Witam
Na prośbę kolegi zaangażowałem się w naprawę wózka widłowego Mitsubishi FG 25 (orientacyjnie '91r). Trzeba było dodawać gazu, żeby działał maszt, aż w końcu przestało to pomagać i podnoszenie zanikło całkiem. Ktoś tam stwierdził uszkodzoną pompę hydrauliczną. Wymieniliśmy ją na nową we własnym zakresie. Niestety wymiana pompy nie pomogła. Hydraulika masztu dalej nie działa. Wspomagania również brak, czasem przy kręceniu na ułamek sekundy jakby zadziałało i tyle. Przy kręceniu kierownicą z oporem na wolnych obrotach dochodzi do tego, że gaśnie silnik. Pompa jak na zdjęciach. Prośba o pomoc i podpowiedzi.
Na prośbę kolegi zaangażowałem się w naprawę wózka widłowego Mitsubishi FG 25 (orientacyjnie '91r). Trzeba było dodawać gazu, żeby działał maszt, aż w końcu przestało to pomagać i podnoszenie zanikło całkiem. Ktoś tam stwierdził uszkodzoną pompę hydrauliczną. Wymieniliśmy ją na nową we własnym zakresie. Niestety wymiana pompy nie pomogła. Hydraulika masztu dalej nie działa. Wspomagania również brak, czasem przy kręceniu na ułamek sekundy jakby zadziałało i tyle. Przy kręceniu kierownicą z oporem na wolnych obrotach dochodzi do tego, że gaśnie silnik. Pompa jak na zdjęciach. Prośba o pomoc i podpowiedzi.