logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wyeliminować trzaski i piszczenie przy wspólnym zasilaniu audio 9 V i 12 V?

stezowski88 29 Lis 2025 20:23 180 3
REKLAMA
  • #1 21766234
    stezowski88
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Walizkowy zestaw audio z modułem perkusyjnym, EQ i wzmacniaczem

    Witam.
    Projekt mający na celu wyprowadzenie wtyków do skrzynki i zasilanie wszystkiego jednym guzikiem.

    Moduł perkusyjny 9 V -> EQ 9 V -> wzmacniacz słuchawkowy 12 V.

    Wszystko działa. Polutowane, nic nie zwiera.

    Problem:
    1) Podczas załączania i wyłączania słyszalny trzask na głośnikach. Przyczyną jest EQ (efekt gitarowy). Rozwiązaniem doraźnym jest włączanie i wyłączanie zasilania przy wyłączonym EQ.
    Jak opóźnić lub "wygładzić" włączanie i wyłączanie EQ, żebym nie musiał jej osobno ruszać i wszystko włączać jednym guzikiem AC?
    2) Słyszalne piszczenie na głośnikach przy zwiększonym gainie na EQ i wzmacniaczu słuchawkowym.
    Jakiś filtr potrzebny? Pole elektromagnetyczne od zasilania? Inne zasilacze?
    Jakieś porady?

    AI: Jakiego dokładnie zasilacza używasz (impulsowy/liniowy, wspólna masa czy osobne obwody dla 9 V i 12 V), i jak rozprowadzasz napięcia do poszczególnych modułów?
    Impulsowe, połączone szeregowo do AC, 3 osobne zasilacze.
    AI: Jak wygląda okablowanie – czy przewody sygnałowe i zasilające są ekranowane, jak prowadzisz masy, czy wszystko jest uziemione w jednym punkcie?
    Sygnałowe są ekranowane, zasilające nie.

    Edit:
    Problem pisku stałego wyeliminowany zmianą zasilacza.
    Pozostał problem pisku/trzasku po dostarczaniu zasilania na włączonej kostce EQ.
    Rozwiązanie doraźne to włączenie guzikiem kostki po włączeniu zasilania i wyłączenie kostki przed odcięciem AC.
    Opóźniacz nie pomoże.
    (Zmiana kolejnosci zasilaczy nie pomogłaWnętrze skrzynki z modułem ddrum DD1, equalizerem i okablowaniem audio i zasilania)
    Jakis pomysł jak to naprawić?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21766631
    Andrzej L.
    Poziom 33  
    Posty: 1512
    Pomógł: 282
    Ocena: 488
    A to musisz pędzić z 3 osobnych zasilaczy wtyczkowych? Przypuszczalnie ten tor zasilania, co powinien startować najpóźniej, startuje najwcześniej.
    Nie możesz tego pędzić z jednego zasilacza 12 V i z 12 V uzyskać do pozostałych torów 9 V np. stabilizatorem LM7809?
    Dobrze by było wstawić tą próbkę piszczenia. Czy to jest efekt sprzęgania się gdzieś w torze, czy raczej lichego zasilacza impulsowego.
    A jakiś schemat masz, chociaż blokowy, tego co widać na tym zdjęciu, co do czego połączone i gdzie finalnie ten sygnał z tej puszki trafia? Na jakiś wzmacniacz końcowy mocy audio?
  • REKLAMA
  • #3 21767960
    stezowski88
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Problem pisku wyeliminowano zmianą zasilacza dedykowanego do efektu gitarowego oraz wyeliminowaniem wzmacniacza słuchawkowego.
    Pozostał problem „trzasku” przy włączaniu. Rozwiązanie doraźne to uruchamianie i wyłączanie efektu osobno, ale to nie jest do końca to, co chcę.
    Jakiś opóźniacz włączenia 9 V?
  • #4 21771654
    Andrzej L.
    Poziom 33  
    Posty: 1512
    Pomógł: 282
    Ocena: 488
    Opóźnienie 9V byś miał tworząc je jak wcześniej wskazano stabilizatorem 9V napędzanym zasilaczem 12V.
    Gdzie byłyby jeszcze ze 2 kondensatory filtrujące elektrolityczne, opóźniające start o kilkaset ms, chyba że jest potrzebne opóźnienie kilka sekund, to by trzeba było dodać układ czasowy.
    Różne zasilacze impulsowe startują w różnym czasie.
    Lipne startują błyskawicznie, lepsze mają nieraz 2-3sek. zwłoki, bo układ scalony taktujący dobrej klasy przetwornicą porządnego zasilacza, blokuje start do czasu ustalenia się napięć na kondensatorach po stronie wysokiego napięcia.
    Ten trzask, to może być również efekt jaki sam kulawy zasilacz generują na rozruchu na swoim wyjściu. Nie słyszę tego stąd tylko gdybam.
    Nie wiem jaki tam masz łączny pobór mocy, bardziej bym celował w napędzanie tego z zasilaczy liniowych - jak tam nie latają prądy rzędu kilku Amperów.
REKLAMA