@E8600 Personalnie na początku tego roku dołożyłem RAM i nie widzę sensu odświeżania sprzętu na najbliższe... aż zdechnie Gram mniej niż grałem jak go kupowałem, gram w mniej wymagające tytuły, a GeForce Now ma teraz na tyle płynną jakość rozgrywki, że lepiej wziąć sobie urlop na gierkę i zapłacić parę złotych, zamiast topić gruby hajs na wymianę całej platformy.
Po za tym to tylko jedna firma i nie wiadomo ile z ich produkcji idzie na ich własny rynek wew (a nie mały) a i swoje tajne (a nic o nich nie wiemy) serwerownie a Panowie My Friendy w swej kulturze nie mają zwyczaju się chwalić tym na zew.
Podobno Chiny z powodzeniem odtworzyli te sekretne opatentowane maszyny do cięcia wafli krzemowych laserem UV, co to Niderlandy i USA super dokładnie strzegą - podobno zatrudnili do tego byłych pracowników z NL
Spokojnie
Dziś sie nie udało jutro już tak.
Jak napisałem są trochę w plecy ale im się nie spieszy to całkiem inna filozofia.
Oni nie muszą miec tego na wczoraj aby słupek na zarządzie się zgadzał.
Taki to wykresik który myśle ze jest jak najbardziej prawdziwy (ojoj prawo moora diabli wzięli)
Na postawie : YT
Jak widzimy prawo Moora diabli wzieli po 2010r z czym się jak najbardziej zgodzę
A obecnie mamy kolejne wyhamowanie
Konsekwencji jest tego wiele. 1. Moc obliczeniowa z 1mm2 krzemu maleje w sposób drastyczny
2. Aby uzyskać większą moc obliczeniową musimy zwiększać rozmiar pojedynczego chipu (z próbami upchnięcia w "głąb") a to wszystko skutkuje coraz wiekszą mocą wydzielaną przez CPU GPU (a to wszystko doskonale widzimy w TDP o ile gdzieś do końca lat "2010" raczej standardowe CPU czy GPU nie przekraczały ok 80 W to dziś mamy grubo ponad 200 a nawet 300W w wielkim kawałku krzemu)
3. Ceny, niestety większe kawałki pojedynczego chipu to mniejszy uzysk z wafla a to cena. Producenci absolutnie nie chwalą się uzyskiem to ich wielka tajemnica i żadne gdybanie prawdy nie powie. Oczywiście są sposoby (AMD) aby pojedyńcze fizyczne CPU skleić z kilku kawałków krzemu co pozwala uzyskiwać większy uzysk.
4. Sprzedaż - ceny aby kupić mocniejszy GPU / CPU musimy wydać więcej
Ogólnie postęp w krzemie bedzie coraz mniejszy aż dojdzie do zera NIE da się NIE DA, NIE i JUZ zbudować ścieżek bramek z kilku warstw atomowych bo to albo działąć nie bedzie (choćby tunelowanie) albo rozlezie się (dyfuzja) bo się będzie "gotować" i degradować. Przypomnę ze atom krzemu ok 0,25nm Czyli 4 warstwy to 1nm (w przybliżeniu) myslę ze granicą są od biedy 2nm gdzieś w porywach do 6 - 8 warstw. I żadnymi sztuczkami się tego nie oblezie.
W dodatku wiele innych elementów po prostu MUSI być większe. A my tu mówimy o elementach najmniejszych (elementy bramek) .
I....
Producenci sobie doskonale zdają z tego sprawę, a więc trzeba generować nowe rynki zbytu, jeśli rynek detaliczny - konsumencki już nie pochłaniał takiej ilości elektroniki to trzeba coś wymyślić i tak najpierw padło na "kłopanie" "kryptoniczego", "ktoś" wymyślił to i popatrzmy jak szybciutko ceny poszybowały a frajerzy kupowali do zużywania prądu (i niczego więcej) GPU no ktoś na tym zarobił na pewno producenci GPU Pan "Siang" i jemu bliscy koledzy (Przypomnijmy ze Pan "Siang" jest Chińczykiem z Tajwanu ale Chińczykiem).
