logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Modernizacja radia lampowego Viking Oy Helvar – FM, Bluetooth, wejście liniowe, sterowanie linką

1atkjacz 18 Mar 2026 03:55 687 26
REKLAMA
  • #1 21864939
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    Witam. Kolega przywiózł mi stary odbiornik lampowy z Finlandii i prosił mnie, abym go uwspółcześnił, tzn. aby miał możliwość odbioru FM, Bluetooth i wejście liniowe przy zachowaniu oryginalnej obudowy i gałek sterujących. Nie wiem, co to jest dokładnie za model. Wiem tylko, że jest napisane na nim Viking i najprawdopodobniej wyprodukowała go firma Oy Helvar Helsinki. Nie mam też do niego żadnego schematu, ale nie w tym problem. Radio oryginalnie odbiera tylko zakresy AM, co w dzisiejszych czasach jest praktycznie bezużyteczne. Zamierzam pozbyć się całego toru AM, zostawiając jedynie lampowy wzmacniacz m.cz. i głośnik oraz oryginalne pokrętła, przełączniki i skalę, no i oczywiście magiczne oko, w które ów odbiornik jest wyposażony. W miejsce usuniętego toru AM mam zamiar wstawić odbiornik FM, moduł Bluetooth oraz gniazda RCA i tu jest problem, bo nie wiem, co wybrać. Nie chcę nad tym radiem siedzieć nie wiadomo ile i konstruować wszystko od podstaw, wolałbym wsadzić gotowe moduły, ale też aby nie było to byle co, typu: kupić chiński głośnik Bluetooth, przełożyć płytkę i podpiąć pod wzmacniacz. Po usunięciu lamp z toru AM zostanie spory zapas mocy w uzwojeniu żarzenia lamp w transformatorze sieciowym. Po wyprostowaniu i odfiltrowaniu tego napięcia i po zastosowaniu stabilizatora można uzyskać 5 V do zasilania toru FM i Bluetooth. Nie umiem jednak znaleźć przyzwoitego odbiornika FM zasilanego napięciem 5 V z głowicą przestrajaną napięciem warikapowym bez konieczności komunikacji z jakimś nadrzędnym CPU. Kolejna sprawa to sposób zadawania częstotliwości. Oryginalnie odbywało się to za pomocą pokrętła i linki. Chcę to wszystko zostawić w oryginale, w jak najmniejszy sposób ingerując w cały mechanizm. Najchętniej zamontowałbym jakiś przetwornik zamieniający pojemność oryginalnego trymera na napięcie potrzebne do przestrajania głowicy, ale nie mogę nic takiego znaleźć. Może coś zbudować?

    Rozebrane radio lampowe na stole warsztatowym; obok głośnik i narzędzia, a skala radia stoi na obudowie. Wnętrze starego radia lampowego: chassis z okablowaniem, kondensatorami i dużą cewką po prawej. Wnętrze starego radia lampowego na stole, z metalowymi ekranami, okablowaniem i mechanizmem strojenia
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #3 21864951
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10546
    Pomógł: 1557
    Ocena: 2004
    Witam,
    znakomita większość radioodbiorników z tego okresu to były klony chassisów Philipsa, tym możesz się posiłkować przy szukaniu schematu.
    Twój pomysł dla mnie jako miłośnika retro jest straszny, rozpruwać działające radio z idiotycznych powodów?
    Widziałeś post powyżej? Zastosuj zewnętrzny moduł chiński zawierający radio FM z BT czy innymi dodatkami, a radio wykorzystaj jako wzmacniacz, jeśli obawiasz się o moc zasilania to po prostu wyjmij lampy toru AM, ale upewnij się co do sposobu ich żarzenia.
    Pozdrawiam
  • #4 21865628
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    @viayner, wiem że takie przeróbki to dla miłośników retro jakaś profanacja, ale to nie mój pomysł. Ja dostałem tylko takie zlecenie, a jak tego nie zrobię, to zrobi to ktoś inny albo radio trafi na śmietnik. Pomysł z chińską przystawką sterowaną na pilota raczej mnie nie zadowala. Jak już robić coś takiego, to z porządnych modułów i tak, aby wykorzystać oryginalne pokrętła do sterowania odbiornikiem. Rozumiem, że znalezienie porządnej głowicy na napięcie 5 V może być kłopotliwe, dlatego rozważam zamontowanie jakiegoś niewielkiego zasilacza na jedno, góra dwa napięcia i z niego zasilić UKF. Myślałem nad Radmorem 5102, ale tam tor FM składa się z 4 modułów, zasilanych różnymi napięciami, co trochę może być za bogato na taką obudowę. Moduł Bluetooth wiadomo, że będzie chiński, ale też niech to będzie coś lepszego.
  • #5 21865666
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6402
    Pomógł: 490
    Ocena: 1041
    1atkjacz napisał:
    Zamierzam pozbyć się całego toru AM, zostawiając jedynie lampowy wzmacniacz m.cz. i głośnik oraz oryginalne pokrętła, przełączniki i skalę, no i oczywiście magiczne oko, w które ów odbiornik jest wyposażony.

