Witam, astra z 96 roku, silnik 1.7 isuzu - po wyciągnieciu kluczyka wszystkie kontrolki gasną, a samochud pracuje nadal, czasem pomaga włączenie wstecznego biegu i wtedy gaśnie, a czasem przychodze i bez kluczyka świecą się kontrolki. Odłączenie stacyjki też nie pomogło... jednym słowem - "cuda na kiju"
. Czy ktoś się już z tym spotkał???