Witam !
Mam problem zwiazany z pomiarem podciśnienia. Sprawa wygląda tak jest zbiornik podłączony do pompy ssacej z niego wychodzi sobie wężyk i muszę stwierdzić kiedy ze zbiornika zostało odpompowane powietrze i jest w nim próżnia (no prawie próżnia). Całość ustrojstwa będzie sterował mikroprocesor ale z tym nie ma problemów. Problemem jest sam czujnik. Przeszukując zasoby internetu mój wybór padł na dwa czujniki motoroli MPX5010PD lub MPX5100DP w sumie różnią się tylko "presure range" ten pierwszy ma od 0-10kPa a ten drugi od 0-100kPa. Muszę sprawdzić czy w zbiorniku ciśnienie jest bliskie zeru. Który z nich zastosować. A jeśli żaden się nie nadaje to może ma ktoś propozycję jaki dać ?
Mam problem zwiazany z pomiarem podciśnienia. Sprawa wygląda tak jest zbiornik podłączony do pompy ssacej z niego wychodzi sobie wężyk i muszę stwierdzić kiedy ze zbiornika zostało odpompowane powietrze i jest w nim próżnia (no prawie próżnia). Całość ustrojstwa będzie sterował mikroprocesor ale z tym nie ma problemów. Problemem jest sam czujnik. Przeszukując zasoby internetu mój wybór padł na dwa czujniki motoroli MPX5010PD lub MPX5100DP w sumie różnią się tylko "presure range" ten pierwszy ma od 0-10kPa a ten drugi od 0-100kPa. Muszę sprawdzić czy w zbiorniku ciśnienie jest bliskie zeru. Który z nich zastosować. A jeśli żaden się nie nadaje to może ma ktoś propozycję jaki dać ?