Laptop Dell Latitude 5590 z Windows 11 64-bit.
Niedawno próbowałem przeprowadzić prezentację z wykorzystaniem tego laptopa. Prezentacja była w wynajętej sali, nawet nie wiem, jaki był producent projektora, ale projektor na pewno był ostro przechodzony, bo na obrazie były dziesiątki, jak nie setki stałych, białych pikseli.
Na problem chce spojrzeć szerzej, bo nie wiem, czy w przyszłości będę cokolwiek prezentować w tej samej sali. Chodzi o to, że ja prowadzę prezentacje w różnych wynajętych salach i to już drugi raz jest z tym jakiś problem, jednak jednocześnie pierwszy raz w stopniu całkowicie uniemożliwiającym przeprowadzenie prezentacji. Udzielam się w społeczności, w której co miesiąc odbywają się ok. trzy prezentacje (raz na kilka miesięcy ja też występuję z prezentacją) i każdorazowo jest na nowo poszukiwana sala i tak właśnie odwiedziłem chyba ok 10 różnych sal (oczywiście zdarzają się prezentacje w tej samej sali).
W salach zazwyczaj nie ma żadnych problemów technicznych, laptopy są podłączane po HDMI. Koledzy w większości mają MacBook M2 lub nowszy MacBook i nie było problemów technicznych. MacBooki są podłączane z wykorzystaniem USB-C za pośrednictwem adaptera mającego wtyczkę USB-C i kilka różnych złączy. Swój laptop tez podłączałem w różnych salach, do różnych projektorów i telewizorów, też nie było problemów technicznych.
W dwóch poniższych przypadkach, w tej samej sali (przed lub po moim występie), Macbook również "dał się prezentować" bez żadnego problemu, tylko ja miałem problem.
Przypadek numer 1:
Podłączam swój laptop do projektora po HDMI (nie mam swojego kabla, korzystam z kabla będącego na wyposażeniu sali, jego drugi koniec jest już podłączony do projektora) i na projektorze nie ma obrazu. To było jednorazowe zdarzenie, więc nie pamiętam, czy laptop w tym momencie widział projektor, zależało mi na szybkim "zaintalowaniu sie" i przeprowadzeniu prezentacji, potem zapomniałem o całej sprawie. Faktem jest, że próbowałem włączyć "kopiowanie obrazu" (na wyświetlaczu i projektorze ten sam obraz). Wszedłem do ustawień rozdzielczości ekranu i próbowałem ręcznie zmieniać rozdzielczości i częstotliwość odświeżania, dopiero za drugim lub trzecim razem obraz pojawił się na projektorze i przeprowadziłem prezentację. Nie jestem tego pewien, ale były częstotliwości ok. 30Hz i 60Hz, na jednej ruszył, na drugiej nie ruszył, ale nie pamiętam, na której. Po prostu, jednorazowa przygoda, do której nie przywiązywałem wagi, nauczyłem się, że jak nie chce działać, to trzeba na próbę obniżyć rozdzielczość i tyle.
Przypadek numer 2:
Właśnie to był niedawny przypadek z ostro przechodzonym projektorem. Podłączyłem laptop i nie udało się uzyskać obrazu. Laptop "widział", ze jest podłączony dodatkowy monitor (z tej perspektywy nie ma znaczenia, czy jest to projektor, cy telewizor). Testowałem rozdzielczość 1280x720, 1024x768, a nawet 800x600. Testowałem zarówno klonowanie obrazu, jak i rozszerzony pulpit. Obrazu jak nie było, tak nie było. Natomiast przy rozszerzonym pulpicie, dodatkowy monitor był "jakby czynny", bo bez problemu mogłem przemieścić dowolne okno poza wyświetlacz monitora i pojawiało się na tym dodatkowym monitorze, tyle, że tym monitorem był projektor, który nie wyświetlał obrazu. Projektor wyświetlał standardowy komunikat "no signal" lub podobny. Przeprowadzenie prezentacji za pomocą mojego laptopa nie było możliwe! Podczas tego spotkania były dwie inne prezentacje z laptopów MacBook i oba laptopy zadziałały be żadnego problemu. Swoją prezentację przeprowadziłem na laptopie MacBook użyczonym przez kolegę.
Co może być przyczyną problemu? Czy winowajca jest w moim sprzęcie, czy w wyposażeniu sali?
