Zgadza sie, jest, ale to i tak nie jest wystarczajace. Gdy balans ustawie na prawo badz lewo wtedy oba glosniki graja jednakowo, ale gdy znow wezme na srodek wtedy przod gra ciszej
Zdecyduj sie w końcu co gra ciszej - tył czy przód? Bo różnie piszesz w postach.
Tył powinien grać ciszej, bo sygnał dla głośników tylnych jest wytwarzany matrycowo poprzez odejmowanie sygnału kanału P z L i odwrotnie. Wytworzone sygnały róznicowe nie powinny dominować , a jedynie poszerzać scenę dźwiekową wytwarzaną prze kanały przednie.
no wiec jeszcze raz postaram sie wyjasnic. Mam podlaczone 4 kolumny, balans ustwiony jest na srodku= wtedy przod gra glosno, tyl cicho, Kiedy ustawie balans na lewy badz prawy kanal. wtedy LEWY/PRAWY PRZOD i LEWY/PRAWY TYL gra rownomiernie glosno, kumasz ?
a sprawdź czy przypadkiem jakoś sie nei stało ze zamiast potencjometra od balansu o charakterystyce M+N znalazł sie tam typu A.. i jeszcze czy to ma byc balans przód-tył czy prawo-lewo?? jezeli ta kwestja jest OK to zastosuj sie do postu Tomka.."tak ma byc"
merkury to radio z układem pseudo Qadro czyli tam kanały są zasilane przednie a tyły grają z rużnicy sygnałów między kanałem lewym a prawym jak nie ma rużnicy to na tyłach jest cisza tak że tak ma być tak jest DOBRZE moża to trochę poprawić podłączając na tyły dłośniki 4omy a na przody 8om
czemu sie nie nadaje ?
dla mnie i dla wielu osób z forum Merkury to bardzo dobrzy sprzęt
balans ambiofonii ustawiasz zeby tył grał rowno z przodem (po to jest ten potencjometr suwakowy)
i to wszystko
wole Merkurego od Tosci czy Elizabeth Hi-Fi chociaż Merkury to jej wyższa odmiana
ambiofonia to nie kwadro, tylne glosniki odtwarzaja roznice!!! lewego i prawego przodu, czyli jesli dasz sygnal mono, to tyl bedzie milczal bo nie ma roznic miedzy kanalami.
a to spoko:D
faktycznie tyl nie sluzy do naglasniania, tylko poszerzenia sceny, mam w pracy radmora 5102 z tym bajerkiem i przednie glosniki mam na zapleczu , a tylne wyrzucilem do klientow, gra ciszej, nie absorbuje i nie zaglusza, saczy sie w tle i do takiego celu jest wystarczajace:D
dokładnie
w merkurym tak jak w radmorze tył jest w sumie tylko po to zeby jakiśtam dzwiek sie z niego wydawał bez wielkiego nagłośnienia
P.S. "olaf x" szukam radmora 5102
chesz sprzedac swojego?
nigdy w zyciu:D
rok temu wymienilem ze znanym tam gosciem(allegro) czolowki z doplata slona, juz wyplowiala na miedziano na ideal nowke czarna, a ze stoi w dosc ciemnym miejscu- przez nastepne 20 lat nie wyplowieje:D
a w domu mam tez ramora, wieze, z tych ostatnich z wyswietlaczami juz flourescencyjnymi i tez nie oddam za chiny:D zreszta tych bylo jak sie orientuje duuuuzo mniej niz takich jakze nobilitujacych 5102. wystarczy porownac na allegro...
✨ Wzmacniacz Merkury wykorzystuje układ pseudo Qadro, w którym głośniki tylne odtwarzają sygnał różnicowy między kanałami lewym i prawym, co powoduje, że przy braku różnicy sygnałów tył gra znacznie ciszej niż przód. Potencjometr "ambifonia" służy do regulacji balansu przód-tył, jednak jego działanie nie zawsze pozwala na wyrównanie głośności między kolumnami. Przy ustawieniu balansu na środek przód gra głośniej, a tył ciszej, natomiast przesunięcie balansu w lewo lub prawo wyrównuje głośność obu par kolumn. Tylne głośniki mają za zadanie poszerzać scenę dźwiękową, a nie pełnić funkcję głównego nagłośnienia. Dla poprawy efektu można zastosować głośniki o różnych impedancjach (np. 4 Ω na tył i 8 Ω na przód). Dyskusja podkreśla, że takie działanie jest zgodne z konstrukcją wzmacniacza Merkury i nie jest usterką, choć nie każdemu użytkownikowi odpowiada efekt końcowy przy podłączeniu czterech kolumn. Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.