Prezentowany tu TH01Z-Black posiada duży i czytelny wyświetlacz, który pokazuje bieżącą datę oraz wykonane przez urządzenie pomiary temperatury i wilgotności. Całość ma wymiary 60*63*25mm , pracuje na 3 bateriach LR03 i komunikuje się z bramką bezprzewodowo przez Zigbee.
Produkt występuje w wersji Wi-Fi i Zigbee. Zigbee jest bardziej energooszczędne i łatwiejsze do użycia bez chmury. Dodatkowo są dwa kolory do wyboru - biały i czarny. W zestawie jest ulotka mówiąca o potrzebie osobnego zakupienia bramki.
W zestawie nie ma baterii, więc musimy dokupić osobno trzy "paluszki" AAA, takie jak w pilotach do sprzętu RTV.
Urządzenie działa od razu, ale nie pokazuje daty. Czas jest dostępny dopiero po sparowaniu z bramką.
Produkt testowałem z Home Assistant, bo cenię sobie prywatność. Użyłem do tego antenki CC2531. Po stronie programowej użyłem Zigbee2MQTT.
HA widzi urządzenie jako TS0601. Największe pytanie dotyczy tego, co może z niego odczytać. Dostępne jest bardzo dużo opcji. Jest kontrola nad częstością raportów, jednostkami, alarmami, a nawet zakresami do alarmów.
Zostaje jeszcze prezentacja wnętrza. To z czystej ciekawości - tu nie trzeba zmieniać firmware.
Na pierwszy rzut oka całość się składa z modułu od komunikacji Zigbee ZTU, z kontrolera wyświetlacza LCD oraz głównego MCU.
W rogu też widać czujnik temperatury i wilgotności CHT3810. Korzysta on z interfejsu I2C, ale ma też pin alert, stąd możliwość wybudzania MCU po zmianie.
Kontroler wyświetlacza to GNV1792S. Główny MCU to UM8005 UMIC (rdzeń 8051).
Podsumowując, mamy tu mikrokontroler na nieśmiertelnym rdzeniu 8051, czujnik temperatury/wilgotności CHT8310 razem z funkcją alarmu, oraz moduł ZTU do bezprzewodowej komunikacji. Całości dopełnia sterownik LCD. Urządzenie działa dobrze z Home Assistant, więc można nawet kupować gdy mamy obawy o prywatność.
Czy korzystacie z tego typu wyświetlaczy?
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.