    Niecelowe działanie. Dlaczego masz usuwać z radia te wszystkie elementy? W środku jest tyle miejsca, ze można bez kastracji pozostawić je nienaruszone a wewnątrz zamontować prawie cały, nowoczesny odbiornik FM. Może to być np. własna konstrukcja lub cały odbiornik samochodowy ustawiony na stałe na zakres FM. Jego zasilanie będzie łatwo zrobić bo przecież z napięcia żarzenia (6,3V) łatwo można wykonać takie zasilanie (12V/DC 1,5 A). Jeśli nawet nie zechcesz skorzystać z takiego rozwiązania to można wstawić tam gotowca w postaci zasilacza impulsowego włączanego na czas odbioru FM. Radio może w takim przypadku nadal odbierać AM a po przełączeniu go "na adapter" włączać ten dobudowany układ jednocześnie rozpinając zasilanie stopni w.cz i p.cz. łącznie z żarzeniem tej części lamp. Przełącznik można zrobić w taki sposób aby nie był widoczny (np. umieścić go z tyłu radia) i po jego przełączeniu radio mogłoby przejść z odbioru AM na FM. Gałki pozostałyby oryginalne a jedynym problemem do rozwiązania byłby sprzęg linki napędu skali z pokrętłem strojenia tego dołożonego odbiornika FM. Oczywiście należałoby z niego wyprowadzić sygnał m.cz. i podać go na wejście adapterowe. Można też zupełnie zrezygnować z tego dodatkowego przełącznika wyprowadzanego na zewnątrz a z przełącznika oryginalnego wykonać n.p. (w pozycji - "Adapter") barek, który będzie przełączał ukryty wewnątrz przełącznik AM/FM.
  • REKLAMA
  • #6 21865668
    viayner
    Poziom 43  
    Posty: 10546
    Pomógł: 1557
    Ocena: 2004
    Witam,
    skoro już profanujesz radio, to rozważ możliwie małe jego zniszczenie np.:
    - jeżeli chcesz używać napięcia żarzenia do zasilania reszty układów, to zauważ, że po wyprostowaniu i wygładzeniu możesz uzyskać blisko 9 V, a jak dasz podwajacz (masz duży zapas mocy), to bez problemu będziesz miał 15 V.
    - chińskie moduły nie są takie złe, musisz znaleźć tylko coś odpowiedniego, a te dobre i z pewnego źródła też będą chińskie.
    - przykładowo https://www.aliexpress.com/item/33058798183.html, ten moduł pracuje przy 5 V i masz przestrajanie enkoderem, który można sprzęgnąć z linką przez przekładnie czy pasek gumowy, wyświetlacza nie musisz nigdzie wyprowadzać.
    - "podpięcie się pod oryginalną regulację", to jest wykonalne, jak wyprowadzisz/przedłużysz np. oś potencjometru lub którejś z rolek prowadzących.
    Pozdrawiam
  • #7 21865866
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 4129
    Pomógł: 218
    Ocena: 647
    Całkowicie bezsensowna przeróbka. Warto chociaż przed zdewastowaniem podłączyć do radia zewnętrzne źródło (tuner FM czy BT) i posłuchać jak to brzmi. To nie jest odbiornik Hi-Fi i po przeróbce najpewniej się okaże, że "słabo gra" i cała dłubanina na nic.
  • #8 21866359
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    thereminator napisał:
    Warto chociaż przed zdewastowaniem podłączyć do radia zewnętrzne źródło (tuner FM czy BT) i posłuchać jak to brzmi

    Tak też zrobiłem i jakoś gra. Wiadomo, że nie będzie to Hi-Fi, ale wsadzić tam coś co będzie generowało szumy albo trzaski i nie wykryje połowy stacji, bo kiepska czułość, to chyba żadna przyjemność z użytkowania czegoś takiego.

    viayner napisał:
    ten moduł pracuje przy 5 V i masz przestrajanie enkoderem, który można sprzęgnąć z linką przez przekładnie czy pasek gumowy,

