Witam.
Postaram się opisać swój problem, bo już ręce mi opadają, niestety.
Chodzi o obwód oświetleniowy na bezpieczniku B10. Na tym obwodzie są dwa pokoje, w jednym przez około rok wisiała oprawka z żarówką, w drugim nic nie było podłączone. Ostatnio kupiłem żyrandol z żarówkami LED do tego drugiego pokoju. Świeciło kilka dni dobrze, aż w końcu wyłączał bezpiecznik, ale mniej więcej raz na kilka godzin, później już częściej. W tym pokoju mam włącznik podwójny schodowy i po drugiej stronie pokoju tak samo. Poszedłem na strych, żeby dokopać się do pędzla z przewodem, który wychodzi z sufitu, celem sprawdzenia, czy przypadkiem go nie trafiłem wkręcając wkręty do gk, ale był nienaruszony. Później wypiąłem wszystkie przewody z włączników i wymieniłem WAGO (pomyślałem, że może się uszkodziły), ale to nic nie dało. Potem metodą prób i błędów doszedłem do momentu, w którym, kiedy do złączki są wpięte 4 przewody fazowe (czyli tak jak było), to wyłącza bezpiecznik, ale jak już jeden wyjmę, to jest okej. Teraz przejdźmy do "N" — zauważyłem, że kiedy podpinam do WAGO jeden z przewodów neutralnych, to wyłącza bezpiecznik, lecz jak go wyciągnę, to wyłącza RCD. Co mogę jeszcze sprawdzić?
AI: Czy mógłbyś dokładnie opisać lub narysować schemat podłączenia przewodów w puszkach i włącznikach schodowych? Szczególnie chodzi o to, które przewody są fazowe, które neutralne i jak są połączone między włącznikami oraz żyrandolem.
Od włącznika do drugiego włącznika idą dwa przewody 3-żyłowe, od tego włącznika do żyrandola idzie 1 przewód 4-żyłowy i od tego włącznika do drugiego pokoju też idzie 1 przewód 3-żyłowy i jeszcze jeden przewód 3-żyłowy idzie do rozdzielnicy.
AI: Czy próbowałeś podłączyć ten żyrandol LED do innego obwodu lub sprawdzić, czy inne urządzenia na tym samym obwodzie działają poprawnie? Jeśli tak, jakie były efekty?
Tak jak już pisałem, wcześniej na tym obwodzie w drugim pokoju żarówka działała kilka dobrych miesięcy, aż do teraz.
Postaram się opisać swój problem, bo już ręce mi opadają, niestety.
Chodzi o obwód oświetleniowy na bezpieczniku B10. Na tym obwodzie są dwa pokoje, w jednym przez około rok wisiała oprawka z żarówką, w drugim nic nie było podłączone. Ostatnio kupiłem żyrandol z żarówkami LED do tego drugiego pokoju. Świeciło kilka dni dobrze, aż w końcu wyłączał bezpiecznik, ale mniej więcej raz na kilka godzin, później już częściej. W tym pokoju mam włącznik podwójny schodowy i po drugiej stronie pokoju tak samo. Poszedłem na strych, żeby dokopać się do pędzla z przewodem, który wychodzi z sufitu, celem sprawdzenia, czy przypadkiem go nie trafiłem wkręcając wkręty do gk, ale był nienaruszony. Później wypiąłem wszystkie przewody z włączników i wymieniłem WAGO (pomyślałem, że może się uszkodziły), ale to nic nie dało. Potem metodą prób i błędów doszedłem do momentu, w którym, kiedy do złączki są wpięte 4 przewody fazowe (czyli tak jak było), to wyłącza bezpiecznik, ale jak już jeden wyjmę, to jest okej. Teraz przejdźmy do "N" — zauważyłem, że kiedy podpinam do WAGO jeden z przewodów neutralnych, to wyłącza bezpiecznik, lecz jak go wyciągnę, to wyłącza RCD. Co mogę jeszcze sprawdzić?
AI: Czy mógłbyś dokładnie opisać lub narysować schemat podłączenia przewodów w puszkach i włącznikach schodowych? Szczególnie chodzi o to, które przewody są fazowe, które neutralne i jak są połączone między włącznikami oraz żyrandolem.
Od włącznika do drugiego włącznika idą dwa przewody 3-żyłowe, od tego włącznika do żyrandola idzie 1 przewód 4-żyłowy i od tego włącznika do drugiego pokoju też idzie 1 przewód 3-żyłowy i jeszcze jeden przewód 3-żyłowy idzie do rozdzielnicy.
AI: Czy próbowałeś podłączyć ten żyrandol LED do innego obwodu lub sprawdzić, czy inne urządzenia na tym samym obwodzie działają poprawnie? Jeśli tak, jakie były efekty?
Tak jak już pisałem, wcześniej na tym obwodzie w drugim pokoju żarówka działała kilka dobrych miesięcy, aż do teraz.