Cześć! Proszę Was o pomoc, ponieważ skończyły mi się już pomysły.
Pacjentem jest falownik Enfinity-1650TL dokładnie taki jak w wątku https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3606487.html. Trafił do mnie ze spalonym warystorem umiejscowionym przy wejściu AC (pomiędzy PE a jednym z przyłączy AC). Jego bolączką jest błąd izolacji (isolation fault).
Po wymianie warystora posprawdzałem następujące rzeczy:
- tranzystory mocy - wszystkie OK,
- dioda w układzie MPPT - OK,
- rezystancję pomiędzy PV+ a PE, PV- a PE, N a PE, L a PE, PV a AC - wszystkie powyżej 1,4 MΩ,
- wszystkie łańcuchy rezystorów służące do pomiarów napięć, zarówno po stronie DC, jak i AC.
Potem, mając falownik na stole:
- podłączyłem do PV baterię akumulatorów o napięciu 110 V; całkowita izolacja od ziemi (PE),
- falownik uruchomił się i wyświetlił "Waiting",
- sprawdziłem wszystkie opisane na PCB napięcia stałe - wszystkie OK,
- poczekałem kilkadziesiąt sekund i podłączyłem AC,
- kliknął przekaźnik przy wejściu PV i pojawił się błąd "Isolation fault",
- przekaźnik pozostaje aktywny do czasu odłączenia PV (odłączenie AC nic nie zmienia).
Zdesperowany odłączyłem widoczne na zdjęciach w górnej części obudowy trzy wielkie dławiki. W ten sposób odłączyłem obydwa bieguny AC od mostka z tranzystorami IGBT oraz zasilanie mostka od PV+. PV- nadal pozostaje podłączony do mostka. Powtórzyłem opisane czynności - nadal pojawia się błąd. Dwa przekaźniki w torze AC nie uruchamiają się. Żadnych spalonych lub przegrzanych elementów nie znalazłem. Do czasu podłączenia AC błąd nie występuje.
Macie jakieś pomysły? A może znacie miejsce, gdzie można natrafić na schemat podobnego falownika? Interesuje mnie, jak falownik mierzy tę rezystancję izolacji.
Pacjentem jest falownik Enfinity-1650TL dokładnie taki jak w wątku https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3606487.html. Trafił do mnie ze spalonym warystorem umiejscowionym przy wejściu AC (pomiędzy PE a jednym z przyłączy AC). Jego bolączką jest błąd izolacji (isolation fault).
Po wymianie warystora posprawdzałem następujące rzeczy:
- tranzystory mocy - wszystkie OK,
- dioda w układzie MPPT - OK,
- rezystancję pomiędzy PV+ a PE, PV- a PE, N a PE, L a PE, PV a AC - wszystkie powyżej 1,4 MΩ,
- wszystkie łańcuchy rezystorów służące do pomiarów napięć, zarówno po stronie DC, jak i AC.
Potem, mając falownik na stole:
- podłączyłem do PV baterię akumulatorów o napięciu 110 V; całkowita izolacja od ziemi (PE),
- falownik uruchomił się i wyświetlił "Waiting",
- sprawdziłem wszystkie opisane na PCB napięcia stałe - wszystkie OK,
- poczekałem kilkadziesiąt sekund i podłączyłem AC,
- kliknął przekaźnik przy wejściu PV i pojawił się błąd "Isolation fault",
- przekaźnik pozostaje aktywny do czasu odłączenia PV (odłączenie AC nic nie zmienia).
Zdesperowany odłączyłem widoczne na zdjęciach w górnej części obudowy trzy wielkie dławiki. W ten sposób odłączyłem obydwa bieguny AC od mostka z tranzystorami IGBT oraz zasilanie mostka od PV+. PV- nadal pozostaje podłączony do mostka. Powtórzyłem opisane czynności - nadal pojawia się błąd. Dwa przekaźniki w torze AC nie uruchamiają się. Żadnych spalonych lub przegrzanych elementów nie znalazłem. Do czasu podłączenia AC błąd nie występuje.
Macie jakieś pomysły? A może znacie miejsce, gdzie można natrafić na schemat podobnego falownika? Interesuje mnie, jak falownik mierzy tę rezystancję izolacji.