Cześć.
Zastanawiam się nad kupnem i samodzielnym montażem instalacji off-grid na czas budowy domu, zanim energetyka zrobi mi przyłącze. Rozważam to zamiast kupna agregatu prądotwórczego.
Prąd z tej instalacji miałby posłużyć do betoniarki (230 V), mieszadła, naładowania baterii od elektronarzędzi i tym podobnych rzeczy.
Domyślam się, że taka instalacja raczej nie pociągnie agregatu tynkarskiego czy innych urządzeń o dużej mocy.
Zastanawiam się, jaki budżet jest potrzebny na taką instalację i czy jakieś elementy (panele, akumulatory?) mogłyby posłużyć później do docelowej instalacji fotowoltaicznej, którą pewnie będę zakładać, ale już za parę lat po wprowadzeniu do domu.
Panele mogłyby być zamontowane na gruncie lub na garażu blaszanym. Sugerując się różnymi filmikami, myślałem o 4-6, a może 8 sztukach?
Czy łączny budżet 5-6 tysięcy złotych byłby wystarczający?
Czy macie może jakieś gotowe zestawy do polecenia?
Zastanawiam się nad kupnem i samodzielnym montażem instalacji off-grid na czas budowy domu, zanim energetyka zrobi mi przyłącze. Rozważam to zamiast kupna agregatu prądotwórczego.
Prąd z tej instalacji miałby posłużyć do betoniarki (230 V), mieszadła, naładowania baterii od elektronarzędzi i tym podobnych rzeczy.
Domyślam się, że taka instalacja raczej nie pociągnie agregatu tynkarskiego czy innych urządzeń o dużej mocy.
Zastanawiam się, jaki budżet jest potrzebny na taką instalację i czy jakieś elementy (panele, akumulatory?) mogłyby posłużyć później do docelowej instalacji fotowoltaicznej, którą pewnie będę zakładać, ale już za parę lat po wprowadzeniu do domu.
Panele mogłyby być zamontowane na gruncie lub na garażu blaszanym. Sugerując się różnymi filmikami, myślałem o 4-6, a może 8 sztukach?
Czy łączny budżet 5-6 tysięcy złotych byłby wystarczający?
Czy macie może jakieś gotowe zestawy do polecenia?