    Enkoder ma to do siebie że nie odczytuje pozycji bezwzględnej ( chyba, że tam siedzi enkoder absolutny) i dopóki odbiornik jest włączony może miałoby to sens, ale po wyłączeniu wszystko się rozjedzie. Gdyby był potencjometr, to co innego. Dlatego wolałbym aby radio stanowiło osobny moduł, a bluetooth osobny. Mógłbym wtedy zasilanie oraz wyjście jednego i drugiego podłączyć pod oryginalny przełącznik zakresów i nie cudować z jakimiś przyciskami, pilotami, itp.
  • #9 21866456
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 4129
    Pomógł: 218
    Ocena: 647
    1atkjacz napisał:
    (...) jakoś gra.Wiadomo, że nie będzie to Hi-Fi, ale wsadzić tam coś co będzie generowało szumy albo trzaski i nie wykryje połowy stacji, bo kiepska czułość, to chyba żadna przyjemność z użytkowania czegoś takiego

    Skoro gra tylko "jakoś", to nie prościej byłoby, zamiast niszczyć odbiornik, zastosować gotowy zewnętrzny moduł nadajnika AM z podłączonym dowolnym źródłem dźwięku (CD/BT/telefon/radio internetowe/tablet/thin client lub RPi z Volumio etc.)?
  • #10 21866490
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1284
    Pomógł: 11
    Ocena: 206
    thereminator napisał:
    ...

    Skoro gra tylko "jakoś", to nie prościej byłoby, zamiast niszczyć odbiornik, zastosować gotowy zewnętrzny moduł nadajnika FM (foto poniżej) z podłączonym dowolnym źródłem dźwięku (CD/BT/telefon/radio internetowe/tablet/thin client lub RPi z Volumio etc.)? ...

    Radio nie odbiera FM, do tego nie jest ani specjalnie unikalne, ani cenne.
    https://www.radiomarket.fi/en/kohde/ekum0419-helvar/



    Do autora
    Wiele lat temu, również na czyjąś prośbę dokonywałem podobnego zabiegu, też na powierzonym radiu - Diorze Calypso w idealnym wizualnym stanie i we fajniejszej, wcześniejszej wersji z okrągłym magicznym okiem (EM-4). I podobnie, starałem się zrobić to najlepiej, jak się da, dzięki czemu radio służy i cieszy do dziś.
    Jeśli chcesz, żeby to było naprawdę dobre, odpuść sobie gówniane chińskie moduły FM/BT, a wsadź porządny tuner, a na jednym zakresie przełącznika fal wejście na wzmacniacz m.cz. z jakiegoś porządnego odbiornika BT od 4 wzwyż. Ja zacząłem od poszukania dawcy elektroniki - dostępnych analogowych tunerów na olx, allegro itp. Do tych, które mnie zainteresowały, ściągałem serwisówki i sprawdzałem, czy się nadadzą. Warunki, jakie musiały spełniać, to:

    - przyzwoita konstrukcja gwarantująca dobre parametry;

    - przestrajanie napięciowe (warikapy) zarówno w torze FM, jak i AM (pojedynczy potencjometr przestrajający łatwo jest założyć na końcówkę oryginalnego agregatu i pozostawić oryginalny napęd skali starego radia);

    - proste, najlepiej jednosekcyjne przełączniki między zakresami - chciałem, by przerobione radio miało wszystkie zakresy, a ułatwia podłączenie do oryginalnego przełącznika właśnie prostota przełącznika zakresów;

    - wskaźnik wysterowania - by mieć bez kombinacji czym sterować magiczne oko

    Znalazłem za jakieś grosze tuner Saba MT-15 - świetnie spełniał wszystkie zadania i już po schemacie widać było, że będzie miał doskonałe parametry.
    Napięciem zasilania się nie sugeruj - najwyżej dołóż drugi zasilacz. Ja pozostawiłem też oryginalne trafo - zasila EM-4. Miejsca w środku dość, a masa nie ma znaczenia. Oczywiście można też robić wszystko na jednym zasilaczu.
    Też mnie kusiło pozostawienie lampowego wzmacniacza m.cz., ale po zastanowieniu uznałem, że jest to bez sensu i dołożyłem półprzewodnikowy. Radio gra codziennie od kilkunastu lat i będzie dalej - lampowy już dawno by się skończył.
    Żarówek skali nie zmieniaj na LED-y, pozostaw oryginalne, choć pewnie trzeba będzie je wymieniać.

    Żałuję tylko, że nie zrobiłem jakiejś fajniejszej dokumentacji - pozostało mi tylko kilka zdjęć.

    Kot siedzi na biurku obok drewnianego radia Diora Calypso z podświetloną skalą.
    Wnętrze radia z widoczną płytką drukowaną, okablowaniem i głośnikami u góry
  • #11 21867548
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    thereminator napisał:
    Skoro gra tylko "jakoś", to nie prościej byłoby, zamiast niszczyć odbiornik, zastosować gotowy zewnętrzny moduł nadajnika AM z podłączonym dowolnym źródłem dźwięku (CD/BT/telefon/radio internetowe/tablet/thin client lub RPi z Volumio etc.)?


