logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

rowerowe dynamo 6V <-> baterie 6V

18 Kwi 2003 14:36 10767 11
  • #1 191215
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #2 191226
    Eagle
    Poziom 24  
    Tak jak myślisz

    Dynamo ->mostek -> dioda --->|------wyłacznik ->odbiornik

    bateria lub akumulatorek ---------------|



    wystarczy jeszcze aby po stabilizatorze dodać diode a za diodaa podłączyć baterie ( dobrze jeszcze było by dać wyłącznik )

    Jeśli będziesz napędzał dynamo napięcie za dioda będzie wyższe niz na akumulatorku i urządzenia będą zasilane z dynama a jednocześnie doładowywany akumulatorek, jeśli przestaniesz napędzać dynamo napięcie na mostku będzie niższe niż za diodą i energia popłynie z akumulatorak

    P.S. dioda za mostkiem nie jest potrzebna ponieważ dublowała by te w mostku, użyłęm ją do zobrazowania zasady działania
  • #3 191231
    zyraf
    Poziom 26  
    a stabilizator to sie niezbyt nadaje bo potrzebuje spadku napiecia ok. 3V wiec na wejsciu powinno byc 9V, lepiej bedzie zastosowac prosty zasilacz z dioda zenera i powinno byc ok. albo zasilac uklad z bateri kiedy napiecie z dynama jest za niskie ilub za wysokie, ale to juz nie bedzie taki prosty uklad. jesli chcesz miec nie akumuatorek tylko zwykle baterie to podlacz do jednego i drugiego diody a ich katody ze soba i tam powinno byc odpowiednie napiecie... i przydalby sie tez kond. filtrujacy po mostku
  • #4 191244
    zoltar
    Poziom 24  
    Zyraf ma rację. Ja proponuję może troche kosztowniejsze rozwiązanie, ale takie co się zwróci po czasie. Zamaist baterii zastosuj akumulator 6V lub baterię akumulatorów 1,2V (5 w szereg). I zrób prosty układ na diodach shotkiego ( prostownik ), który spowoduje , że jak amplituda napięcia na dynamie przekroczy 6V to akumulatorki będą automatycznie ładowane.

    Pozdrawiam.
  • #5 191248
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 191250
    zoltar
    Poziom 24  
    W sklepach można kupić 6V 400mA.
  • #7 197086
    !miroks!
    Poziom 12  
    No przecierz masz je podłąćzyć szeregowo bo tak na każdej masz 6v!!A tak napięcie się rozłoży na dwie części:)
  • #8 197548
    Gustavo
    Poziom 18  
    jonas napisał:
    Czy istnieje układ, który przełącza zasilanie z dynama na baterie/akumulator, jeśli napięcie uzyskiwane z dynama spadnie poniżej ustalonego poziomu? Chodzi o oszczędzanie baterii w czasie jazdy rowerem - np. światła zasilane byłyby z baterii dopiero po zatrzymaniu/odłączeniu dynama.
    W rowerze mam tylko światła na LEDach i tajwańskie radyjko na 6V, więc myślę, że dynamo 6V/0,3W + prostownik + LM7806 wystarczą, by ten zestaw "Bike Audio" ruszył bez przygasania :>


