Temat 100% poważny.
Mam sąsiada, który spala śmieci. Robi to hobbystycznie, tzn. raz - dwa razy w ciągu doby załaduje do pieca śmieci, podpala i zatruwa okolicę przez np. 15-30 minut.
Problem polega na tym, że w jednym pokoju chcę mieć cały czas otwarte okno (jest tam małe dziecko), ale jak tylko sąsiad zapali, to w tym pokoju nie da się oddychać kompletnie. (Jakoś tak ten dym z komina cyrkuluje dokładnie przez okno do tego pokoju).
Żeby nie truć domowników, szukam takiego czujnika, który sobie zamontuję, np. na zewnątrz, gdziekolwiek po prostu i chcę, żeby jak tylko wykryje choć trochę smrodu, śmieci lotnych czy innego gówna, które ten sąsiad spala, od razu żebym dostał alarm na telefon, żebym mógł zamknąć okno, zanim zostanie zaczadzony pokój.
Jak to zrobić?
Mam sąsiada, który spala śmieci. Robi to hobbystycznie, tzn. raz - dwa razy w ciągu doby załaduje do pieca śmieci, podpala i zatruwa okolicę przez np. 15-30 minut.
Problem polega na tym, że w jednym pokoju chcę mieć cały czas otwarte okno (jest tam małe dziecko), ale jak tylko sąsiad zapali, to w tym pokoju nie da się oddychać kompletnie. (Jakoś tak ten dym z komina cyrkuluje dokładnie przez okno do tego pokoju).
Żeby nie truć domowników, szukam takiego czujnika, który sobie zamontuję, np. na zewnątrz, gdziekolwiek po prostu i chcę, żeby jak tylko wykryje choć trochę smrodu, śmieci lotnych czy innego gówna, które ten sąsiad spala, od razu żebym dostał alarm na telefon, żebym mógł zamknąć okno, zanim zostanie zaczadzony pokój.
Jak to zrobić?