logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Technics SLB 303 - falujące obroty mimo czyszczenia, silnik czy halotron?

mlody300 31 Maj 2026 11:11 231 3
REKLAMA
  • #1 21912903
    mlody300
    Poziom 12  
    Posty: 84
    Pomógł: 2
    Ocena: 39
    Witam wszystkich
    Posiadam gramofon Technics SLB 303 ,automatyka działa poprawnie postanowiłem powalczyć z falującymi obrotami.
    Stroboskop waha się lewo prawo co bardzo słychać w dźwięku .
    Rozebrałem silnik przeczyściłem komutator i szczotki i nasmarowałem
    Przełącznik obrotów był bardzo zanieczyszczony ,potencjometr raczej był ok ale wszystko wyczyszczone i doprowadzone do ładu.
    Pasek nowy i miejsca pracy paska wyczyszczone .
    Falowanie zmniejszyło się ale nadal moje ucho tego nie akceptuje według pomiarów jest 0,56 %
    Jak dobrze posłucham to słychać takie chwilowe zmiany dźwięku pracy silnika .
    Talerz nie ma luzów i pracuje bez oporów .
    Wymieniłem dwa kondensatory elektrolityczne ,w zasilaczu i na silniku nic to nie zmieniło ,były OK.
    Obroty da się regulować , odłączyłem przełącznik obrotów i potencjometr i wlutowałem w miejsce nowy potencjometr tak żeby pominąć te elementy i nic to nie dało.
    odłączyłem zasilacz i podłączyłem stałe napięcie 13 V z zasilacza Lab. też nic to nie dało ,więc wykluczam zasilanie i przełącznik i potencjometry , elektrolity.
    Więc jeśli silnik wyczyszczony ,luzów nie ma to chyba też nie jego wina choć pewności nie mam.
    Czy sprawdzać jeszcze pozostałe kondensatory ceramiczne ? one raczej się nie psują
    tranzystor sterujący ? warto ? raczej on by działał lub nie ale proszę o opinię
    no i został jeszcze ten halotron nieosiągalny
    jeśli to wina układu stabilizacji z halotronem to już tego nie naprawię ,nie mam oscyloskopu ,czy sprawdzenie przebiegów go wyeliminuje?
    ostatecznie myślałem o przeróbce i zakupie nowego silnika z wbudowanym stabilizatorem i wyprowadzeniu potencjometru na zewnątrz ,tylko nie wiem jak trzymają obroty te silniki chiński i czy to warto zakładać
    Prosze o pomoc
    Technics SLB 303 - falujące obroty mimo czyszczenia, silnik czy halotron?


    Technics SLB 303 - falujące obroty mimo czyszczenia, silnik czy halotron?
  • REKLAMA
  • #2 21913052
    jozgo
    Poziom 42  
    Posty: 7337
    Pomógł: 1020
    Ocena: 1333
    Czy to wina silnika to łatwo sprawdzić.
    Odłączyć go od układu i zasilić stabilnym źródłem.
    Np. bateryjką.
    Jego napięcie pracy, tak "na oko" patrząc na układ, to ok. 3 ÷ 3,5V DC.
    Zresztą możesz to zmierzyć.
  • REKLAMA
  • #3 21915358
    mlody300
    Poziom 12  
    Posty: 84
    Pomógł: 2
    Ocena: 39
    Zrobiłem próbę silnika i jest ok ,więc coś nie tak z układem stabilizacji jest.
    Mogę jeszcze wymienić pozostałe kondensatory ceramiczne w obwodzie układu stabilizacji i ew. Tranzystor sterujący silnik tylko czy to może mieć wpływ?
    Raczej układ halotrotron i stabilizator bym obstawiał.
    Czy jak zbuduję dobry układ stabilizacji ale bez kontroli obrotów silnika da to radę pracować ?
    Czy te silniki uniwersalne mają
    Technics SLB 303 - falujące obroty mimo czyszczenia, silnik czy halotron?
    wbudwane jakieś układy kontroli czy one też mają tylko stabilizator coś na zasadzie silnika magnetofonu ?
    Technics SLB 303 - falujące obroty mimo czyszczenia, silnik czy halotron?
    Tu silnik zasilony z zasilacza



    a tu z układem pracującym


  • #4 21923720
    Andrzej L.
    Poziom 33  
    Posty: 1505
    Pomógł: 280
    Ocena: 485
    Najgorsze naprawy to wymieniać wszystko na płytce w ciemno. Bez oscyloskopu to macanie w ciemności i naprawa na wróżenie z fusów. A potem finalnie się okazuje, że na tydzień pomogło i powrót do punktu wyjścia: dalej obroty świrują. Ładne oscylogramy na schemacie podane na tacy, wymieniać można dopiero ewentualnie sąsiadujące elementy z punktem pomiarowym, gdy oscylogram odbiega znacząco od założonego.