Niedawno próbowałem przeprowadzić prezentację z wykorzystaniem tego laptopa. Prezentacja była w wynajętej sali, nawet nie wiem, jaki był producent projektora, ale projektor na pewno był ostro przechodzony, bo na obrazie były dziesiątki, jak nie setki stałych, białych pikseli.
Na problem chce spojrzeć szerzej, bo nie wiem, czy w przyszłości będę cokolwiek prezentować w tej samej sali. Chodzi o to, że ja prowadzę prezentacje w różnych wynajętych salach i to już drugi raz jest z tym jakiś problem, jednak jednocześnie pierwszy raz w stopniu całkowicie uniemożliwiającym przeprowadzenie prezentacji. Udzielam się w społeczności, w której co miesiąc odbywają się ok. trzy prezentacje (raz na kilka miesięcy ja też występuję z prezentacją) i każdorazowo jest na nowo poszukiwana sala i tak właśnie odwiedziłem chyba ok 10 różnych sal (oczywiście zdarzają się prezentacje w tej samej sali).
W salach zazwyczaj nie ma żadnych problemów technicznych, laptopy są podłączane po HDMI. Koledzy w większości mają MacBook M2 lub nowszy MacBook i nie było problemów technicznych. MacBooki są podłączane z wykorzystaniem USB-C za pośrednictwem adaptera mającego wtyczkę USB-C i kilka różnych złączy. Swój laptop tez podłączałem w różnych salach, do różnych projektorów i telewizorów, też nie było problemów technicznych.
W dwóch poniższych przypadkach, w tej samej sali (przed lub po moim występie), Macbook również "dał się prezentować" bez żadnego problemu, tylko ja miałem problem.
Przypadek numer 1:
Podłączam swój laptop do projektora po HDMI (nie mam swojego kabla, korzystam z kabla będącego na wyposażeniu sali, jego drugi koniec jest już podłączony do projektora) i na projektorze nie ma obrazu. To było jednorazowe zdarzenie, więc nie pamiętam, czy laptop w tym momencie widział projektor, zależało mi na szybkim "zaintalowaniu sie" i przeprowadzeniu prezentacji, potem zapomniałem o całej sprawie. Faktem jest, że próbowałem włączyć "kopiowanie obrazu" (na wyświetlaczu i projektorze ten sam obraz). Wszedłem do ustawień rozdzielczości ekranu i próbowałem ręcznie zmieniać rozdzielczości i częstotliwość odświeżania, dopiero za drugim lub trzecim razem obraz pojawił się na projektorze i przeprowadziłem prezentację. Nie jestem tego pewien, ale były częstotliwości ok. 30Hz i 60Hz, na jednej ruszył, na drugiej nie ruszył, ale nie pamiętam, na której. Po prostu, jednorazowa przygoda, do której nie przywiązywałem wagi, nauczyłem się, że jak nie chce działać, to trzeba na próbę obniżyć rozdzielczość i tyle.
Przypadek numer 2:
Właśnie to był niedawny przypadek z ostro przechodzonym projektorem. Podłączyłem laptop i nie udało się uzyskać obrazu. Laptop "widział", ze jest podłączony dodatkowy monitor (z tej perspektywy nie ma znaczenia, czy jest to projektor, cy telewizor). Testowałem rozdzielczość 1280x720, 1024x768, a nawet 800x600. Testowałem zarówno klonowanie obrazu, jak i rozszerzony pulpit. Obrazu jak nie było, tak nie było. Natomiast przy rozszerzonym pulpicie, dodatkowy monitor był "jakby czynny", bo bez problemu mogłem przemieścić dowolne okno poza wyświetlacz monitora i pojawiało się na tym dodatkowym monitorze, tyle, że tym monitorem był projektor, który nie wyświetlał obrazu. Projektor wyświetlał standardowy komunikat "no signal" lub podobny. Przeprowadzenie prezentacji za pomocą mojego laptopa nie było możliwe! Podczas tego spotkania były dwie inne prezentacje z laptopów MacBook i oba laptopy zadziałały be żadnego problemu. Swoją prezentację przeprowadziłem na laptopie MacBook użyczonym przez kolegę.
Co może być przyczyną problemu? Czy winowajca jest w moim sprzęcie, czy w wyposażeniu sali?