Po drodze był numer z dyskami (choć tu nastąpił inny pomysł ale czy też nie z głównym udziałem Mr My Friendów?) tu trzeba by sie temu przyjrzeć ale to opowieść na ...
A dziś mamy Srejaj kolejną bańkę (piramidkę) gdzie nie tylko kupę kasy Zarabia My Siang i SP. ale i odkryli to producenci (albo wykorzystali) producenci pamięci no nie sprzedaje się SIC no nie panowie my tu kupę kasy zainwestowali sprzedajemy pamięć no moze nie za darmo ale zysk tylko 200 - 300 % a można 1000 % i proszę i CYK da się da.
Niestety tu pomysł staje się już nie tylko ze głupi to i niebezpieczny gdyż nie zagraża to tylko "finansowemu" przysłowiowego wyrypania "klienta". Ale stwarza inne poważne zagrożenie dostaw i cen energii bo dziś rynek SREAJ wysysa chipy a jutro zacznie wysysać (a co za tym zwiększać ceny energii). A to nie tylko zagrozi przysłowiowemu Kowalskiemu ale i innym firmom produkującym jednak COS a nie tylko NIC za koszmarne pieniądze.
A ... Frajerzy zapłacą w sposób pośredni i bezpośredni. A co dalej ... ?
Jak się wypstrykamy z banieczki SREAJ to coś się wymyśli a przypuszczam że teczki są pełne "fajnych" pomysłów.
Swoją drogą, to ciekawy jestem, jak się potoczą przyszłe losy organizacji, która jest przez wiele źródeł wskazywana jako główny winowajca skoku cen pamięci, czyli OpenAI, które wykupiło pół produkcji Samsunga. Jeszcze dwa lata temu byli bezkonkurencyjni ze swoim chatgpt, a od niedawna pojawiają się artykuły, że firma jest cały czas mocno w plecy - ładuje miliardy, a nie ma zysku i nie jest on prognozowany na następne lata. Tymczasem konkurencja ich dogoniła, a być może i wyprzedziła. Oby nie skończyli jak iRobot, bo Trump zejdzie na zawał
Ja pamiętam opowieści sprzed dekat z czasów kiedy to jeszcze NOKIA królowała w świecie telefonów (a to już prawie 20 lat) jak to Nokia stawiała swoją fabrykę a obok powstawała jej wierna kopia.
I ja się im nie dziwię co mają odkrywać koło na nowo ? To raz dwa przecież sami im te technologie dajemy ? Mało tego na zachodnich uczelniach kształci się masa "MyFriendów" którzy póżniej wiedzę wywożą ? A my w tym samym czasie przyjmujemy Willkomen inż wiadomo skad i z jakimi kwalifikacjami.
To jak to ma się skończyć ?
Łączycie kropki ? co Kombinują mr Siangi tj ogólnie My Friendy
Tak i tu trzeba założyć foliową czapeczkę.
Przypomnę tylko (ku podpowiedzi) ze to wszystko My Friendy to mi tak wygląda ... no ale tu se proszę już użyć własnego AI nich się trochę porobi powiązań w neuronkach.
✨ W ciągu ostatnich kilku tygodni nastąpił gwałtowny wzrost cen podzespołów komputerowych, zwłaszcza pamięci RAM i dysków SSD. Ceny pamięci RAM wzrosły nawet trzykrotnie lub czterokrotnie w porównaniu do stanu sprzed około trzech miesięcy, co przewyższało początkowe prognozy skupiające się głównie na wzroście cen SSD. Wśród przyczyn podwyżek wymienia się rzekome awarie fabryk, ograniczenia produkcyjne przez producentów oraz rosnący popyt związany z rozwojem sztucznej inteligencji (AI). Dodatkowo, okres przedświąteczny i związany z nim wzmożony popyt na elektronikę również przyczynił się do ogólnego wzrostu cen. Dyskusja podkreśla, że obecna sytuacja cenowa stanowi wyzwanie dla konsumentów, a rynek może doświadczać kolejnej bańki spekulacyjnej napędzanej przez trendy w AI i ograniczenia produkcyjne. Wygenerowane przez model językowy.