Witam.
Pralka Ardo FLSO 105S przestała działać w trakcie prania, już po wylaniu wody i przed wirowaniem. Wyczuwalny był lekki zapach smażącej się izolacji przewodów, wybity został bezpiecznik (korek) w ścianie. Parę dni wcześniej prałem w temperaturze 60°C i był wyczuwalny lekki zapaszek, jakby smażącej się izolacji, ale pranie przebiegło bez zarzutu, tak jak zawsze. Wymieniłem przeciwzakłóceniowy filtr prądu i moduł sterowania (części używane kupiłem w internecie w sklepach internetowych).
Filtr wymieniłem, bo według porad internetowych to on mógł być przyczyną nagłego zatrzymania się pralki i zablokowania się zamka drzwi. Odblokowałem go potem ręcznie po otworzeniu wnętrza pralki. Moduł z kolei działał nieprawidłowo od pewnego czasu - nie włączał i nie wyłączał automatycznie dopływu wody - robiłem to ręcznie zaworkiem w ścianie. Reszta funkcji modułu działała bez zarzutu, program prania szedł normalnie. Wracając do obecnego problemu. Po tych wymianach przy próbie uruchomienia pralki lampka przy włączniku pralki wykonuje okresowo trzy mignięcia i to jest cały efekt tej mojej naprawy. Czy Koledzy wiedzą, co oznaczają te trzy mignięcia powtarzające się z przerwami? Co tam jeszcze jest spalone? Pozdrawiam.p
Pralka Ardo FLSO 105S przestała działać w trakcie prania, już po wylaniu wody i przed wirowaniem. Wyczuwalny był lekki zapach smażącej się izolacji przewodów, wybity został bezpiecznik (korek) w ścianie. Parę dni wcześniej prałem w temperaturze 60°C i był wyczuwalny lekki zapaszek, jakby smażącej się izolacji, ale pranie przebiegło bez zarzutu, tak jak zawsze. Wymieniłem przeciwzakłóceniowy filtr prądu i moduł sterowania (części używane kupiłem w internecie w sklepach internetowych).
Filtr wymieniłem, bo według porad internetowych to on mógł być przyczyną nagłego zatrzymania się pralki i zablokowania się zamka drzwi. Odblokowałem go potem ręcznie po otworzeniu wnętrza pralki. Moduł z kolei działał nieprawidłowo od pewnego czasu - nie włączał i nie wyłączał automatycznie dopływu wody - robiłem to ręcznie zaworkiem w ścianie. Reszta funkcji modułu działała bez zarzutu, program prania szedł normalnie. Wracając do obecnego problemu. Po tych wymianach przy próbie uruchomienia pralki lampka przy włączniku pralki wykonuje okresowo trzy mignięcia i to jest cały efekt tej mojej naprawy. Czy Koledzy wiedzą, co oznaczają te trzy mignięcia powtarzające się z przerwami? Co tam jeszcze jest spalone? Pozdrawiam.p