Jak udrożnić odpływ liniowy prysznica, który mimo regularnego stosowania sody kaustycznej nadal wolno odprowadza wodę?
Najpierw zdejmij metalową kratkę i wyjmij wkładkę syfonową („koszyczek”), a następnie oczyść ją mechanicznie oraz sprawdź drożność bocznego odpływu; soda nie usuwa zatorów mineralnych i może odkształcać plastik [#21951296][#21951325] Wkładkę syfonową trzeba włożyć z powrotem, ponieważ zatrzymuje wodę i blokuje zapachy kanalizacyjne — nie należy używać odpływu bez niej [#21951472][#21951503] Po włożeniu koszyczka wykonaj próbę bez metalowej maskownicy: podczas kąpieli woda powinna odpływać na bieżąco, a po kąpieli w syfonie powinien pozostać stały poziom wody [#21951690] W tym przypadku wkładka o wymiarach około 12,5 × 7 cm jest zdeformowana, prawdopodobnie wskutek wielokrotnego używania sody, co może powodować nieszczelność i zapach kanalizacji [#21951900][#21951921] Zamiast kupować przypadkowy syfon wymagający kucia podłogi, należy znaleźć identyczną wkładkę po kształcie i wymiarach albo ustalić producenta odpływu; do czasu wymiany nie stosować dalej sody kaustycznej [#21951538][#21951617]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
Cześć,Panowie pomocy bo nie wiem już co robić .Problem mam z przepływem wody pod prysznicem w tej kratce co tutaj wstawiam .Cały czas słabo pobiera wodę i trzeba spłukiwać aż wszystko pobierze .Zalewam dzień dnia sodą kaustyczną ale nic z tego na trochę może tylko jest ok,studzienka byla czyszczona nie dawno nie wrzuca się rozsądnych husteczek ani nic .Co tu robić ?
A żmijką także nie da rady? Czy jakakolwiek żmijka wchodzi czy nie? Widok samej wierzchniej kratki niewiele nam mówi o specyfice i budowie oraz wieku instalacji kanalizacyjnej... Soda na same organiczne zanieczyszczenia pomaga, ale na zanieczyszczenia z piasku i inne mineralne czy metalowe lub plastikowe odpadki raczej nie pomoże. Zastosuj kamerkę inspekcyjną w celu ustalenia charakteru zatoru i ustalenia jego miejsca oraz rozebrania tam rur kanalizacyjnych gdy żmijka nie przejdzie?
Żadne sody tam nic nie pomagają oraz soda kaustyczna,ta kratka ma 10 lat i wcześniej też się zapychala ale nie jak teraz w tam tym przypadku soda pomagała,teraz nie i nie mam możliwości wpuszczenia kamerki zadnej niestety,dodam że tam ani tłuszczu żadnego ani plastiku nic tam się dociera ewentualnie włosy jakieś może ta kratkę jakoś wyrwać lub w studzience zobaczyć ?
Powinna się wyjmować bo powinna być szparka pomiędzy kratką metalową a obudową ale jak 10 lat jej nie demontowałeś to jakimś skalpelem próbuj szparkę przeczyścić no i próbuj jakoś na siłę haczykami ją podnieść aby jej za bardzo nie zniszczyć... Gdy terakociarze zapaćkali Ci tę szparkę fugą z zaprawy cementowej to czeka Cię trochę zabawy... Pozdrawiam i życzę bezszkodowego sukcesu...
Zdjąć/wyrwać kratkę, by mieć dostęp do syfonu. Odpływ liniowy ze względu na brak drzwiczek rewizyjnych jak przy wannie, montowany jest od góry. W podłodze tkwi na stałe tylko podstawa-zbiornik syfonu z bocznym odpływem. Tak to mniej więcej wygląda po zdjęciu kratki:
Było trochę tego badziewia kratkę udało się jakoś wyjść teraz pytanie czy musi być ten zbiorniczek tam cały czas ten po lewej stronie ,czy po prostu nie wkładać go i będzie przepływ dobry ?Tak coś zalać sosy kaustycznej ?
Zbiorniczek pełni rolę przelewowego syfonu i musi pozostać a także musi być częściej zalewany wodą gdy nie używa się prysznica aby woda w nim była stale i nie wyschła bo inaczej będzie Ci śmierdziało z rur... Gdy jest już drożność to nie musisz używać już żmijki ani sodą zalewać... Wystarczy częściej go przeczyścić mechanicznie bez żadnej chemii i zalać wodą... Gdy wyjeżdżam na dłuższy urlop to zalewam go setką oleju roślinnego a wtedy przez miesiąc olej nie wyparuje tak szybko jak woda i jak przyjeżdżam z urlopu to w mieszkaniu nie ma smrodu z rur...