    Sprawdziłem tylko wzmacniacz m.cz. Toru AM nie sprawdzałem, bo po pierwsze nie jest mi do niczego potrzebny, a po drugie nie mam anteny.

    puchalak napisał:
    Znalazłem za jakieś grosze tuner Saba MT-15 - świetnie spełniał wszystkie zadania i już po schemacie widać było, że będzie miał doskonałe parametry.


    Fajnie, że Tobie się udało, ale w tej chwili nie widzę aby ten odbiornik był w Polsce dostępny. Mimo wszystko dzięki za radę. Myślałem nad czymś takim:
    https://allegro.pl/oferta/prorock-fm-modul-te...KPHOjQP7VlGWm6jv1hONYKUaduTR8-FRoCXzkQAvD_BwE

    i aby połączyć go do arduino (podobno są nawet gotowe biblioteki) i aby wykorzystać też owo arduino do pomiaru pojemności oryginalnego aparatu strojeniowego, tak żeby nie ruszać mechanizmu. Pomiar miałby się odbywać przez pomiar stałej czasowej obwodu RC, ale nigdy nie bawiłem się w coś takiego, więc nie wiem jak to w praktyce wypali. Może ktoś coś podpowie?
  • #12 21867609
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1284
    Pomógł: 11
    Ocena: 206
    1atkjacz napisał:
    ...
    Fajnie, że Tobie się udało, ale w tej chwili nie widzę aby ten odbiornik był w Polsce dostępny. Mimo wszystko dzięki za radę. Myślałem nad czymś takim:
    https://allegro.pl/oferta/prorock-fm-modul-te...KPHOjQP7VlGWm6jv1hONYKUaduTR8-FRoCXzkQAvD_BwE

    i aby połączyć go do arduino (podobno są nawet gotowe biblioteki) i aby wykorzystać też owo arduino do pomiaru pojemności oryginalnego aparatu strojeniowego, tak żeby nie ruszać mechanizmu. Pomiar miałby się odbywać przez pomiar stałej czasowej obwodu RC, ale nigdy nie bawiłem się w coś takiego, więc nie wiem jak to w praktyce wypali. Może ktoś coś podpowie?



    Tia, i taki układ będzie na bieżąco wykrywał zmiany pojemności na poziomie pikofaradów i płynnie przestrajał tuner...?

    Jak wpiszesz na oxl "tuner analogowy" i ograniczysz cenę do np 100pln znajdziesz od metra pasujących odbiorników. Szukane 10 sekund.
    https://www.olx.pl/d/oferta/tuner-technics-st...-ID19a5gN.html?search_reason=search%7Corganic
    https://www.olx.pl/d/oferta/sprzedam-uzywany-...-ID19JVi0.html?search_reason=search%7Corganic
    https://www.olx.pl/d/oferta/tuner-stereo-do-p...rch_reason=search%7Corganic&sliderIndex=0
  • REKLAMA
  • #13 21867639
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    puchalak napisał:
    Tia, i taki układ będzie na bieżąco wykrywał zmiany pojemności na poziomie pikofaradów i płynnie przestrajał tuner...?

    No dobra, sorry, nie przemyślałem tematu. Dzięki za podpowiedź, popatrzę, poszukam. Jak coś znajdę, to dam znać.
  • #14 21867735
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    Osobiście nie mogę się nadziwić, ile ludzie są w stanie poświęcić czasu, zachodu i pieniędzy, żeby przerobić zabytkowe radio na prostackie, kiczowate, lanserskie barachło, chyba tylko dla poklasku snobistycznej gawiedzi. I to w sytuacji, gdy bez problemu można nabyć wszelakiej maści stylizowane radia ze wszystkimi współczesnymi bajerami.
  • #15 21867745
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    OTLamp napisał:
    Osobiście nie mogę się nadziwić, ile ludzie są w stanie poświęcić czasu, zachodu i pieniędzy, żeby przerobić zabytkowe radio na prostackie, kiczowate, lanserskie barachło, chyba tylko dla poklasku snobistycznej gawiedzi. I to w sytuacji, gdy bez problemu można nabyć wszelakiej maści stylizowane radia ze wszystkimi współczesnymi bajerami.


    Dla mnie też to jest bez sensu, ale nasz klient, nasz pan. Ja osobiście nie mam nawet radia kieszonkowego ani telewizora, ani nie używam żadnego głośnika. Wszystko, co chcę usłyszeć szukam w sieci i używam do tego słuchawek. Nie wyobrażam sobie aby generować jakikolwiek sztuczny hałas, który by innym przeszkadzał. Rozumiem wasze rozgoryczenie, ale nie robię tego dla siebie, więc proszę o wyrozumiałość. A co do współczesnych odbiorników stylizowanych na retro, to miałem niedawno u siebie takowy przypadek. Jakość tragiczna, jedyne co pożytecznego można było z tego zrobić to przeznaczyć na opał, ale w dzisiejszych czasach nawet to jest zabronione.
  • #16 21867760
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    1atkjacz napisał:

    Dla mnie też to jest bez sensu, ale nasz klient, nasz pan.

    Rozumiem, że dla hajsu robisz dla klienta wszystko, co sobie wymyśli? Średnio raz na miesiąc miewam tego typu propozycje i za każdym razem mówię, co tym myślę.


    1atkjacz napisał:

    A co do współczesnych odbiorników stylizowanych na retro, to miałem niedawno u siebie takowy przypadek. Jakość tragiczna, jedyne co pożytecznego można było z tego zrobić to przeznaczyć na opał, ale w dzisiejszych czasach nawet to jest zabronione.

    Co stoi na przeszkodzie, by przerobić na lepszą jakość takie stylizowane radio?
  • #17 21868376
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    OTLamp napisał:
    Rozumiem, że dla hajsu robisz dla klienta wszystko, co sobie wymyśli?

    Drogi kolego. Dopóki to nie przestępstwo, to tak będę robił, w końcu to tylko przedmiot, a jeżeli w twoim rozumieniu to zbrodnia, to już twój problem.

    Dodano po 33 [minuty]:

    OTLamp napisał:
    Co stoi na przeszkodzie, by przerobić na lepszą jakość takie stylizowane radio?


    Jeden klient będzie chciał aby lepić, ratować albo udoskonalać swój sprzęt za wszelką cenę, a drugi woli wyrzucić i kupić nowe. Moim zadaniem jest zrobić jak on chce, oczywiście w pewnych granicach, a to co ja myślę zostawiam dla siebie. Nie oznacza to, że jak ktoś mi przyniesie pastuch dla krowy i każe przerobić go tak aby zabijał wszystko co go dotknie, to mu zrobię. Ja też mam swoje granice moralne, ale dotyczą one raczej istot żywych, a nie martwych przedmiotów. Rozumiem też, że to może być też jakaś pamiątka po kimś, ale jeżeli ten ktoś odszedł, myślę, że milion razy bardziej po tamtej stronie przyda mu się jakaś modlitwa, czy msza św. niż stare radio.
  • #18 21868415
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    Drogi kolego, oczywiście nikt Ci nie broni zarabiać w sposób, w jaki chcesz, (nawet kosztem czasu użytkowników tego forum) i dzielić się tym publicznie. Wiedz jednak, że jeżeli wchodzisz do perfumerii z zamiarem rozpylania szamba i jeszcze pragniesz by Ci w tym pomóc, to niektórzy będą protestować. Swoją drogą to zastanawiające, uwzględniając roboczogodziny potrzebne na wykonanie takiej dewastacji, nawet za minimalną krajową i zestawiając z ceną, za jaką można kupić takie radio. Z mojego doświadczenia, w większości przypadków takie "zlecenia" to zasłona dymna i zleceniodawca jest jednocześnie zleceniobiorcą. I oczywiście jak zwykle te smęty, że radio by trafiło na śmietnik, a tak to dostanie drugie życie. Właśnie lepiej by było, żeby trafiło na śmietnik. Firmy elektrośmieciowe wystawiają takie rzeczy na różnych portalach i wtedy jest szansa, że kupi to ktoś normalny i nie przerobi na tandeciarski gadżet.
    Publikowanie i promowanie (zamierzone lub nie) tego typu przeróbek uważam za wysoce szkodliwe i sprzeczne z ideą tego działu.
  • #19 21869937
    1atkjacz
    Poziom 12  
    Posty: 104
    Pomógł: 2
    Ocena: 12
    OTLamp napisał:
    Publikowanie i promowanie (zamierzone lub nie) tego typu przeróbek uważam za wysoce szkodliwe i sprzeczne z ideą tego działu.

    Dobrze, skoro tak uważasz, to nie będę promował ani publikował tej przeróbki. Napiszę jednak jakie elementy zastosowałem i czy mi się w ogóle udało, aby zakończyć temat. Na razie jednak mam pilniejsze sprawy, a radio zostawiam na później i bez obaw nie są to jakieś przeróbki klasyków. Nie robię tego co dzień. Jak mi się trafi jakaś renowacja retro, to też chętnie robię. Wtedy staram się jak najwierniej odwzorować oryginał i używać tylko części z epoki o ile są dostępne z wyjątkiem kondensatorów elektrolitycznych, bo trudno się spodziewać, że taki czterdziesto czy sześciesięcioletni elektrolit, nawet zawinięty w fabryczny kartonik, będzie trzymał pojemność.

    OTLamp napisał:
    Z mojego doświadczenia, w większości przypadków takie "zlecenia" to zasłona dymna i zleceniodawca jest jednocześnie zleceniobiorcą.

    W tym przypadku tak nie jest. Fakt, że zleceniodawca dał mi dużą dowolność w doborze elementów i tym jak to będzie finalnie wyglądało, to funkcje tego radia takie jak ukf, bluetootch i aux nie są moim wymysłem. Gdyby to było moje radio, to najprawdopodobniej bym je naprawił i sprzedał, albo sprzedał w takim stanie jak jest bez naprawy. Nie mam miejsca aby kolekcjonować takie zabytki. Wolę trzymać sprzęt pomiarowy albo narzędzia.
  • #20 21870030
    puchalak
    Poziom 19  
    Posty: 1284
    Pomógł: 11
    Ocena: 206
    OTLamp napisał:
    Osobiście nie mogę się nadziwić, ile ludzie są w stanie poświęcić czasu, zachodu i pieniędzy, żeby przerobić zabytkowe radio na prostackie, kiczowate, lanserskie barachło, chyba tylko dla poklasku snobistycznej gawiedzi. I to w sytuacji, gdy bez problemu można nabyć wszelakiej maści stylizowane radia ze wszystkimi współczesnymi bajerami.

    Oczywiście Twoim prawem jest negatywne podejście do tego typu przeróbek, ale werbalizujesz to w sposób obraźliwy dla innych. Gust jest kwestią indywidualną i jak bardzo dawno stwierdzono - nie podlega dyskusji. Dla mnie jest to też kompletnie obca estetyka, ale nie krytykuję np dziesiątków tematów na tym forum o budowie "retro" zegarów w drewnie z zupełnie nie nadających się do tego nixie. Zabytki, jak nazwałeś te radia, powinny wnosić jakąś wartość, poza tym że minął jakiś czas od ich stworzenia. Dlatego przedmiotom marnym, wyprodukowanym w milionach egzemplarzy, mającym zaspokoić potrzeby mas, nie wnoszącym nic interesującego do techniki, estetyki itp, taki status nie przysługuje, nawet gdyby miały obudowy z materiałów drewnopochodnych i lampy w środku. Będą starociami, przetrzymanymi elektroodpadami, może za set lat nabiorą wartości z racji rzadkości, podobnie jak smartfon który mam teraz w kieszeni. Taka jest subtelna różnica między Diorą Calypso, a Sansui AU70, między Syreną 105, a DeLoreanem. Jeśli ktoś tego nie czuje, to wolny rynek w jakiś sposób pomaga w takiej ocenie. Jeśli czegoś, jak radia autora tematu nikt nie chce za symboliczną stówkę, wartość zabytkową ma pewnie mniej więcej taką, jak stare kalosze dziadka. Sam używam na co dzień sprzętu audio który ma blisko 50 lat, ale w czasie sobie współczesnym był świetny, a wtedy ja mogłem o nim jedynie pomarzyć, używając badziewia Unitry. Dziś jest świetny nadal, nadal cenny, pewnie większość wyprodukowanego wtedy jest dalej w użyciu, w przeciwieństwie do Unitry. Wspominasz o możliwości kupna stylizowanego radia, - produkowane jest w takim wydaniu tylko chińskie badziewie najniższego sortu, które nawet nie będzie poprawnie odbierać. Dlatego też zasmuciły mnie późniejsze wpisy autora, o pójściu w przeróbce w tym marnym kierunku, bo jak coś robić, to dobrze. Wbrew Twoim podejrzeniom, nie jestem "zleceniobiorcą" owej przeróbki, za pieniądze bym się za to nie wziął - żyję z czegoś innego. Radio zostało kupione ze starym domem do wyposażenia którego jakoś pasowało i gdyby nie to że go przerobiłem, trafiłoby na śmieci. A teraz stanowi pasującą część wystroju i przede wszystkim doskonale służy. Wiem że dla Ciebie nie argument, bo nie jest zgodne z oryginałem, ale będąc takim nie nadawało by się do niczego. Rozumiem że to Ci się nie podoba - Twoje prawo, więc nie dokonuj takich przeróbek, ale innych nie krytykuj - chyba że merytorycznie.
  • #21 21870390
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    1atkjacz napisał:
    z wyjątkiem kondensatorów elektrolitycznych, bo trudno się spodziewać, że taki czterdziesto czy sześciesięcioletni elektrolit, nawet zawinięty w fabryczny kartonik, będzie trzymał pojemność.

    Mam w kolekcji około 200 odbiorników sprzed 1945 roku. W 90% z nich są oryginalne kondensatory elektrolityczne i po uformowaniu są w pełni sprawne. Może dlatego, że je badałem, zamiast jak bezmyślna małpa robić tzw. racapping i wywalać w ciemno.

    Dodano po 27 [minuty]:

    puchalak napisał:

    Oczywiście Twoim prawem jest negatywne podejście do tego typu przeróbek, ale werbalizujesz to w sposób obraźliwy dla innych. Gust jest kwestią indywidualną i jak bardzo dawno stwierdzono - nie podlega dyskusji.

    Owszem, gusta są rożne, znajdą się więc zapewne i tacy, dla których przyjemny jest zapach szamba, co nie znaczy że mają je rozpylać gdzie popadnie. Na stronie głównej tego działu masz przyklejony temat "Zasady działu Elektronika retro". Znajdziesz tam między innymi taki zapis: "Niszczenie, dewastacja albo demontaż zabytków techniki nie jest popierane."


    puchalak napisał:

    Dla mnie jest to też kompletnie obca estetyka, ale nie krytykuję np dziesiątków tematów na tym forum o budowie "retro" zegarów w drewnie z zupełnie nie nadających się do tego nixie.

    Właśnie zegary nixie są dobitnym przykładem, jak takie lanserskie gadżety przyczyniają się do niszczenia zabytkowych urządzeń. Lampy wyprute z historycznych mierników Solartrona, HP, czy Fluke, a reszta do śmietnika.

    puchalak napisał:

    Zabytki, jak nazwałeś te radia, powinny wnosić jakąś wartość, poza tym że minął jakiś czas od ich stworzenia. Dlatego przedmiotom marnym, wyprodukowanym w milionach egzemplarzy, mającym zaspokoić potrzeby mas, nie wnoszącym nic interesującego do techniki, estetyki itp, taki status nie przysługuje, nawet gdyby miały obudowy z materiałów drewnopochodnych i lampy w środku.

    I wnoszą. Calyspo, które zdewastowałeś, i które, jak sam stwierdziłeś, było zachowane w doskonałym stanie, było świadectwem tego, jak na przełomie lat 50/60 ubiegłego wieku budowano w Polsce elektronikę i jak próbowano gonić pod tym względem kraje bardziej rozwinięte. Tego świadectwem było. A czego świadectwem jest teraz i czego świadectwem będzie dla przyszłych pokoleń?


    puchalak napisał:

    Wspominasz o możliwości kupna stylizowanego radia, - produkowane jest w takim wydaniu tylko chińskie badziewie najniższego sortu, które nawet nie będzie poprawnie odbierać.

    Miałem do czynienia z kilkunastoma takimi radiami i nie było żadnego problemu z ich działaniem. Poza tym, powtórzę się - co stoi na przeszkodzie, by rzeźbić w takim stylizowanym radiu? Przecież i tak praktycznie zawsze wypruwacie wnętrzności z przerabianych odbiorników, zostaje gołe chassis i ewentualnie głośniki.

    puchalak napisał:

    Radio zostało kupione ze starym domem do wyposażenia którego jakoś pasowało i gdyby nie to że go przerobiłem, trafiłoby na śmieci.

    Jak zawsze, ta sama śpiewka: "gdyby nie ja, zgniłoby na śmietniku". Dla was zawsze są tylko dwie opcje: albo przeróbka na kuriozum, albo śmietnik.

    puchalak napisał:

    Wiem że dla Ciebie nie argument, bo nie jest zgodne z oryginałem, ale będąc takim nie nadawało by się do niczego.

    Powiem wprost, jak się nie umie naprawić takiego radia, przestroić głowicy UKF na współczesny zakres, względnie zamontować konwerter w bezinwazyjny sposób, to się powtarza takie dyrdymały j.w.. W tym przypadku nawet nie trzeba by było przestrajać. Z tego co widzę, jest to wczesna i rzadka wersja Calypso z magicznym okiem EM4/EM34, a więc i z głowicą UKF na górne pasmo 88-100 MHz. Zdemolowałeś najrzadszą wersję tego radia.



    puchalak napisał:


    Rozumiem że to Ci się nie podoba - Twoje prawo, więc nie dokonuj takich przeróbek, ale innych nie krytykuj - chyba że merytorycznie.


    I jest merytorycznie, patrz wyżej "Zasady działu Elektronika retro".
  • #22 21874416
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6720
    Pomógł: 526
    Ocena: 1850
    puchalak napisał:
    Radio nie odbiera FM, do tego nie jest ani specjalnie unikalne, ani cenne.

    Ale jest kompletne, w idealnym stanie jeśli chodzi o obudowę, chassis, układ elektryczny i skalę. Mimo że ma już prawie 80 lat. Aż żal to dewastować.
  • #23 21874503
    James596
    Poziom 29  
    Posty: 1789
    Pomógł: 136
    Ocena: 503
    Rany, przecież to masowe stare radio za 35 euro, a dylematy moralne jakby ktoś chciał komuś zabić matkę.
    Jaki problem wyjąć elektronikę i zachować ją dla potomnych, a obudowę wykorzystać do czegoś współczesnego? Nie każdy jest ortodoksem w tej kwestii i robi z każdego starocia ołtarzyk.
    Zawsze można też zrobić przeróbkę w taki sposób, aby pozostawiała oryginalną elektronikę w środku - to tylko kwestia kreatywności.
  • #24 21874542
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    James596 napisał:

    Jaki problem wyjąć elektronikę i zachować ją dla potomnych, a obudowę wykorzystać do czegoś współczesnego?

    Zapytam kolejny raz: jaki problem nabyć stylizowane radio i wykorzystać obudowę? Czy doczekam się odpowiedzi?
  • #25 21874565
    James596
    Poziom 29  
    Posty: 1789
    Pomógł: 136
    Ocena: 503
    Taki, że stylizowane współczesne radio jest wykonane najczęściej z plastiku, i to takiego w mocno kiczowatym stylu. Często też gabarytowo jest o wiele mniejsze niż oryginał, a głośniki w środku to jakieś bzyczki.

    Niczym nie przypomina ładnego mebla, a bardziej zabawkę dla dziecka.
  • #26 21874568
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    Zakładam optymistycznie, że innych po prostu nie widziałeś, bo te, o których piszesz, to nie są radia stylizowane, tylko tandeciarskie breloczki. Ja natomiast miałem na myśli coś w stylu np. modelu RB634, czyli radia stylizowanego na kultowego Philipsa 634A.
  • #27 21874631
    kris8888
    Poziom 40  
    Posty: 6720
    Pomógł: 526
    Ocena: 1850
    James596 napisał:
    Zawsze można też zrobić przeróbkę w taki sposób, aby pozostawiała oryginalną elektronikę w środku - to tylko kwestia kreatywności.

    No właśnie o to tu chodzi, żeby wykazać się taką kreatywnością. Tak żeby wilk był syty i owca cała.

    To tytułowe radyjko widać że chyba przeszło jakąś renowację, chassis jest odnowione, kondensator elektrolityczny wymieniony na bardziej współczesny, część przewodów wymieniona na nowe, płótno głośnika tez nowe. Ktoś już się tam nieco przyłożył dlatego tez szkoda to rozwalać.

    Można tez ostatecznie poszukać jakiegoś w gorszym stanie jeśli chodzi o elektronikę, np. z kompletnie pogryzionymi cewkami, niekompletnego, z mocno skorodowanym chassis i ewentualnie z takim coś pokombinować w kierunku przeróbki na odbiornik FM.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy modernizacji starego radia lampowego Viking produkcji Oy Helvar Helsinki, które oryginalnie odbiera tylko zakresy AM. Celem jest dodanie odbioru FM, modułu Bluetooth oraz wejścia liniowego przy zachowaniu oryginalnej obudowy, gałek sterujących i magicznego oka. Proponowane rozwiązania obejmują usunięcie toru AM i wykorzystanie lampowego wzmacniacza m.cz., a także zastosowanie gotowych modułów FM i Bluetooth, np. chińskich modułów na 5 V z enkoderem do sterowania linką. Dyskutowano o problemach z zasilaniem modułów, możliwościach wykorzystania napięcia żarzenia lamp (6,3 V) do zasilania dodatkowych układów oraz o alternatywie w postaci analogowych tunerów samochodowych lub stacjonarnych, które można łatwo zasilić i podłączyć do wzmacniacza. Poruszono też kwestie techniczne dotyczące sterowania przestrajaniem (enkoder vs potencjometr) oraz zachowania oryginalnych mechanizmów strojenia. Wskazano na dostępność gotowych tunerów analogowych na portalach aukcyjnych, które mogą być lepszym rozwiązaniem niż samodzielne konstrukcje z Arduino i modułami FM. W dyskusji pojawiły się także opinie krytyczne wobec przeróbek zabytkowych urządzeń, podkreślające wartość oryginalnych konstrukcji i ryzyko dewastacji. Autor podkreślił, że modernizacja jest realizowana na zlecenie klienta, a nie z własnej inicjatywy, i planuje zastosować wybrane moduły po wcześniejszym przetestowaniu wzmacniacza m.cz. oraz mechanizmu strojenia. Wspomniano o module FM Prorock TEA5767 z interfejsem I2C oraz o planach integracji z Arduino do sterowania i pomiaru pojemności aparatu strojeniowego bez ingerencji mechanicznej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA