Witam. Sprawa dotyczy właśnie silnika ze zdjęcia. Od dłuższego czasu walczę ze wskazaniami temperatury cieczy. Rozmawiałem z wieloma mechanikami, siedziałem masę czasu w sieci, a temat stoi w miejscu. Być może jesteście moją ostatnią nadzieją na ten problem. Gdy było cieplej to wydaje mi się, że silnik w miarę szybko rozgrzewał się do temperatury 90 stopni. Teraz muszę przejechać ok 20 km żeby ją osiągnąć. Na postoju chyba z 30 min muszę go gazować żeby ją osiągnął. Na zdjęciu zaznaczyłem czujnik, do którego nie jest podpięty żaden przewód. Nigdzie nie spadł. Brakuje go. Czy to jest czujnik temperatury cieczy, bo Autodata 2004 podaje że jest to czujnik położenia wału korbowego. Nie jestem pewien, ale wykluczam termostat bo do osiągnięcia ok 90 stopni wąż górny chłodnicy jest ciepły a dolny zimny. Podpinałem też Vaga i nie ma żadnych błędów. Jeszcze ciekawostka Czasami jak uruchamiam zimny silnik to od razu załącza się wentylator chłodnicy, a czasami nie. Na mieście pali mi strasznie dużo paliwa na trasie spada do około 4,5 litra. Jeżdżąc po mieście nie udaje mi się nagrzać silnika i jeżdżę na nie dogrzanym. Po ok 2 km mam ciepłe powietrz we wlocie do kabiny. Pomóżcie. Będę wdzięczny za wszelkie porady.
Pod tym adresem jest zdjęcie mojego silnika
Pod tym adresem jest zdjęcie mojego silnika