Wypadało by jeszcze wziąć wąż , włożyć do odpływu , uszczelnić i puścić gorącą wodę pod ciśnieniem. Jak są jakieś tłuszczowe złogi to powinny się rozpuścić.
Tylko to jest ten syfon do teraz siedzi zdjęcie wstawiałem to nie wsadzę go i nie wymienię tak jak ten co mam czy jak ?Bo nie znam się chciałem te wyjść stary w ten nowy podpiąć do tego odpływu tej rury co jest pod posadzka ?
Dodano po 3 [minuty]:
Wy może będziecie lepiej wiedzieć bo ten stary syfon co mam to luzem siedzi nie jest w ten odpływ wsadzony ,a ten co zamówiłem przez neta teraz będzie dobry żeby w ten odpływ wsadzić bezpośrednio ?
Ale u mnie nawet do tej rury odpływowej co jest moc nie idzie tylko jest coś takiego .Nie idzie nic w ta rurę odpływowa tylko jest taki koszyczek jak by .
Dodano po 6 [minuty]:
Po zdjęciu kratki u mnie jest tak jak na zdjęciu że nie ma tego syfonu na wierzchu tylko jest coś takiego ,tam co strzałka to idzie odpływ tej wody a ten zbiorniczek jest wkładamy plastikowy .Co nowego kupić żeby nie było takiej sytuacji ,jakoś zbiornik nowy lub nie mam pojęcia ?
Dodano po 13 [minuty]:
Dodaj też że czasami jest tak że śmierdzi z kanalizacji od tego w całym domu i nie wiem jak z tym się uporać ,przepychane już jest tylko teraz jakiś nowy ten koszyczek kupić czy jak ?
Poproś hydraulika jakiegoś do naocznej oceny tego syfonu (koszyczka) bo na podstawie zdjęć trudno ocenić czy jest on sprawny, gdzie mieszkasz? Tutaj każdy chce być anonimem, jestem na emeryturze i wpadłbym do Ciebie za darmo w celu oceny, ale jak i gdzie, gdy nie wiem gdzie mieszkasz? Włóż koszyczek (zbiorniczek) i lej wodę i jak nie ma zastoju wody czyli ona spływa niżej w rury i nie śmierdzi z rur a woda w koszyczku (zbiorniczku) utrzymuje się przez godzinę na tym samym poziomie to on jest sprawny...
A tak z innej beczki, dom jest podłączony do kanalizacji miejskiej czy ma własne szambo?
I czy jest napowietrzenie kanalizacji zrobione, bo brak napowietrzenia często objawia się "ekologicznymi" zapachami w domu, szczególnie po spłukaniu tronu.
A poza tym robią się korki powietrzne i mogą utrudniać odpływ.
Jestem podłączony do miejskiej kanalizacji ,czyli idzie tam woda z tego chodzi mi tylko.bo ja go wyczyściłem ten koszyczek na tip top gdzie go kupić taki sam bo nie mogę znalesc nigdzie .
@PiotruniA987 Gdy go wyczyściłeś a nie zniszczyłeś to po co szukać nowego? Link Jakimś wyjściem jest udanie się do sklepu gdzie kupowałeś tę kratkę ściekową lub ustalenie jej producenta czy nazwy także za pomocą zdjęć i kupienie całej kratki identycznej a wymienić sam koszyczek co po 10 latach graniczy z cudem...
To już lepiej w dobie 21 wieku zleć komuś wydrukowanie w 3D kopii na podstawie tego co masz... PS. Gdy nic nie odpisujesz ani nie komentujesz np. tego:
elktrod napisał:
Włóż koszyczek (zbiorniczek) i lej wodę i jak nie ma zastoju wody czyli ona spływa niżej w rury i nie śmierdzi z rur a woda w koszyczku (zbiorniczku) utrzymuje się przez godzinę na tym samym poziomie to on jest sprawny...
- to nie wiem w końcu jaki jest stan tego koszyczka? Jak go połamałeś to klejem epoksydowym dwuskładnikowym bym posklejał i wszystko w temacie... Ten koszyczek nie powinien ulec zniszczeniu podczas wielokrotnego jego wyjmowania i wkładania oczywiście w umiejętny sposób... Wypada też zrozumieć zasadę działania syfonu a wtedy łatwiej Ci będzie przerobić czy dorobić własny syfon... U ciebie odpływ jest w bok, więc trzeba brać to także pod uwagę a zmierzyłeś chociaż średnicę tego odpływu? To podaj ten wymiar? Wchodzi tam żmijka czy kamerka inspekcyjna? Drożny ten odpływ? Także w tym temacie nic nie wiemy co robiłeś i co stwierdziłeś i jaki jest stan w tym zakresie?
Może prędzej znajdziesz zamiennik mierząc i wymiarując wszystko co się da począwszy od maskownicy: Link lub Link itd. itp...
A kupując ten: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4180407.html#21951617#gallery-6 wiesz o jakiej średnicy jest ten odcinek rury z uszczelką i czy spasuje? Bo gdy spasuje rurą z uszczelką do otworu w Twoim odpływie a gabarytem się zmieści bez przeróbek to wtedy może być jako zamiennik...
PiotruniA987 napisał:
Wy może będziecie lepiej wiedzieć bo ten stary syfon co mam to luzem siedzi nie jest w ten odpływ wsadzony
I tak ma być, bo akurat taka konstrukcja tego syfonu z tym, że ma być nieuszkodzony a uszczelki zdrowe i także nieuszkodzone... No chyba, że od nowości brakuje mu jakiejś części, więc dlatego prosiłem o włożenie go i wykonanie w/w próby, bo na odległość niczego nie stwierdzimy bez odpowiedzi co się dzieje w czasie takiej próby czy godzinę po niej?
Nie jest on połamany ani uszkodzony ten koszyczek ,woda stoi cały czas w nim po paru godzinach od kąpieli .Długość tego koszyczka 12,5 cm szerokość 7 cm nie mogę nigdzie nawet po zdjęciu znalesc .Z boku jego jest też uszczelka ale nie jest jakoś uszkodzona .
@PiotruniA987 Włóż ten koszyczek (syfon), nie zakładaj maskownicy metalowej i się wykąp jak zawsze się kąpiesz i jak woda schodzi na bieżąco bez zastoju to wszystko jest OK. A po kąpieli w syfonie ma stać stały poziom wody dopóki nie wyparuje czyli przez kilka dni i ma jej nie ubywać i nic nie wciągać nawet gdy korzystasz z ubikacji w całym domu. A jak jej ubywa gdy korzystasz z klozetu obok lub innego urządzenia w domu czy ktoś na piętrze to znaczy, że nie masz właściwego napowietrzenia kanalizacji czyli dopływu powietrza z zewnątrz do rury kanalizacyjnej np. na strychu czy na najwyższym piętrze w chwili robienia się podciśnienia gdy spłukiwana woda z klockiem leci w dół... O czym ktoś już wyżej wspomniał... Opisz jak to jest u Ciebie z drożnością rury odpływowej od tego prysznica i z takim zachowaniem gdy spuszczasz gdzie indziej wodę ze spłuczki klozetowej o co prosimy już kilkakrotnie?
Gdy tej wody nie będzie drastycznie ubywać w syfonie i nie będzie Ci śmierdzieć co najmniej do jutra z tego syfonu a podczas kąpieli nadąża on z odbieraniem wody na bieżąco to znaczy, że jest OK i nic nie trzeba dokupować... Jednak w takie upały jak teraz trzeba dolewać częściej nawet codziennie jak będzie taka potrzeba czystej wody do syfonu z góry bo w upały woda jednak paruje i jej ubywa a jak ubędzie jej tyle, że odsłoni się przelew to wtedy zaczyna śmierdzieć - jest to sygnał, że trzeba dolać wody do syfonu... I to wszytko... Osobiście w moim prywatnym domu pomyślałem o tym wcześniej i zastosowałem syfon trójdrożny, czyli syfon ma wspólne dwa dopływy z prysznica oraz z umywalki a na trzecim odpływie jest ten syfonowy przelew i myjąc się w umywalce, choćbym się nie kąpał danego dnia, to syfon jest zalewany na bieżąco z umywalki rano i wieczorem gdy się myję... No ale pomysł taki zrodzić się musi w bólu, gdyby jako technikowi obsługi obiektu przyszło Ci zalewać w dwudziestopiętrowym budynku teraz wszystkie syfony codziennie lub co drugi dzień z racji tego, że ktoś (projektant) nie pomyślał, że zrobi się u nas teraz SAHARA a woda w syfonach będzie parować w zastraszającym tempie...
Zbiorniczek pełni rolę przelewowego syfonu i musi pozostać
Gdy koszyk (syfon) zdeformowany to próbować go wyprostować palnikiem bez płomienia do czego używam i polecałem tu parę razy: DREMEL: Link Gdy ktoś nie ma doświadczenia w pracy z takim palnikiem to lepiej drobne nieszczelności uzupełnić silikonem sanitarnym a ten w razie czego można wielokrotnie wymieniać bez problemu...
