logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zacząć nawijanie transformatorów na rdzeniu EI? Co kupić i jak to zrobić?

corkalom 07 Sty 2006 09:43 7860 8
REKLAMA
  • #1 2154885
    corkalom
    Poziom 11  
    Posty: 36
    Ocena: 4
    Witam. Prosiłbym o zdradzenie tajników nawijania transformatorów, jednak nie chodzi mi tu o obliczanie ale o sam proces nawijania. Nigdy tego nie robiłem i nie mam kompletnie pojęcia o tym. Co muszę zakupić i jak wygląda proces nawijania. Jeśli chce nawinąć na rdzeniu EI to nawijanie wygląda na przeciskaniu przewodu między kolumnami, czy najpierw nawija się na tym plastiku a potem jakoś składa ten rdzeń?
    I przepraszam ze niefachowe słownictwo, jestem w tej materii kompletnie zielony a chętnie bym się pobawił w cos takiego :)
    z góry dzięki
  • REKLAMA
  • #2 2155183
    kilork
    Poziom 17  
    Posty: 204
    Pomógł: 20
    Ocena: 10
    Witam!
    W takim razie trochę ponawijam:
    do nawijania transforamatorów używa się maszyn zwanych nawijarką, napędzana silniczkiem elektrycznym wyposażona jest w sprzęgło płynnie
    włączejące napęd na wrzeciono obrotowe , dodatkowo potrzebny jest jeszcze licznik obrotów zliczający nawinięte zwoje. Dobra nawijarka zapewnia równierz automatyczny posów drutu o każdej średnicy ( ustawiane).
    Oczywiście nikt nie przeciska ręcznie dryutu pomiędzy szczelinami - transformator jest składany - najpierw na plastikowy ( dawniej preszpanowy) karkas nawija się uzwojenia , następnie składa się rdzeń z blaszanych kształtek. Należy składać kształtki naprzemiennie ( w przypadku transformatorów) lub jednostronnie ( w przypadku dławików).
    rtanformatory z rdzeniem z prasowanych blach składa się z gotowych
    bloków i ściąga obudową. Rdzenie ferrytowe się skleja.
    Najczęściej uzwojenie pierwotne układa się na spodzie - poniważ jest wykonywane cieńszym drutem i ''nie odbija' tak jak wtórne - grubszym drutem. To chyba na tyle takich podstaw , powodzenia
  • REKLAMA
  • #3 2156290
    corkalom
    Poziom 11  
    Posty: 36
    Ocena: 4
    Czyli mam rozumieć że jeśli mam mieć srednicę rdzenia załózmy 10cm² to musze zakupić plastikowy karkas 10cm², nawijam i potem składam odpowiedni rdzeń?
    I jak nawijam to nawijam najpierw pierwotne, a później wtórne na te pierwotne, jedno na drugie? I jeśli będą 2 uzw. wtórne to również nawijam jedno na drugie? I czy w takim razie stosuje się miedzy uzwojeniami jakieś dodatkowe izolacje?
    I jeszcze tak z ciekawości dopytam, jak mam zrobić transformator ze szczeliną powietrzną np. 0,2mm, to jak to wygląda w praktyce? W którym miejscu sie znajduje taka szczelina no i w jaki sposób się robi taką małą szparkę? brzeszczotem?:D
  • REKLAMA
  • #4 2156762
    mkos1
    Poziom 30  
    Posty: 1822
    Pomógł: 88
    Ocena: 132
    corkalom napisał:
    Czyli mam rozumieć że jeśli mam mieć srednicę rdzenia załózmy 10cm² to musze zakupić plastikowy karkas 10cm², nawijam i potem składam odpowiedni rdzeń?

    Nie sądzę abyś mógł tak od razu sobie kupić karkas o konkretnym przekroju. Co poza tym z blachami ? Jak chciałbyś je dopasowywać ?

    Zwykle stosuje się do nawijania stare transformatory. które albo są niezbyt przydatne ale mają właściwe parametry rdzenia albo ... przezwaja się transformator uszkodzony.
    W takim przypadku masz komplet czyli rdzeń i karkas.
    Jak przekrój rdzenia jest za duży to tylko nie stosować pewnej ilości blach, jak za mały - użyć dwa takie same rdzenie - w obu przypadkach jednak karkas musisz już sobie sam zrobić.

    corkalom napisał:
    I jak nawijam to nawijam najpierw pierwotne, a później wtórne na te pierwotne, jedno na drugie? I jeśli będą 2 uzw. wtórne to również nawijam jedno na drugie? I czy w takim razie stosuje się miedzy uzwojeniami jakieś dodatkowe izolacje?

    Nie ma zbytnich reguł czy na zewnątrz jest uzwojenie pierwotne czy tez wtórne ale ... przy trafach głośnikowych często ma to znaczenie - chodzi m.in. o w miarę jednakową rezystancję uzwojeń, pojemności między nimi i inne parametry, które wpływają na jakość danego transformatora.
    Nie zaszkodzi wszystkie uzwojenia odizolować od siebie np. przekładką z pergaminu, ceraty, bawełny lub czegoś podobnego.
    Dobrym izolatorem jest też .... parafina - można taki karkas po nawinięciu i sprawdzeniu np. "wygotować" w niej co znacząco zaimpregnuje uzwojenia przed wilgocią.[/quote]

    corkalom napisał:
    I jeszcze tak z ciekawości dopytam, jak mam zrobić transformator ze szczeliną powietrzną np. 0,2mm, to jak to wygląda w praktyce? W którym miejscu sie znajduje taka szczelina no i w jaki sposób się robi taką małą szparkę? brzeszczotem?

    To zależy od tego jaki typ rdzenia posiadasz - w przypadku najpopularniejszych rdzeni typu EI składasz wszystkie takie same elementy razem (razem E oraz razem elementy I).
    Na części E montujesz karkas a z drugiej strony oczywiście zakładasz część I. Między obie części wkładasz przekładkę np. z preszpanu i w ten sposób masz szczelinę.
    A swoją drogą to ciekawe jakbyś chciał taką szczelinę wyciąć brzeszczotem :D
    Napisz co próbujesz poskładać.
    Jednak ... zastanów się czy nawinięcia tego trafa nie dać komuś, kto się tym zajmuje - nawet w zakładzie, gdzie są przewijane silniki indukcyjne. Samemu próbować nawijać to ... trochę kosztowne jak nie masz kogoś, kto mógłby się temu przyjżeć.

    ...ufffff - ale sie rozpisałem :D


    Powodzenia !
  • #5 2157069
    corkalom
    Poziom 11  
    Posty: 36
    Ocena: 4
    Więc jeśli będzie problem żeby dostać komplet blach i karkas do nich i pozostaje przewijanie starych transformatorów, to jeszcze zapytam jak rozłożyć transformator? Jedyne co mi się udało to wygiąć nieznacznie boczne blachy... Są bardzo ciasno koło siebie, i może czymś sklejone (?) w każdym bądź razie ani rusz takiej blachy...
  • REKLAMA
  • #6 2157186
    mkos1
    Poziom 30  
    Posty: 1822
    Pomógł: 88
    Ocena: 132
    Najczęściej przy rozbieraniu trafa pierwsze blachy i tak się uszkadzają przy próbie ich wyjęcia z powodu ... ciasnego włożenia i często stosowanej impregnacji całości lakierem.
    Czasem pomaga ... śrubokręt, kawałek cienkiej blachy stalowej, młotek, temperatura, cęgi - nie ma jednoznacznej metody jak to zrobić.

    Co to ma być z tego transformatora, który chcesz nawinąć ??
  • #7 2158332
    corkalom
    Poziom 11  
    Posty: 36
    Ocena: 4
    Dzięki za odpowiedzi, będę wiedział na przyszłość co i jak :)
    A chciałem poprostu się nauczyć jak to robić, ale chyba będę i tak robić to w ostateczności. Jak mi wyszło z obliczeń ponad 3000zwojów na pierwotnym co daje ok 250m przewodu to zwątpiłem :) latwiej i taniej wyjdzie kupić gotowe trafo. Ale dzięki mimo wszystko, przynajmniej będę wiedział.
    pozdrawiam
  • #8 4063675
    bodzio18
    Poziom 15  
    Posty: 191
    Pomógł: 8
    Ocena: 31
    a może wystarczy zastosować inny drut i wtedy będzie mniej zwoi ale to zależy do czego ma ci służyć ten transformator
  • #9 4063907
    mkos1
    Poziom 30  
    Posty: 1822
    Pomógł: 88
    Ocena: 132
    bodzio18 napisał:
    a może wystarczy zastosować inny drut i wtedy będzie mniej zwoi ale to zależy do czego ma ci służyć ten transformator

    Hmmm - a można wiedzieć na jakiej podstawie tak twierdzisz ?

    Ilość zwojów na uzwojeniu zależy głównie od wymaganego napięcia i przekroju rdzenia.
    Zaś przekrój drutu może wpływać na max prąd, który może płynąć w danym uzwojeniu - stosując cieńszy drut po prostu nie uzyskasz pełnej mocy z tego trafa.
    Zastosowanie zbyt drubego drutu tez nie przyniesie nam pozytywnych rezultatów - zamierzone uzwojenie może nam sie nie zmieścić na karkasie !

    Dlatego też ... powinno się stosować ilości zwojów oraz przekrój drutu w/g tego co wychodzi z obliczeń transformatora (poprawnych!).

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Proces nawijania transformatorów na rdzeniu typu EI polega na nawinięciu uzwojeń na plastikowy karkas (dawniej preszpanowy), a następnie złożeniu rdzenia z blaszanych kształtek ułożonych naprzemiennie. Do nawijania używa się specjalnych nawijarek z silnikiem elektrycznym, sprzęgłem i licznikiem zwojów, które zapewniają równomierne układanie drutu i automatyczny posuw. Przewód nie jest przeciskany ręcznie między kolumnami rdzenia. Uzwojenia pierwotne i wtórne nawija się jedno na drugim, a między nimi stosuje się izolacje, np. pergamin, ceratę, bawełnę lub parafinę. Przy braku gotowych karkasów i blach często wykorzystuje się rdzenie i karkasy ze starych transformatorów, które można rozebrać, choć blachy są ciasno spasowane i często sklejone lakierem, co utrudnia demontaż. W przypadku transformatorów ze szczeliną powietrzną, szczelina ta jest umieszczana w rdzeniu i wykonuje się ją mechanicznie, np. przez wstawienie cienkiej przekładki. Liczba zwojów zależy od wymaganego napięcia i przekroju rdzenia, a dobór średnicy drutu wpływa na maksymalny prąd i możliwość zmieszczenia uzwojenia na karkasie. Zbyt gruby drut może uniemożliwić nawinięcie pełnej liczby zwojów, a zbyt cienki ogranicza moc transformatora.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA