Witam
Mam radio jak w temacie. Dostałem je od kolegi, który uszkodził je przy próbie podłączenia do samochodu Peugot Partner, który jka sie okazało ma dodatkowe sterowanie na kostce ISO. Komputer samochodu sie zbuntowal. Po odlaczeniu radia samochod "zyje" a radio zmarlo.
Objaw jest taki, ze po wlaczeniu zasilania nie dziala podswietlenie a na wyswietlaczu pulsacyjnie wyświetlaja sie "smieci" (za kazdym razem po wlaczeniu taki sam uklad znakow). Po ok 2 godz. od wlaczenia uklad znaków sie zmienia. Po kolejnej godzinie na wyświetlaczu nie ma nic ale wlącza sie podswietlenie wyświetlacza i klawiszy. Radio nie reaguje na klawiature i pokretlo.
Mam dokumentacje do radia. Sprawdzałem napiecia zasilania scalaków. Niby jest ok.
Czy na podstawie objawów można stwierdzic, co może być "uwalone". Bo jak procesor to chyba radio na smietnik?
Pozdrawiam
Raf
Mam radio jak w temacie. Dostałem je od kolegi, który uszkodził je przy próbie podłączenia do samochodu Peugot Partner, który jka sie okazało ma dodatkowe sterowanie na kostce ISO. Komputer samochodu sie zbuntowal. Po odlaczeniu radia samochod "zyje" a radio zmarlo.
Objaw jest taki, ze po wlaczeniu zasilania nie dziala podswietlenie a na wyswietlaczu pulsacyjnie wyświetlaja sie "smieci" (za kazdym razem po wlaczeniu taki sam uklad znakow). Po ok 2 godz. od wlaczenia uklad znaków sie zmienia. Po kolejnej godzinie na wyświetlaczu nie ma nic ale wlącza sie podswietlenie wyświetlacza i klawiszy. Radio nie reaguje na klawiature i pokretlo.
Mam dokumentacje do radia. Sprawdzałem napiecia zasilania scalaków. Niby jest ok.
Czy na podstawie objawów można stwierdzic, co może być "uwalone". Bo jak procesor to chyba radio na smietnik?
Pozdrawiam
Raf