Trzyma wodę w tym kierunku sztuczki tak jak elektrod Użytkownik mówisz wszystko tylko faktycznie jest zdeformowany może bo był już zalewamy tyle razy soda kaustyczna że masakra jutro wszystko po sprawdzam ,w necie nowego nawet takiego nie mogę znalesc bo ani nie ma nazwy producenta na tym ani kodu produktu zadnego☹️
Mnie się wydaje, ze ten koszyczek (syfon) miał jeszcze od góry wciskaną owalną kratownicę wstępną z otworami w ten karb i albo ktoś wcześniej ją usunął albo Ty zataiłeś jej istnienie podczas demontażu i pokazu tutaj... Posprawdzaj, pomierz i podaj wymiary maskownicy, koszyczka z każdej strony łącznie z wysokością i średnicą rury odpływowej a może ktoś ma takie same wymiary to poda Ci producenta, od tego zacznij bo jakoś ciężko od Ciebie wyciągnąć te wymiary jak i to czy w końcu jest drożny ten odpływ dalej poza koszyczkiem (syfonem) czy nie? Dzieląc się tym co ustalisz i co tu podasz, zwiększasz szanse na znalezienie producenta czy też zamiennika... Bez tej wiedzy nikt Ci nie pomoże bo jak? Pomiary nanieś na zdjęcia, a jak dalszy odcinek rury jest drożny to włóż z powrotem koszyczek do gniazda, po obwodzie zaklej silikonem szpary a po godzinie zalej i korzystaj dalej...
Gdy średnicę rury odpływowej masz 50mm i jest ona dokładnie w ściance bocznej to można zastosować suchy syfon tego typu z opadającą klapką samoistnie po ustaniu przepływu wody: Link Oczywiście każdy syfon wymaga wiedzy o jego budowie i działaniu a także sposobie montażu oraz okresowej kontroli działania i konserwacji... Pozdrawiam...
Nie jest on połamany ani uszkodzony ten koszyczek ,woda stoi cały czas w nim po paru godzinach od kąpieli .Długość tego koszyczka 12,5 cm szerokość 7 cm nie mogę nigdzie nawet po zdjęciu znalesc .Z boku jego jest też uszczelka ale nie jest jakoś uszkodzona .
Ten "koszyczek" to jest wkładka syfonowa i jej brzeg z uszczelką jest zdeformowany (vide biała strzałka). Wskutek tego będzie śmierdzieć w łazience z kanalizacji, mimo wody w syfonie.
Poszukaj w internetach wkładki o takim samym kształcie i wymiarach. Może na przykład przypasować wkładka syfonowa do odpływu liniowego VOGI:
Ta wkładka "sama" się nie zdeformowała, tylko z powodu wlewania sody kaustycznej w nadmiernych ilościach, gdzie wytwarza się duża temperatura. Jeśli nie znajdziesz czegoś podobnego, to mas dwie możliwości, albo wąchać niezbyt miły zapach z kanalizacji, albo przeróbka odpływu na inny, jeśli podobnego nie spotkasz.
Odpływ liniowy prysznica ma słaby odbiór wody, przez co podczas kąpieli powstaje zastój i trzeba czekać na spłynięcie całej wody. Odpływ ma około 10 lat i wcześniej okresowo się zapychał, a soda kaustyczna dawała jedynie krótkotrwałą poprawę; obecnie chemia nie pomaga. Po zdjęciu metalowej kratki wyjęto plastikowy koszyczek pełniący funkcję syfonu przelewowego, w którym znaleziono różne zanieczyszczenia, prawdopodobnie między innymi włosy. Mechaniczne oczyszczenie koszyczka przywróciło płynny odpływ wody. Wkładka ma około 12,5 cm długości i 7 cm szerokości, boczną uszczelkę oraz zdeformowany brzeg, prawdopodobnie wskutek wielokrotnego stosowania dużych ilości sody kaustycznej, która może powodować nagrzewanie i zbrylanie osadów. Deformacja może również powodować przedostawanie się zapachów kanalizacyjnych mimo obecności wody w syfonie. Proponowano czyszczenie mechaniczne, żmijkę, kamerkę inspekcyjną, przepłukanie gorącą wodą pod ciśnieniem, silikon sanitarny oraz znalezienie identycznej wkładki, suchego syfonu albo zamiennika mieszczącego się w studzience. Odpływ działa po oczyszczeniu, natomiast właściwy zamiennik zdeformowanego koszyczka nie został jeszcze dobrany. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.