Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak lutować drut srebrny?

maciekb44 13 Sty 2006 10:03 22345 38
  • #1 13 Sty 2006 10:03
    maciekb44
    Poziom 13  

    Witam

    Buduje wzmacniacz lampowy i w niekórych miejscach chciałbym użyć drutu sredrnego zamiast zwykłego miedzianego przewodu.
    Czy ktoś z was wie czy jest możliwe lutowanie drutu sredrnego o próbie 930, zwykłą cyną?

  • Megger
  • #2 13 Sty 2006 10:18
    dromod
    Poziom 15  

    Moim zdaniem jak najbardziej.
    Lutuje się druty srebrzone w obwodach UKF.

  • Megger
  • #3 14 Sty 2006 00:51
    maciekb44
    Poziom 13  

    Jakiej grubości drutu uzyc w torze sygnałowym, a jakiej do lutowania pozostałych elemętów ? (słyszałem ze w torze sygnałowym wystarczy 0,5mm) a do lutowania kondenssatorow ,rezystorow, masy 1,3mm? Podzalacie to zdanie?

  • #4 14 Sty 2006 01:06
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Podzielamy zdanie, że stosowanie srebrnych drutów we wzmacniaczu m.cz. to audiofaszyzm czystej wody.

  • #5 14 Sty 2006 01:14
    marpiasek
    Poziom 27  

    Masz RACJE-tylko nie srebro,a "srebrzanka",czyli międź -posrebrzana-normalnie się lutuje i w elektronice się stosuje.
    I ogólnie -masz racje.
    Powodzenia.

  • #6 14 Sty 2006 10:23
    maciekb44
    Poziom 13  

    Srebro nie bedzie lepsze od srebrzanki? Jaka jest roznica w właściwościach elektrycznych srebra i srebrzanki?

    Dodano po 13 [minuty]:

    Czego lepiej użyć srebra czy srebrzanki, (cena jest taka sama) ?

  • #7 14 Sty 2006 12:17
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Srebro przewodzi o parę procent lepiej od miedzi (miedź ma opór 17.3, srebro 16.5 mOhm mm2/m),
    i dopóki nie skoroduje (koroduje od związków siarki - np. od dotknięcia palcem), dużo łatwiej się lutuje.
    A jeszcze o wiele łatwiej lutuje się złoto - dlatego kiedyś złocono końcówki tranzystorów.

    Ale i tak, jak użyjesz drutu miedzianego w emalii, oczyścisz z niej miejsce lutowania chwilę
    przed lutowaniem, lub wręcz użyjesz drutu "samolutującego" (to drut miedziany w takiej emalii,
    która topi się w temperaturze lutowania, i działa jak topnik), i użyjesz kalafonii, to lutuje się bez
    problemów, chyba najłatwiej - trudno porównać, bo wszystko lutuje się dobrze w ułamku sekundy.

    Natomiast skorodowane srebro lutuje się ciężko - chyba gorzej od skorodowanej miedzi.

  • #8 14 Sty 2006 12:36
    dromod
    Poziom 15  

    Zgadzam się z przedmówcami twierdzącymi że stosowanie srebra lub tzw. srebrzanki w torach m.cz. jest przesadą.

    Prąd stały, a także można przyjąć, że prąd zmienny na poziomie m.cz. przepływa całym przekrojem przewodu. Zyski z zastosowania nieco lepiej przewodzącego srebra zamiast miedzi są znikome.
    Dopiero na wysokich częstotliwościach (MHz) kiedy to prąd zaczyna płynąć przewodem po jego powierzchni, a nie całym przekrojem, pojawia się sens zastosowania tzw srebrzanki. Miedziany przewód jest wtedy właściwie elastyczną konstrukcją nośną, natomiast przewonikiem jest srebro pokrywające powierznię przewodu. Zastosowanie w tym przypadku przewodu srebrnego byłoby, delikatnie mówiąc, rozrzutnością.
    Jeszcze drobiazg: Srebro jest dość kruche, a co za tym idzie dość łamliwe i mało odporne na dragania.

  • #9 14 Sty 2006 12:51
    maciekb44
    Poziom 13  

    Dzieki za podpowiedzi, bede musał to jeszcze raz przekalkulować i zobaczymy co z tego wyjdzie

  • #10 14 Sty 2006 15:51
    marpiasek
    Poziom 27  

    Wniosek. DLACZEGO ?czym większa częstotliwość-to:efekt naskórkowości-a srebro -lepiej przewodzi-ale ...chyba nie kumaty ...napisze ...dlaczego w wzm.mcz -Tak ma duże znaczenie parametr-OPORNOŚĆ KILKU CENTYMETRÓW (ile po przecinku)????
    PS.WYMIANA-srebro na srebrzankę (przesyska + towar=zapłace)

  • #11 14 Sty 2006 17:00
    dromod
    Poziom 15  

    1 mb drutu miedzianego o śr. 1 mm posiada opór 0,0022Ω

    1 mb drutu srebrnego o śr. 1 mm posiada opór 0.0020Ω

    Zysk - 0,0002Ω na 1 mb drutu.

    Dla prądu stałego!

    Dane z tablic matematyczno - fizycznych

    Większą oporność bedzie posiadało połączenie przy pomocy standartowych lutów.

    Tym nie mniej Lutowanie srebra jest możliwe.

  • #12 28 Sty 2006 14:52
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Drut o średnicy 1mm, długości 1m: miedź 0.0220 oma, srebro 0.0210 oma, zysk 0.0010 oma (5x większy).
    Ale i tak więcej zależy od domieszek, naprężeń... oporność może być o kilkanaście procent większa.

  • Megger
  • #13 07 Lut 2006 14:15
    maciekb44
    Poziom 13  

    Witam

    Wie ktoś może czym zabezpieczyć drut srebrny przed utlenianiem?

  • #14 07 Lut 2006 14:53
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Nie dotykać go. Sam z siebie mało się utlenia, związki siarki zawarte w pocie katalizują korozję.

  • #15 07 Lut 2006 15:50
    maciekb44
    Poziom 13  

    Dzięki za rade :)

    a jakiś inny sposób?

    może go kalafonią zalać, lub posmarować olejem i nałożyć koszulke teflonową?

  • #16 07 Lut 2006 17:05
    JanuszPulit
    Poziom 16  

    zalej cały swój wzmacniacz olejem- słyszałem że to poprawia pasmo przenoszenia <rotfl> ale koniecznie z pierwszego tłoczenia!

  • #17 07 Lut 2006 20:40
    maciekb44
    Poziom 13  

    Widzę że masz duże pojęcie o fizyce.

  • #18 08 Lut 2006 08:33
    JanuszPulit
    Poziom 16  

    Mam wystarczające aby wiedzieć że zastosowanie srebrzanki w twoim wzmacniaczu nie wpłynie na jego działanie, brzmienie i jakiekolwiek parametry. Z poprzednich postów powinno być dla ciebie jasne że różnica w oporze srebrzanki w stosunku do miedzi jest tak niewielka że większy wpływ na opór połączeń będą miały same luty.
    Stosowanie srebrzanki w obowodach małej częstotliwośći jest tylko i wyłącznie audiofilską fanaberią i nie ma absolutnie żadnych podstaw fizycznych. Jest to pomysł z kategorii złoconych wtyczek i kabli głośnikowych z zaznaczonym kierunkiem prądu...

  • #19 08 Lut 2006 12:45
    maciekb44
    Poziom 13  

    to nie jest srebrzanka, tylko drut sredrny 99.999 Ag i uwierz mi różnica jest naprawde słyszalna

  • #20 08 Lut 2006 13:08
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A ja bym zwrócił uwagę na to, że:
    1) srebrzanka lutuje się lepiej, niż miedź (a złoto jeszcze lepiej) - mniejsza szansa na zimne luty;
    2) złocone wtyczki nie korodują (no, prawie nie), więc dają lepszy kontakt; srebrzone dużo gorszy;
    3) podłączenie w zestawie stereo jednego głośnika odwrotnie niż drugiego słychać wyraźnie;
    4) przy dobrze wyrobionym słuchu można rozpoznać, że głośnik jest odwrotnie połączony
    - są dźwięki, które nie są symetryczne, choćby odgłos uderzenia w bęben.

    Natomiast nie przypuszczam, żeby różnica przewodzenia miedzi i srebra dawała słyszalną
    różnicę działania wzmacniacza - chyba, że są zimne luty, lub jest na progu wzbudzenia.

    Myślę, że większy wpływ ma sposób łączenia, niż materiał drutu - może, jak drut jest z dość czystego
    srebra, i przed zlutowaniem owinie się go wokół lutowanej końcówki, to i bez lutu jest dobry kontakt,
    a z miedzią to nie wyjdzie, więc jeśli miedź była lutowana byle jak, to ze srebrem działa lepiej.

    A złoto pod tym względem - jak przystało na metal szlachetny - jest jeszcze lepsze - w tranzystorach
    (w środku) robiono połączenia dociskane: brało się złoty drut, dociskało... i już było dobre połączenie.

    I ciekawostka: w wysokiej próżni większość metali zachowuje się tak samo, jak złoto.

  • #21 08 Lut 2006 13:48
    marpiasek
    Poziom 27  

    Szukam fachowca ???
    Aby poznał,na "słuch" przewód głośnikowy: zwykły za 2 zł- z końcówkami "zwykłymi",
    a markowym ,za 250 $ "gold".
    Czekam na opinie ,fachowców-nie snobów,nowo bogadzkich.

  • #22 08 Lut 2006 14:36
    JanuszPulit
    Poziom 16  

    maciekb44 napisał:
    to nie jest srebrzanka, tylko drut sredrny 99.999 Ag i uwierz mi różnica jest naprawde słyszalna


    Rzeczywiście chyba to jest kwestia wiary bo na pewno nie da się tego doświadczalnie potwierdzić...

  • #23 08 Lut 2006 18:19
    maciekb44
    Poziom 13  

    nie ma sie co kłócić ...
    pogadaj z tym facetem to sie przekonasz

    http://republika.pl/diytriode/

    na chłopski rozum,
    przecież to wiadomo że srebro ma lepsze właścwosci elektryczne niż miedz => różnica musi być

  • #24 08 Lut 2006 18:41
    piotrekmanko
    Poziom 12  

    witam sorry za takie wtargnięcie ale jak kolega chce to niech łączy ten wzmacniacz srebrem a nawet i złotem ja uważam że takie rozwiązanie nie ma sensu bo jest na 100% droższe od zwykłej miedzi a różnica w odsłuchu może i jest słyszalna ale napewno nie aż tak wielka żeby nie dało sie słuchac

    pozdro:D

  • #25 08 Lut 2006 20:23
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Ja wiem, że kable do sieci Ethernet ze srebrzonymi końcówkami często miały niekontakt,
    a ze złoconymi bywał tylko taki problem, że blaszki rozgięły się tak, że wcale nie dotykały.
    Teraz większość sieci jest na skrętce - wyłącznie złocone kontakty... za drogo kosztowały awarie.
    A zaczynało się od ostrza wkłuwanego w kabel _miedziany_ (żółty kabel ethernetowy).

    A z urządzeniami elektroakustycznymi - widziałem, jak panowie z telewizji mieli kłopoty,
    coś im nie kontaktowało w aparaturze, jak mieli robić nagranie do "Dziennika". I raczej
    nie mieli złoconych wtyków. Ale nie wiem, czy to był niekontakt wtyku, czy pęknięcie kabla.
    W każdym razie lepiej takich problemów nie mieć - nie zawsze wydarzenia poczekają na TV. ;)
    Powiedzmy, że ktoś ważny odlatywałby samolotem za granicę - opóźniać odlot?

  • #26 10 Lut 2006 14:01
    JanuszPulit
    Poziom 16  

    maciekb44 napisał:
    nie ma sie co kłócić ...
    pogadaj z tym facetem to sie przekonasz

    http://republika.pl/diytriode/

    na chłopski rozum,
    przecież to wiadomo że srebro ma lepsze właścwosci elektryczne niż miedz => różnica musi być


    No tak różnica musi być tylko że żaden miernik jej nie wykryje, a żaden człowiek jej nie usłyszy. Jeżeli jest inaczej oznacza to że projekt wzmacniacza jest do kitu.
    Wiem że ludzie którzy mają 'lampowego' bakcyla raczej nie kierują się racjonalnymi przesłankami przy konstruowaniu swoich wzmacniaczy. Czytając rozważania o wpływie konkretnego modelu rezystora sic! na brzmienie wzmacniacza, mam często wrażenie że to tomik poezji a nie opis konstrukcji urządzenia elektronicznego. Brak konkretów za to dużo opisów subiektywnych wrażeń konstruktora jakich doznawał podczas 'strojenia' swojej konstrukcji...

  • #27 10 Lut 2006 14:23
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Jak połączenia skorodują, to na pewno będzie słychać... pytanie jakie szybciej skorodują,
    miedź ma niższy potencjał elektrochemiczny niż srebro, a wyższy od cyny i ołowiu, więc
    ogniwa, które się tworzą, będą dawać wyższe napięcia, jeśli użyje się srebra.

  • #28 10 Lut 2006 14:44
    marpiasek
    Poziom 27  

    Bogaty-może wszystko !
    Ale nie wszystko -ma sens.

  • #29 10 Lut 2006 15:24
    maciekb44
    Poziom 13  

    JanuszPulit


    Uważasz ze zaden miernik tego nie wykryje :) poszukaj w necie jakiegoś wykładu z metrologii elektrycznej i poczytaj sobie o budowie miernikow ( miernik nie jest narzedziem idealnym, ma swoje klasy dokładności ,momęty bezwladności w analogowych, liczniki impulsow w cyfrowych) wszystko to ma wpływ na dokładność mierników
    oscyloskopy tez dają wiele do rzyczenia
    jesli chodzi o rezystory ,prócz rezystancji jest coś takiego jak tolerancja , poziom szumów..itd

    Cała technika skierowała sie w strone krzemu, a tam rzeczywiście jedynym narzędziem jest miernik....
    Człowiek nie jest miernikiem i potrafi zauważyć różnice :)

  • #30 10 Lut 2006 16:33
    JanuszPulit
    Poziom 16  

    maciekb44 napisał:
    JanuszPulit

    Uważasz ze zaden miernik tego nie wykryje :) poszukaj w necie jakiegoś wykładu z metrologii elektrycznej i poczytaj sobie o budowie miernikow ( miernik nie jest narzedziem idealnym, ma swoje klasy dokładności ,momęty bezwladności w analogowych, liczniki impulsow w cyfrowych) wszystko to ma wpływ na dokładność mierników
    oscyloskopy tez dają wiele do rzyczenia
    jesli chodzi o rezystory ,prócz rezystancji jest coś takiego jak tolerancja , poziom szumów..itd

    Cała technika skierowała sie w strone krzemu, a tam rzeczywiście jedynym narzędziem jest miernik....
    Człowiek nie jest miernikiem i potrafi zauważyć różnice :)


    Tak się niestety składa że z wszystkich tych urządzeń najgorszą klasę dokładności 'posiadają' ludzkie zmysły. Postrzeganie świata jest subiektywne dla każdego człowieka i nie można mówić o obiektywnym porównaniu kierując się ludzkimi zmysłami. Zawsze się znajdzie ktoś kto będzie się upierał że rozróżni wzmacniacz ze srebrnymi przewodami od takiego na miedzianych. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie twierdzić że wzmacniacz na lampach brzmi 'lepiej' niż na krzemie. Z technicznego punktu widzenia jednak oba te twierdzenia są nonsesowne.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME