Wolno działająca wycieraczka. Nasmarowany mechanizm, nasmarowany teleskop, sprawdzałem z oryginalnym piórem, sprawdzałem przekażnik w puszce bezpieczników, masa jest dobra.
Właśnie wróciłem po 6 godzinach na mrozie do domu. Wyjąłem cały mechanizm rozebrałem go na części, wyczyściłem, nasmarowałem, silniczek po odłączeniu mechanizmu zmienia szybkość pracy w zależności od biegu, ustawiłem wszystko, sprawdziłem dodatkową masę którą mi podpinał elektryk, (do brązowego kabla). Wycieraczka nadal muli. Proszę o porady.
Właśnie wróciłem po 6 godzinach na mrozie do domu. Wyjąłem cały mechanizm rozebrałem go na części, wyczyściłem, nasmarowałem, silniczek po odłączeniu mechanizmu zmienia szybkość pracy w zależności od biegu, ustawiłem wszystko, sprawdziłem dodatkową masę którą mi podpinał elektryk, (do brązowego kabla). Wycieraczka nadal muli. Proszę o porady.