    Tu masz podobne, zbliżone problematyką tematy
    https://www.winyl.net/viewtopic.php?f=62&t=5281&start=30
    https://www.diyaudio.com/community/threads/fi...ller-on-a-technics-sl-bd22d-turntable.271482/

    Zrób zdjęcie oryginalnego silnika, czy dobrze wyczytałem, że magnes jest zamocowany na ośce silnika i impulsy z jego wirowania odbiera wbudowany w scalak SVIBA808 hallotron?
    Może po latach magnes stracił swoje właściwości magnetyczne (osłabł wytwarzanym polem magnetycznym) i hallotron przez osłabione pole wytwarza mniejszej amplitudy impulsy i scalak nie potrafi ich prawidłowo interpelować.
    A może mechaniczne mocowanie silnika się przestawiło i wirujący magnes jest za daleko czujnika?

    W załączniku masz przykład bardziej rozbudowanej kostki stabilizatora obrotów SVIBA6301, który jak wynika z anglojęzycznych forów jest odpowiednikiem kostki BA6301. Może to coś rzucić dodatkowe światło przy analizie działania prostszej kostki w twoim gramofonie.
    Może ten SVIBA808 też ma jakiś odpowiednik bardziej znanych producentów. Póki co nie natknąłem się na żaden trop z rodziny kostek BA...

    Kostki te wyglądają na coś w rodzaju pętli PLL, wzmacniacza różnicowego, który to układ w odpowiedzi na różnicę częstotliwości macierzystego generatora RC kostki i częstotliwości uzyskanie z czujnika hallotronowego wystawia mniejsze lub większe napięcie na wyjściu sterującym tranzystorem wykonawczym Q1.

    Bez rozszerzonej dokumentacji do kostki SVIBA808 pozostaje metoda inżynierii wstecznej.
    Tu najlepszą sprawą byłoby dotrzeć do innego (sprawnego) egzemplarza gramofonu z tą kostką i zrobić pomiary porównawcze oscylogramów i jak one się zmieniają w charakterystycznych punktach jak zmieniamy prędkość z 33 na 45 oraz gdy testowo mechanicznie hamujemy talerz i jak wtedy układ stabilizatora reaguje na linii sterowania tranzystora Q1. Wtedy w kilka minut można jednoznacznie stwierdzić, że mamy do czynienia z ostatnim najgorszym przypadkiem: kostka uszkodzona.

    Ze schematu po analizie typowych napięć wynika, że dla obrotów 33 napięcie na silniku to coś w okolicy 1,2V?
    Oryginalny silnik ma tylko 2 punkty lutownicze? Czy jest w nim więcej linii?
    Przy teście na zewnętrznym zasilaczu nie jesteś w stanie ustabilizować w miejscu z obrazu stroboskopu prostokącików na obwodzie talerza?
    Czy raczej kwestia, że nie masz precyzera w zasilaczu i niemożność zmian napięcia tak małymi kroczkami, aby złapać punkt zero i uzyskać stabilny obraz stroboskopowy, a nie odpływające prostokąciki?

    Jak na zasilaczu złapiesz napięcie, to prostokąciki rysowane przez stroboskop neonówkowy stoją dłuższy czas w miejscu, czy raczej nadal jest tendencja do pływania ich raz w lewo, a za chwilę w prawo? I za chwilę konieczna kolejna korekta napięcia celem ustabilizowania od nowa obrotów?

    Z braku laku możesz oczywiście zastosować prostszy układ stabilizatora obrotów bazujący na silnikach znanych z magnetofonów kasetowych.
    Czy to 2 pinowych, czy to 4 pinowych (u ciebie na zdjęciu 5 pinowy, bo wygląda na masę rozdzieloną na dwie skrajne szpilki).
    Przeważnie silniki 4 pinowe mają wbudowany stabilizator obrotów na 8 nóżkowej kostce (np. AN6605), a dedykowane nóżki służą do podłączania zewnętrznych rezystorów (podkówek) do ustalenia oczekiwanej prędkości silnika. W przypadku silników 2 pinowych może być różnie, jedne będą miały wbudowany stabilizator obrotów i dostępną przez otwór na tylnej ściance podkówkę regulacyjną. A inne 2 pinowce mimo, że wstawione do takie samej obudowy nie mają stabilizatora wbudowanego i mimo widocznego otworu może się okazać, ze jest tylko on zaślepiony gumową ceratką, pod którą nie ma żadnej podkówki regulacyjnej. Wtedy musisz do takiego silnika dobudować zewnętrzny układ stabilizatora.
    Oczywiście takie stabilizatory nie mają takiej precyzji, klasy stabilizacji obrotów jak te z hallotronem w pętli sprzężenia zwrotnego.
    W prostych gramofonach z wkładką piezoelektryczną (jako przetwornik sygnałów mechanicznych z igły), często stosowano napędy z silnikiem z wbudowanym prostym stabilizatorem obrotów. Czyli taki przeszczepiony układ z popularnych magnetofonów kasetowych, decków.
    Np. gramofon Fonica z rodziny GWS-301 miał układ stabilizatora obrotów zrobiony na układzie UL1901.
    Załączniki:
    • BA6301.PDF (96 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
REKLAMA