21694918
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 21694970
    xfing
    Poziom 11  
    Posty: 6
    >>21694918 No tak, przecież to maks. 300 zł, a przecież do poważniejszych prac mam już Metabo. Poza tym zaobserwowano ciekawy efekt psychologiczny: jeśli coś taniego lub budżetowego spisuje się lepiej, niż można by się spodziewać, daje to jeszcze większą satysfakcję. Gdybym próbował zajechać jakiś polski produkt, np. tamtą wiertarkę Graphite z dużym uchwytem, która wszędzie pojawia się w reklamach — a jednak by wytrzymała, to na pewno byłoby bardzo satysfakcjonujące
  • REKLAMA
  • #10 21694986
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 21695074
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Posty: 7165
    Pomógł: 355
    Ocena: 1624
    virtualmachine napisał:
    Celma od prawie 30 lat należy do koncernu Bosch, a narzędzia produkują w Azji.

    virtualmachine napisał:
    Yato chyba jest polskie, że importer znaczy. Neotools też,

    Proszę by kol. wypowiadał się dysponując wiedzą w danym temacie a nie plotkami.
    Celma nie należała i nie należy do koncernu Bosch, a to że produkowała
    elektronarzędzia na licencji Bosch-a nie znaczyło że była częścią tego koncernu.
    Nie ma polskich producentów elektronarzędzi .
    YATO nie było i nie jest polską firmą - YATO , TOYA i NEOTOOLS to jedno i to samo a u nas jest przedstawicielstwo tej firmy a wszystko łącznie z DEDRA, GRAPHITE, EUROTEC i tym podobne to azjatycka produkcja i z Polską ma tyle wspólnego że jest u nas sprzedawana.
  • #12 21695093
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #13 21695108
    gkwiatkowski
    Specjalista - CCTV i Alarmy Stacjonarne
    Posty: 4692
    Pomógł: 650
    Ocena: 1232
    xfing napisał:
    >>21694918 No tak, przecież to maks. 300 zł, a przecież do poważniejszych prac mam już Metabo. Poza tym zaobserwowano ciekawy efekt psychologiczny: jeśli coś taniego lub budżetowego spisuje się lepiej, niż można by się spodziewać, daje to jeszcze większą satysfakcję. Gdybym próbował zajechać jakiś polski produkt, np. tamtą wiertarkę Graphite z dużym uchwytem, która wszędzie pojawia się w reklamach — a jednak by wytrzymała, to na pewno byłoby bardzo satysfakcjonujące


    Jak się dobrze przyjrzysz, to znaczna część modeli narzędzi u różnych marek jest identyczna lub bardzo podobna do siebie. Wygląda jakby każdy importer zamawial w tej samej chińskiej fabryce. Co za tym idzie, części zamienne są też wspólne.
    Graphite ma sklep z częściami zamiennymi do swoich elektronarzędzi i pasują one do odpowiedników w innych markach. Więc, co byś nie kupił, to dostajesz praktycznie to samo.
    Chyba tylko Parkside i marka własna Jula ma elektronarzędzia wyglądające inaczej.
    Kup to co ma najdłuższą gwarancję i wizualnie najbardziej Ci się podoba.
  • #14 21695775
    xfing
    Poziom 11  
    Posty: 6
    >>21695108 Jeśli mamy być precyzyjni, to marki typu Metabo (i Mafell, który z nich OEMuje) mają zdecydowanie inaczej wyglądające narzędzia, niż inne marki - nawet pomimo, że niektóre modele zlecają do robienia chinolom. A że ogólnie nastąpiła ogromna konwergencja wyglądu narzędzi, to chyba znak czasów - podobnie przecież jest z samochodami. Jeszcze 30 lat temu można było spojrzeć na dowolny samochód i już na pierwszy rzut oka widziałeś, jakiej marki był. Dzisiaj z kolei wszystkie auta wyglądają jak zamienniki siebie nawzajem.

    A ogólnie to korciło mnie jakiś czas kupić sobie tamtą wiertarkę z uchwytem D od Graphite'a - wielu widzi w nim nowoczesny odpowiednik klasycznej Celmy PRCb 13, choć posiada udar i jest zdolna do dużo wyższych obrotów. Ale w Polsce chyba tamta Celma to była jedyna wiertarka, jaką ludzie widzieli, która miała uchwyt 3–16 mm, więc skojarzenie jest zrozumiałe.
  • #15 21695782
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 21695837
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Posty: 7165
    Pomógł: 355
    Ocena: 1624
    virtualmachine napisał:
    Bosch i Wurth mają dokładnie te same bebechy. Śrubka w śrubkę, jedynie obudowy są inne ale to tylko plastik. To są właśnie współczesne "marki".

    Kol. Wurth jest platformą sprzedażową i nic nie produkuje bo dla nich produkują inne firmy ( między innymi Bosch)
    Bosch produkował też dla innych firm ( między innymi Hilti )
    Jeszcze raz proszę pisz o tym co rzetelnie wiesz i potrafisz to wykazać .
    virtualmachine napisał:
    Też się nie zgodzę. Yato jest firmą-córką polskiej firmy TOYA jak wyżej napisałem, a Neotools i Graphite to marki firmy Topex należącą do grupy GTX która też jest polską firmą, mającą za właścicieli dwoje polaków, ale za akcjonariuszami nie chce mi się biegać. I tak jak wyżej - produkcja w azji.