    Pewnie że mozna to zrobić, ja zrobiłem kiedyś dawno wg schematu z jakiejś książki na przekaźniku 6V, tylko ze autor projektu zapomniał o histerezie, no i podczas przyśpieszania przekaźnik przełączał żarówki na dynamo przy ok. 5V, zaś przy hamowaniu na baterie przy ok. 3,5 V gdy żarówka świeciła juz słabo...Potem wymyśliłem układ z przekaźnikiem sterowanym za pomocą tranzystora - napięcie z dynama było podawane po wyprostowaniu na jego na bazę. Ale w obwodzie bazy trzeba dać szeregowo diodę Zenera, np. 4,7 V, no i oczywiście regulowany płynnie potencjometrem dzielnik napiecia bazy; inaczej nadal bedzie duża histereza, co prawda nia tak jak na 'gołym' przekaźniku, ale zauważalna. Zmontowałem ten układ jako tzw. pająk i przetestowalem na zasilaczu, a potem na dynamie obracanym wiertarką. Ale juz nie pamietam dokładnie wartości elementów. Zresztą rzadko jeżdzę po ciemku, więcnie montowalem zmodyfikowanego układu do roweru; mam lampy zasilane dynamem, zaśw w plecaku woże jako rezerwę bateryjną lampkę tylną na LEDach.
  • #9 197560
    Gustavo
    Poziom 18  
    [quote="jonas"]Dzięki za odpowiedzi.
    Jeszcze jedna rzecz - jakie żarówki najlepiej zastosować do tego typu "instalacji" (nie śmiem pisać bez cudzysłowu) ? Próbowałem zwykłe od latarki, dwie 3,5V/0,2A równolegle, świeciły bardzo jasno ale krótko :>[/quote
    ]
    Od latarki się nie nadają, bo nie są odporne na wstrząsy, tak jak rowerowe :D
    Rowerowa żarówka przednia na dynamo 6V/2,4 W w wersji zwykłej daje strumien światła ok. 20 lm, zaś halogenowa ok. 36 lm. Ale halogenowe sa drogie i trudno je dokupić (ja widziałem w "niemieckich" hipermarketach - OBI, REAL, ok. 20 zł). No i trzeba je raczej zakładać do reflektorków przeznaczonych do halogenów, inaczej mze być złe skupianie światła.
    Ostatnio rozpowszechniają się latarki na białych diodach LED. Można popróbować poeksperymentować, zwłaszcza że ich ceny idą w dół. Niektóre firmy produkuja juz całe 'żarówki' zrobione z zespołów LED, których jasność niewiele ustepuje żarówkom halogenowym. Białe LEDy mają różne kąty rozsyłu światła: np. 30 stopni i 5 stopni. Do oświetlania powinny być raczej te szerokokątowe i o dużej jasności. Pobierają ok. 20 mA przy 3 V.
  • #10 199227
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 6511918
    kxzt
    Poziom 2  
    Szukam osoby która wykona prosty zestaw umozliwiajacy zasilanie lamp rowerowych z diodami LED przód i tył z klasycznego dynama rowerowego przypinanego do koła roweru. ( nie żadne korbki , czy raczki )

    Dotychczasowe bezposrednie podłaczanie lam diodowych led do dynama powoduje że diody sie przepalaja przy szybszej jeżdzie.

    Krótko mówiąc trzeba jakos ustabilizowac prąd z dynama. I zabezpieczyc układ przed deszczem i wstrząsami podczas jazdy. Ewentulanie mozna go zainstalować w przedniej lampie , która jest wieksza.

    Ja mysle tak o około 9 led na przód i 4 do 5 tył
    chociaz z przodu moze być wiecej ledów.

    Zainteresowane osoby które wykonaja lub maja gotowy stosowny układzik prosze o kontakt na : kxzt(_at_)interia.eu

    Prosze tez o podanie oczekiwań finansowych za wykonanie takiej pracy.
  • #12 6520562
    machlanskijan
    Poziom 11  
    Uzywam w rowerze taki zestaw: przod - zarowka halogenowa 2,5 W. Tyl diody LED czerwone superjasne kilkanascie szt. (duza powierzhnia - latwiej i szybciej kierowcy dostrzegaja) jasnosc swiecenia ustawiona na ok. 50% max. oporniki ograniczajace prad diod osobne dla kazdej diody, zasilanie akumulator zelowy OLOWIOWY (jest bardziej idiotoodporny) 3Ah umieszczony w pojemniku na narzedzia rowerowe. Po naladowaniu wystarczal na 1,5 do 2 miesiecy. Kilkanascie lat eksploatacji, wymieniona po dwoch, trzech latach jedna zarowka Philips-a halogenowa kupiona za 4 lub 5 PLN na "chinska" za 1 PLN, ktora sluzy do dzis (?!) i dwa lata wstecz wymieniony akumulator za 24 PLN.
REKLAMA