Witam wszystkich.
Wczoraj spędzając święta rodzinnie u babci zaobserwowałem problemy z matrycą starego TV Samsunga. Prawdopodobnie odklejają się już soczewki podświetlenia, bo jest efekt jasnej plamy w jednym miejscu. Padła pierwsza, więc pewnie niedługo będą odklejać się kolejne. I jak to się zrobi uciążliwe, to trzeba będzie wymienić TV, ale to wbrew pozorom inny temat, gdyż największym problemem jest montaż. Z racji, że dziadek był rzeźbiarzem, bardzo dużo mebli wykonał samodzielnie. I wśród nich jest też stojak na TV. Dopasowany oryginalnie do typowego kineskopowego TV, który też już od lat jest zutylizowany, a w jego miejsce udało nam się wcisnąć obecny 32" telewizor. Wiadomo jednak jak jest, fotel stoi ponad 2 metry od TV, telewizja jest coraz bardziej rozdzielcza, nie zaszkodziłoby zwiększyć matrycę. Rzecz w tym, że w grę absolutnie nie wchodzi pozbycie się rzeźbionego stojaka.
Przepraszam za takie ucięte zdjęcie ale wczoraj nie pomyślałem żeby zrobić i musiałem wykopać coś z tego co miałem. W każdym razie konstrukcja opiera się o 2 rzeźbione pionowe ścianki boczne będące nogami. Są one połączone płaskimi deskami na dole i na górze i zabezpieczone drewnianymi klinami. Wysokość między dolną (na której teraz spoczywa TV), a dolną krawędzią górnej deski (robiącą za stolik pod radio) wynosi nieco ponad 54 cm - i to jest nasze absolutne maximum.
Szerokość nie jest takim problemem, bo obie deski nie są jakoś szczególnie wyrafinowane i nie mają wartości artystycznej - można na dobrą sprawę wyciąć sobie takie o dowolnej długości biorąc oryginalne jako szablon zakończeń i skalując (wydłużając) środek.
Biorąc więc wysokość 54 cm, w grę wchodzą potencjalnie TV o przekątnej 42" np. od LG.
Oczywiście bez nóżek, żeby maksymalnie wykorzystać pionową przestrzeń. Telewizor (jak chyba większość produkowanych teraz modeli) ma montaż VESA. I tu pojawia się moje kluczowe pytanie - czy widzicie jakąś szansę żeby ten TV zamocować możliwie stabilnie do stojaka? Za stojakiem nie ma ściany więc myślałem o jakimś rodzaju stalowej listwy przykręconej do górnej i dolnej deski do której zamocowana byłaby płytka montażowa VESY i dopiero do niej TV, ale nie mam pojęcia czy nie przekombinuję i może są jakieś lepsze rozwiązania? Jak choćby zablokowanie TV przykręcając jakieś odbojniki tak, żeby nie miał możliwości przesuwać się przód tył? Tylko czy ekran nie uszkodzi się od nacisku na swoją dolną krawędź?
W ostateczności skończy się na wymianie na kolejny 32", ale wiadomo, jak jest opcja na poprawę, to czemu z tego nie skorzystać. :)
Z góry dziękuję za wszelką pomoc!
Przepraszam za takie ucięte zdjęcie ale wczoraj nie pomyślałem żeby zrobić i musiałem wykopać coś z tego co miałem. W każdym razie konstrukcja opiera się o 2 rzeźbione pionowe ścianki boczne będące nogami. Są one połączone płaskimi deskami na dole i na górze i zabezpieczone drewnianymi klinami. Wysokość między dolną (na której teraz spoczywa TV), a dolną krawędzią górnej deski (robiącą za stolik pod radio) wynosi nieco ponad 54 cm - i to jest nasze absolutne maximum.
Szerokość nie jest takim problemem, bo obie deski nie są jakoś szczególnie wyrafinowane i nie mają wartości artystycznej - można na dobrą sprawę wyciąć sobie takie o dowolnej długości biorąc oryginalne jako szablon zakończeń i skalując (wydłużając) środek.
Biorąc więc wysokość 54 cm, w grę wchodzą potencjalnie TV o przekątnej 42" np. od LG.
Oczywiście bez nóżek, żeby maksymalnie wykorzystać pionową przestrzeń. Telewizor (jak chyba większość produkowanych teraz modeli) ma montaż VESA. I tu pojawia się moje kluczowe pytanie - czy widzicie jakąś szansę żeby ten TV zamocować możliwie stabilnie do stojaka? Za stojakiem nie ma ściany więc myślałem o jakimś rodzaju stalowej listwy przykręconej do górnej i dolnej deski do której zamocowana byłaby płytka montażowa VESY i dopiero do niej TV, ale nie mam pojęcia czy nie przekombinuję i może są jakieś lepsze rozwiązania? Jak choćby zablokowanie TV przykręcając jakieś odbojniki tak, żeby nie miał możliwości przesuwać się przód tył? Tylko czy ekran nie uszkodzi się od nacisku na swoją dolną krawędź?
W ostateczności skończy się na wymianie na kolejny 32", ale wiadomo, jak jest opcja na poprawę, to czemu z tego nie skorzystać. :)
Z góry dziękuję za wszelką pomoc!