    Daj sobie spokój z plotkami - zwróć uwagę na Rumunię i tyle mojej podpowiedzi - jeszcze raz proszę zanim napiszesz sprawdź rzetelnie bo to że jest przedstawicielstwo w Polsce nie znaczy że jest polską firmą.
    Polskich firm , które produkują elektronarzędzia nie ma a Celma przestała produkować gdy wyniosła się z Goleszowa a jej linie produkcyjne przejęły inne firmy.
  • #17 21696095
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 21696126
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Posty: 7165
    Pomógł: 355
    Ocena: 1624
    virtualmachine napisał:
    Dokładnie tak samo jak przy reszcie "producentów" elektronarzędzi. Wszystko klepie jeden chińczyk i nakleja różne znaczki. I o tym jest ten temat.

    Jeszcze raz powtarzam, nie masz zielonego pojęcia o rynku elektronarzędzi, a powielasz tylko obiegowe opinie.
    Moja prośba: pomagaj tam, gdzie masz wiedzę, a zasłyszane opinie powielaj na innym portalu.
    virtualmachine napisał:
    A robi Ci jakąś różnicę czy prosukt został wyprodukowany w Rumunii czy Wietnamie, skoro autor tematu szuka narzędzi polskich?

    Więc napisz mu zgodnie z prawdą, że nie ma producenta polskich elektronarzędzi.
    W Rumunii jest dystrybutor narzędzi, który ma przedstawicielstwo w Polsce - dałem Ci podpowiedź, a Ty ciągle powielasz bajki zasłyszane na ulicy.
  • #19 21864283
    Jorgesu
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Ech, ludziki. Celma nigdy do Boscha nie należała. To polska marka, która robiła na licencji Boscha. I to jej nie zabiło, jak Zelmera. Reszta to Chińczyki, które jednak są kontrolowane przez Polaków. YATO ze stajni TOYA jest dobra - lepsza niż Parkside. Niezłe są też NEO. Najgorsze w Celmie jest to, że ma słaby PR - nie reklamuje się jak Parkside i inne Chiny. Niestety w PL sprzedaje się głównie wszystko z nazwą "niemiecką lub amerykańską". Niestety nie ma wsparcia rządu, jak w Szwajcarii. Doskonałym przykładem jest właśnie Zelmer - zostaje tylko nazwa. Celmę można brać i się nie bać - nic się z nią nie dzieje.
  • #20 21864701
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 21864909
    Topolski Mirosław
    Moderator Elektrotechnika
    Posty: 7165
    Pomógł: 355
    Ocena: 1624
    U_I_sinus_fi napisał:
    Oglądałem wiertarkę chińską i Celmę, były identyczne

    Celma produkowała elektronarzędzia gdy miała siedzibę w Goleszowie a później została przeniesiona do Łodzi bez linii produkcyjnych - teraz wiesz dlaczego te wiertarki są identyczne
    Jorgesu napisał:
    To polska marka, która robiła na licencji Boscha. I to jej nie zabiło,

    Oczywiści bo to jej pomogło utrzymać się na rynku i wprowadzić wyroby o wyższej jakości. Niestety panowie z Celmy nie kontynuowali współpracy z firmą Bosch i efekt przyszedł szybko - nie rozwijanie produktów i spadek sprzedaży przestarzałych technicznie elektronarzędzi.
    Jorgesu napisał:
    Doskonałym przykładem jest właśnie Zelmer - zostaje tylko nazwa. Celmę można brać i się nie bać - nic się z nią nie dzieje.

    Z Celmy też została tylko nazwa choć Bosch nie był jej właścicielem.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy wyboru wiertarki sieciowej polskiej marki oraz opinii o markach Dedra, Celma, Graphite i Yato. Uczestnicy podkreślają, że większość tzw. polskich marek elektronarzędzi to w rzeczywistości importerzy i branderzy, którzy zlecają produkcję w Chinach lub Wietnamie, bez własnego zaplecza R&D. Celma, choć historycznie polska, obecnie nie posiada własnej produkcji i nie jest częścią koncernu Bosch, a jej narzędzia są zbliżone do chińskich modeli. Dedra i Graphite również bazują na chińskich OEM, choć Graphite i marki z grupy GTX (np. Neo Tools) mają lepszą renomę pod względem trwałości i stosunku jakości do ceny. Yato jest marką należącą do polskiej spółki TOYA S.A., jednak produkcja odbywa się w Azji. Wymieniono także, że wiele modeli różnych marek jest niemal identycznych, co wskazuje na wspólne fabryki OEM. Wskazano, że do użytku domowego tanie narzędzia (np. Parkside) są wystarczające, natomiast do profesjonalnej pracy lepiej inwestować w sprzęt z wyższej półki (np. Bosch Professional, Metabo, Hilti). Podkreślono, że patriotyzm gospodarczy nie powinien przesłaniać jakości i funkcjonalności narzędzi. Wspomniano także o podobieństwach konstrukcyjnych elektronarzędzi różnych marek oraz o dostępności części zamiennych. W kontekście Celmy zwrócono uwagę na brak wsparcia rządowego dla polskich producentów elektronarzędzi i spadek jej znaczenia na rynku.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA