Witam, mam problem z Renault Scenic 1 1.6 16V 107KM 2001 rok. Brakuje wolnych obrotów i cały czas gaśnie. Generuje dwa błędy, DF058 oraz DF038. Sonda lambda wymieniona na nową, świece nowe, rozrząd sprawdzany na blokady. Próbowałem robić adaptacje przepustnicy wg opisanych sposobów na różnych stronach oraz launchem, ale nie przyniosło to żadnych efektów. Wyraźnie czuć benzynę w spalinach a po wypięciu wężyka od serwa i podaniu lewego powietrza, obroty wzrastają do 2500 i tak się utrzymują. Ewidentnie wygląda to na zbyt bogatą mieszankę. Czy ma ktoś z Was jakiś pomysł, czym może być to spowodowane? Bardzo proszę o pomoc.
Dodano po 6 [godziny] 14 [minuty]:
Update:
Wróciłem z pracy i o godzinie 16 rozpocząłem kolejne popołudnie walki. Wstępnie odrzuciłem awarię układu paliwowego i zabrałem się za dolot. Nieszczelność układu dolotowego odpada, ponoeważ po rozszczelnieniu silnik wchodził na wyższe obroty. Podejrzewałem przepływomierz, ale jak się pozniej okazało Scenic 1 nie posiadał takowego. Filtr - nowy. Doszedłem do przepustnicy. Wykręciłem. Oględziny nie wykazały nic podejrzanego. Przepustnica była czysta, o-ringi jak nowe. Kolejnym elementem był kolektor, a najbliżej przepustnicy - mapsensor. Nasi tu byli, bo został wklejony na sylikon, a sam sensor był zanieczyszczony. Umyłem go solidną dawką break clinera, wydmuchałem powietrzem, po czym obroty silnika wróciły do normy!!! O dziwo błedy sondy po usunieciu nie pojawiły się ponownie. Czas na testy...
Dodano po 6 [godziny] 14 [minuty]:
Update:
Wróciłem z pracy i o godzinie 16 rozpocząłem kolejne popołudnie walki. Wstępnie odrzuciłem awarię układu paliwowego i zabrałem się za dolot. Nieszczelność układu dolotowego odpada, ponoeważ po rozszczelnieniu silnik wchodził na wyższe obroty. Podejrzewałem przepływomierz, ale jak się pozniej okazało Scenic 1 nie posiadał takowego. Filtr - nowy. Doszedłem do przepustnicy. Wykręciłem. Oględziny nie wykazały nic podejrzanego. Przepustnica była czysta, o-ringi jak nowe. Kolejnym elementem był kolektor, a najbliżej przepustnicy - mapsensor. Nasi tu byli, bo został wklejony na sylikon, a sam sensor był zanieczyszczony. Umyłem go solidną dawką break clinera, wydmuchałem powietrzem, po czym obroty silnika wróciły do normy!!! O dziwo błedy sondy po usunieciu nie pojawiły się ponownie. Czas na testy...