logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zabezpieczyć stare gniazdko bez obudowy w bloku z lat 80 – wymiana lub maskowanie

finion215 16 Mar 2026 14:55 570 17
  • #1 21863711
    finion215
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Odsłonięte gniazdko elektryczne w ścianie, bez osłony, z widocznymi przewodami i śrubami.
    Witam, w starym bloku z około lat 80 w pokoju który nigdy nie był używany znalazłem za starymi meblami takie oto gniazdko bez obudowy (dokładnie tak jak na zdjęciu). W ten sposób stało ono od wymiany tapet, czyli pewnie będzie od ponad 10 lat. W mojej wyobraźni działa to tak, że gniazdko nigdy nie jest i nie będzie używane, bo nadal będzie stało za meblami, więc chciałbym tylko dokręcić tę górną część i mieć spokój. Tutaj zaczynają się schodki; wszystkie inne gniazda zostały wymienione, więc nie mam porównania, jak powinno wyglądać mocowanie. Przeglądając sklepy, nie znalazłem niczego, co według mojej nic nie wartej opinii mogłoby pasować. Jakie gniazdko mam kupić, abym mógł dokręcić tylko górną część? Czy przy wymianie całego gniazdka można obyć się bez kucia ściany, bo nie widzę żadnej innej możliwości? Czy gniazdko w takim stanie po zasłonięciu będzie mniej więcej bezpieczne, zakładając, że i tak nikt nigdy tam nic nie podłącza? Powinienem na początku jeszcze napisać, że nie znam się na elektryce.
    AI: Czy wiesz może, czy w tym gniazdku jest napięcie (czy przewody są podłączone i pod napięciem), albo czy ktoś sprawdzał to miernikiem?
    tak, na pewno jest w nim napięcie
  • #3 21863723
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10926
    Pomógł: 1298
    Ocena: 3647
    To nie jest gniazdko, tylko puszka, wiec być może źle szukałeś. Patrz tutaj Link
    Jeżeli dopasujesz dekiel, to go przykręć i możesz to tak zostawić.
  • #4 21863740
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6196
    Pomógł: 614
    Ocena: 1659
    balonika3 napisał:
    To nie jest gniazdko, tylko puszka,

    Nieprawda, to jest podstawa pod gniazdko lub wyłącznik do oświetlenia. Takie były w bloku z początku lat 70-tych.
    Powinno to być jeszcze dostępne, bo parę lat temu trafiłem na nie w internecie. Miały swoją nazwę, ale jej już nie pamiętam. Zapisałem sobie (jako zakładkę) link tej strony, ale też przepadł, jak padł mi dysk.
  • #5 21863743
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10926
    Pomógł: 1298
    Ocena: 3647
    @gimak Zwyczajna stara puszka to jest. Widać w narożnikach zaciski do łączenia przewodów, takie kiedyś robiono.
  • #6 21863758
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6164
    Pomógł: 280
    Ocena: 932
    To jest gniazdo typu tzw "wierbka" - proszę zwrócić uwagę na te mosiężne elementy w które wciska się część górną - której brakuje.

    Jak jest miejsce na gniazdko natynkowe - ono jest grubsze ma 4 cm bo się muszą bolce zmieścić - zaprosić elektryka żeby wymienił

    A jak ma być cieńko to trzeba wyryć dziurę pod puszkę...
  • #7 21863761
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12200
    Pomógł: 1013
    Ocena: 3510
    Albo założyć osłonkę izolacyjną tego typu : Link
    Ostatecznie można dorobić.
  • #8 21863862
    finion215
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ok, plan doraźny mam taki: Najpierw oczyszczę to z kurzu, bo trochę go jest, a następnie zrobię osłonę z plastikowego pojemnika na żywność, którą przymocuję do betonu. Wydaje mi się, że za pomocą jakiegoś kleju, taśmy izolacyjnej, ale jak się nie będzie trzymało, to wywiercę otwory. Pomysł jest chyba trochę głupi i w przyszłości będę zmuszony do kucia betonu i uciążliwej wymiany gniazdka, ale na pewno będzie bezpieczniej niż bez niczego.
  • #9 21863867
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10926
    Pomógł: 1298
    Ocena: 3647
    finion215 napisał:
    Pomysl jest chyba troche glupi i w przyszlosci bede zmuszony do kucia betonu i uciazliwej wymiany gniazdka ale napewno bedzie bezpieczniej niz bez niczego.

    W przyszłości (a najlepiej od razu), to należy zainstalować tam puszkę podtynkową. Będzie estetycznie, bezpiecznie i w każdej chwili swobodny dostęp do przewodów, gdyby się upaliły.
  • #10 21863875
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12200
    Pomógł: 1013
    Ocena: 3510
    Nie do końca, kolego. To jest płyta betonowa z budownictwa "wielkiej płyty".
    Jeżeli już, to założyć puszkę - Link.
    Coś w tym stylu.
  • #11 21863880
    balonika3
    Poziom 43  
    Posty: 10926
    Pomógł: 1298
    Ocena: 3647
    elpapiotr napisał:
    Nie do końca, kolego. To jest płyta betonowa z budownictwa "wielkiej płyty".
    Jeżeli już, to założyć puszkę - Link.
    Coś w tym stylu.
    Tak, ale to jednak będzie szpecić.
  • #12 21863888
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6196
    Pomógł: 614
    Ocena: 1659
    Tak to jest typ "wierbka" gniazdek i wyłączników.
    >>21863862 Do przykrycia wystarczy kawałek plastikowej płytki dociętej na wymiar tej podstawki gniazdka i przykręcić ją dwoma śrubkami, tak jak było mocowane oryginalne w tym wypadku, gniazdko wtykowe. Że w tym miejscu było gniazdo wtykowe, a nie wyłącznik oświetleniowy, świadczą po dwa przewody przykręcone do każdego punktu kontaktowego, każde gniazdko było zasilane z dwóch stron (tzw zasilanie okrężne). Jeżeli ten punkt nie będzie wykorzystywany, to ja bym to tylko zakrył przygotowaną pokrywką.
  • #13 21863905
    elpapiotr
    Specjalista elektryk
    Posty: 12200
    Pomógł: 1013
    Ocena: 3510
    A o czym ja wcześniej pisałem, kolego gimak ?
  • #14 21863943
    modziul
    Poziom 33  
    Posty: 1679
    Pomógł: 243
    Ocena: 442
    >>21863867 To jest gniazdo podtynkowe (zresztą to widać na zdjęciu że ktoś wyskrobał tynk pozostawiając fragment nad przewodami). Elektryk przyklejał puszkę do betonowej ściany gipsem a tynkarz tynkował równo z puszką i na to został wciśnięty i przykręcony element zewnętrzny.
    Tu włącznik tego typu w którym wygięte elementy wchodziły w zaciski w otynkowanej puszce.

    Plastikowy element włącznika z dwoma mosiężnymi stykami, widok od spodu na białym tle
    Takie rozwiązanie sprawdzało się z kruchą aluminiową instalacją bo przy wymianie włącznika czy gniazdka przewody nie były ruszane.
  • #15 21864041
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6228
    Pomógł: 467
    Ocena: 1653
    Niedawno jeszcze były osiągalne takie rozwiązania (niestety nazwa poza pamięcią). Ale należy się informacja aby nie poczynać dobie pochopnie. Mianowicie są to rozwiązania gdzie wszystkie gniazda były łączone jedną linią zamkniętą w pętlę i często przebiegającą pod posadzką. Tutaj i tak jest nieźle bowiem przewody z miedzi.
  • #16 21864068
    gimak
    Poziom 41  
    Posty: 6196
    Pomógł: 614
    Ocena: 1659
    modziul napisał:
    To jest gniazdo podtynkowe (zresztą to widać na zdjęciu że ktoś wyskrobał tynk pozostawiając fragment nad przewodami). Elektryk przyklejał puszkę do betonowej ściany gipsem a tynkarz tynkował równo z puszką i na to został wciśnięty i przykręcony element zewnętrzny.

    U mnie w bloku z początku lat 70-tych na płytach ścian nie było tynku. Podstawy tych gniazd/wyłączników osadzane na ścianie były na kleju. Dlatego gniazda takie oraz wyłączniki taktowałem jako natynkowe.
  • #17 21864401
    krzbor
    Poziom 29  
    Posty: 1731
    Pomógł: 40
    Ocena: 1044
    Jeśli chcesz zasłonić "domowym sposobem" użyj WAGO do łączenia przewodów jak proponował @smax17 zamiast obecnych śrubek. Taka podwójna złączka WAGO zapewnia pełną izolację elektryczną w przeciwieństwie do obecnych śrub. WAGO zasłoni całą miedź - nie będzie ryzyka kontaktu z odsłoniętym przewodem.
    Mówię o złączce wciskanej (są malutkie):
    Mała przezroczysta złączka elektryczna WAGO z białym przodem na białym tle
  • #18 21864784
    collie2
    Poziom 26  
    Posty: 739
    Pomógł: 65
    Ocena: 169
    finion215 napisał:
    Ok, plan doraźny mam taki: Najpierw oczyszczę to z kurzu, bo trochę go jest, a następnie zrobię osłonę z plastikowego pojemnika na żywność, którą przymocuję do betonu. Wydaje mi się, że za pomocą jakiegoś kleju


    O to to! Autopomysł najlepszy: wieczko od pudełka + klej montażowy i fertig.

    Przezroczysty plastikowy pojemnik z pokrywką, lekko uchyloną

Podsumowanie tematu

✨ W starym bloku z lat 80 znaleziono gniazdko elektryczne bez obudowy, które od ponad 10 lat nie było używane i znajduje się za meblami. Pojawiły się pytania dotyczące możliwości dokręcenia górnej części gniazdka bez wymiany całego elementu oraz bezpieczeństwa takiego rozwiązania po zasłonięciu. W dyskusji podkreślono, że gniazdko bez obudowy jest niezgodne z normami bezpieczeństwa i wymaga wymiany na nowe, kompletne urządzenie z odpowiednią ramką i osłoną. Wymiana gniazdka w ścianie z tynkiem może wymagać delikatnego kucia, ale często istnieje możliwość montażu nowego gniazdka w istniejącej puszce bez większych prac remontowych. Zaleca się stosowanie gniazdek z ramką montażową, które zapewniają stabilne mocowanie i ochronę przed przypadkowym dotykiem elementów pod napięciem. Maskowanie starego gniazdka bez obudowy nie jest zalecane ze względów bezpieczeństwa, nawet jeśli nie jest ono używane. Wskazano, że bezpieczne użytkowanie wymaga kompletnego i prawidłowo zamontowanego gniazdka zgodnego z obowiązującymi normami elektrycznymi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA