O proszę, to nie jest ładowarka tylko zasilacz. Gwarantuję ci, że żadna prawdziwa ładowarka nie nadaje się do roli zasilacza. To że w reklamach jest nazywany ładowarką, to zwykłe kłamstwo producentów i speców od marketingu. Mają wywalone na zasady nazewnictwa swojego czy tym bardziej j. polskiego.
Potrzebujesz przerzutnik bistabilny. Przy 5V możesz użyć układy TTL albo CMOS. Ja Ci proponuję klasykę czczyli przerzutnik monostabilny formujący impulsy zegarowe. Za nim przerzutnik 7474 połączony w dwójkę liczącą. Co drugie przyciśnięcie na wyjściu Q będzie stan wysoki. Prąd z wyjścia ok. 1 mA, więc trzeba użyć tranzystor do załączania zasilania.
Przerzutnik monostabilny - może być 74123, 7412. Stała czasowa co najmniej 0,1 s. Odfiltruje drgania styków włącznika, więc nie będzie od razu włącz/wyłącz, tylko pewne włącz. Można użyć układ 555. można prosty filtr RC i są zwolennicy tego rozwiązania. Zrobisz jak zechcesz.
7474 podwójny przerzutnik typu D. Wyjście nieQ (dolne Q z daszkiem) łączysz do wejścia D. teraz każdy impuls podany do wejścia CLk będzie powodował zmianę stanu na wyjściu Q i Q z daszkiem (nie Q, !Q). To proponuję ja, bo to zadziała amatorowi od razu, jeżeli poprawnie to złoży.
Koledzy proponują przerzutniki RS na bramkach AND/NAND, przerzutniki JK-MSitp. Zrobisz jak zechcesz.
Odcięcie zasilania zrobisz na 2 sposoby - odcinasz plus zasilania albo masę. Odcięcie masy będzie łatwiejsze. Plus tunera łączysz do plusa zasilacza (pamiętaj - zasilanie zapewnia zasilacz, ładowanie ładowarka. Ładowarka składa się z zasilacza i układu ograrniczającego prąd, napięcie i lub czas ładowania. Uproszczenia są dobre dla dzieci do lat 10).
Ocięcie masy - tranzystor NPN, do bazy opornik ograniczajacy prąd wyjściowy bramki żeby się ta bramka nie uszkodziła. Prąd nie może być mniejszy niż 10krotność prądu kolektora. prąd kolektora 100 mA, to prąd bazy 10 mA. Bramka nie da rady wypuścić 10 mA? Stosujesz tranzystor Darlingtona.
Możesz przejść na tranzystor MOSFET - potrzebny będzie taki logic level. On się włączy przy 3 V na bramce. Nie będzie też potrzebny opornik między wyjściem przerzutnika a bramką tranzystora. Tranzystor emiterem czy źródłem do masy. Kolektor lub dren do masy tunera. Robisz pstryk, tranzystor dołącza tuner do masy i radio gra. Robisz pstryk, tranzystor odłącza tuner od masy i radio nie gra. Tyle w skrócie. Ja to musiałem szukać w gazetach, za które płaciłem. Później składać, uruchamiać, testować. Ciekawe, czy Tobie uda się to zrobić bez tych kosztów? Opisy są dostępne w internecie. Jest dokumentacja układów scalonych (jakie napięcia, jakie prądy wejść i wyjść, jakie przebiegi czasowe, jakie reakcje wyjść na zmiany stanów na wejściach - tabele prawdy). jest dużo łatwiej niż przed internetem.
Przed zasilaczem może być tylko włącznik bistabilny sieciowy. To co opisałem i co chcesz zrobić to tylko pomiędzy zasilaczem a tunerem. Zasilacz działa w stanie czuwania. Może być odłączany wyłącznikiem sieciowym.