logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować układ do regulacji jasności żarówek H4 100/90W w aucie?

R_O_Y 16 Sty 2006 02:46 21917 11
  • #1 2185754
    R_O_Y
    Poziom 15  
    Posty: 212
    Ocena: 47
    Zastanawiałem się właściwie pod jaki dział się podpiąć, czy pod moto, czy pod jakiś inny i ostatecznie zdecydowałem, że może tutaj...
    Mój projekt jest skierowany do osób, które nie boją się eksperymentowć ze swoim samochodem dla osiągnięcia większego komfortu użytkowania i przy okazji znają się na elektronice. Chodzi o skonstruowanie układu, który przy minimalnych stratach cieplnych jest w stanie obniżyć jasność świecenia żarówek w samochodzie osobowym. Dokładnie chodzi tu o żarówki reflektorów przednich H4 o mocy 100/90, a jeszcze dokładniej chodzi o światła mijania 90W. Używam takich żarówek, oczywiście przy odpowiedniej korekcji ustawienia reflektorów w stacji diagnostycznej i stwierdzam znaczny wzrost poprawy widoczności na drodze, a co za tym idzie poprawę bezpieczeństwa. Korekcja ustawienia ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa oraz komfortu innym użytkownikom drogi, zwłaszcza jadących z naprzeciwka. Wraz ze znajomymi, na całkowicie zaciemnionym odcinku drogi, wykonaliśmy test, polegający na zastosowaniu w tym samym samochodzie naprzemiennie żarówek o mocy 60/55W, następnie 100/90W. Stopień oślepienia kierowcy znajdującego się na przeciwko przy zastosowaniu żarówek o większej mocy (przy naprawde drobnej korekcji ustawienia reflektorów) jest znikomy. Nie chodzi przecież o zwiększenie zasięgu świecenia lamp, a jedynie o wypełnienie nominalnego zasięgu światłem o większej intensywności. Zastosowanie żarówek o większej mocy powoduje również widoczną zmianę barwy światła z żółtej na bardziej białą.
    Wszystko z tym światłem było by OK, gdyby nie konieczność ich używania w dzień. No niestety komfort kosztuje i takie użytkowanie żarówek o większej mocy jest niestety zgubne dla akumulatora, zresztą coraz częściej słychać głosy o obowiązku włączania świateł mijania przez okrągły rok. Pomyślałem więc że dobrym pomysłem w tej sytuacji było by opracowanie i skonstruowanie na własny użytek urządzenia które zmniejszy moc pobieraną przez żarówkę do około 50W przy minimalnych stratach. Układ taki byłby używany w czasie jazdy na światłach w dzień, lub po zapadnięciu zmroku, gdy sytuacja na drodze nie będzie wymagała używania światła o dużym natężeniu. Ta metoda mogła by wydłużyć okres eksploatacji akumulatora i uchronić nas przed kłopotami z rozruchem lub zmniejszyć ilość doładowań w trakcie sezonu zimowego. Przejrzałem forum w poszukiwaniu gotowego schematu, lub chćby wzmianki na podobny temat i nic nie znalazłem. Być może mój pomysł spotka się z zainteresowaniem i wspólnie znajdziemy rozwiązanie.
    Wymogi stawiane urządzeniu:
    1. Układ musi być prosty, zawierać małą, niezbędną do poprawnej pracy liczbę elementów i być odporny na wpływ warunków atmosferycznych.
    2. Musi być bardzo niezawodny, lub stwarzać możliwość pominięcia w przypadku awarii za pomocą naciśnięcia jednego przycisku.
    3. Urządzenie powinno charakteryzować się minimalnymi stratami w przeciwnym razie jego stosowanie traci sens.
    4. Układ musi być przystosowany do pracy z dużymi prądami (>15A) przy napięciu zasilania 12V (włókno żarówki H4 o mocy 90W pobiera około 7,5A)
    5. Regulator powinien zapewniać co najmniej skokową regulację mocy żarówki w dwóch zakresach 50-60% i 100%, lub regulację płynną od 50% do 100 % mocy.
    6. Urządzenie może być wykonane w postaci dwóch oddzielnych układów (>7,5A po jednym do żarówki) jednak w taki sposób aby zapewnić świecenie z równą mocą.
    7. Ostatnia, ale chyba też ważna uwaga - cały układ nie może być zbyt drogi, tak by jego koszt nie przekraczał ewentualnych korzyści.
    Nie jest to konkurs na najciekawszy pomysł, a jedynie próba zainteresowania potencjalnych użytkowników aut tym problemem i znalezienie jak najlepszego rozwiązania. Domyślam sie, że ten temat nie zainteresuje użytkowników nowszych aut wyposażonych w znacznie wydajniejsze źródła światła.
    Mam pewną koncepcję takiego urządzenia, ale specjalnie nie podaję żadnych szczegułów tak by Wam niczego nie sugerować.
  • #2 2185789
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8781
    Pomógł: 766
    Ocena: 407
    1. Stosowanie żarówek H4 90/100W jest nielegalne.

    2. Odbłysniki niektórych reflektorów niszczeją znacznie szybciej przy większej mocy żarówek.

    3. Legalnie możesz stosować żarówki np. Philips Premium +30%, które przy identycznej mocy jak standardowe żarówki świecą równie dobrze jak 90/100W. I są legalne.

    4. O wiele lepszy efekt osiągniesz wymieniając przewody doprowadzające prąd do żarówek na grubsze niż dając mocniejsze żarówki.

    5. W _poprawnie_ działajacej instalacji samochodowej nie ma mowy o problemach z akumulatorem związanych z uzywaniem świateł. Nie dotyczy kaszlaków z prądnicami ale to ani poprawnie wykonana instalacji ani nawet nie w samochodzie.

    6. Najtańszym rozwiązaniem problemu jest kupno i instalacja przednich świateł do jazdy dziennej. Są dozwolone i pobierają 2*21W.

    A co do meritum, to sprawa jest banalnie prosta: PWM.
  • #3 2185822
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6253
    Pomógł: 468
    Ocena: 1661
    Nieco pokrętne są uzasadnienia i naciągane ale jak bardzo chcesz to rób. Jednak niezłym rozwiązaniem jest stosowanie dodatkowych świateł dziennych włączanych razem z pozycyjnymi. Drugie rozwiązanie, które jednak wymaga sprawdzenia w konkretnych warunkach to dla potrzeb dziennych łączenie żarówek w szereg. Ale wtedy czasem powstaje efekt bardzo słabego świecenia. Regulatory będą jednak kosztowne (w porównaniu z żarówką) i nestety pochłoną trochę energii (tzn stracą).
  • #4 2185838
    algebro
    Poziom 15  
    Posty: 118
    Pomógł: 8
    Ocena: 2
    Gdzieś czytałem, że żarówka halogenowa, aby nie straciła na trwałości, musi być odpowiednio zasilana. Zawyżone, ale również zaniżone(!) napięcie ma na nią negatywny wpływ. Nie wiem, jak potraktowac sterowanie PWM w takim przypadku: na pewno nizsza temperatura żarówki, przerywane napięcie (0V - 12V/14,3V - czyli jednak napięcia w normie), średnie napięcie zaniżone!
    To może się odbić na trwałości żarówki!
  • #5 2186756
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8781
    Pomógł: 766
    Ocena: 407
    Stary przesąd związany z niezrozumieniem podstaw. Żarówka zasilana niższym napięciem nie jest w stanie stworzyć obiegu halogenkowego. Ale po co, skoro w takiej sytuacji włókno praktycznie nie sublimuje. Poza tym wystarczy włączyć żarówkę halogenową na pełną moc na kilka minut, żeby sole wolframu zredukowały się znów na włóknie.
  • #6 2187162
    R_O_Y
    Poziom 15  
    Posty: 212
    Ocena: 47
    No no powiedzmy, że się tego spodziewałem.
    Wiem, że stosowanie żarówek o dużej mocy nie jest do końca zgodne z prawem, pragnę jednak podkreślić, że przepis który tę kwestię reguluje nie określa maksymalnej mocy żarówki!
    Przyznaję, że o negatywnym wpływie zaniżonego napięcia na trwałość żarówek H nie wiedziałem, choć zaznaczam, że taka sytuacja miałaby miejsce tylko w czasie używania świateł w ciągu dnia, a więc względnie rzadko.
    Również brałem pod uwagę negatywny wpływ pracy PWM tj. tętnienia, czy wręcz migotania co mogłoby mieć wpływ na np. zmęczenie wzroku (no ale w dzień?)
    Co do dodatkowych świateł do jazdy dziennej - takie rozwiązanie istotnie jest najprostrze, ale również nie pozbawione kosztów nie wspominając walorów estetycznych.
    Jeśli chodzi zaś o stosowanie żarówek +30% to porównywaliśmy je ze zwykłymi H4 60/55W i oprócz pewnej być może nawet korzystnej zmiany barwy światła efekt nie jest na pewno +30% może najwyżej +10%, ale za to cena +500%. Ddatkowo tego typu żarówki są sprzedawane w parach tak więc ewentualny zapas podwyższa nam koszty do niewiarygodnego poziomu.
    Wpływu zwiększonego zapotrzebowania na prąd z alternatora, na trwałość i gotowość akumulatora w warunkach obniżonych temperatur nie trzeba udowadniać. A mam się czym przejmować, bo już sam system nagłośnienia samochodu ma niezły apetyt na cenne ampery. Do tego dochodzi silnik dmuchawy, pdgrzewanie tylnej szyby, lusterek i to już powoduje, że po zatrzymaniu śmierdzi mi lakier w altku.
    Swoją drogą też przydałby się małostratny układ regulacji prędkości silnika nagrzewnicy, bo z reguły każdy z nas używa jej w niskich zakresach obrotów co jest uzyskiwane stratami na potężnej opornicy - niepotrzebnie.
    Reasumując: Skoro sprawa jest prosta to może porozmawiajmy o konkretnych rozwiązaniach zamiast mnie zniechęcać, czy wręcz straszyć. Chętnie bym się zapoznał ze schematem żeby oszacować koszty tego projektu. Jestem chętny podjąć to wyzwanie i posłużyć w charakterze królika doświadczalnego swoim czasem samochodem i funduszami, a finalnym efektem naturalnie podzielę się ze wszystkimi chętnymi. W końcu to jest dział doświadczalno - projektowy.
    Pozdrawiam.
  • #7 2187638
    ral356
    Poziom 14  
    Posty: 91
    Pomógł: 1
    Ocena: 16
    Np:

    niesmiertelny LM555 jako generator impulsów o regulowanym wypełnieniu i jako tranzystor wykonawczy dowolny niskonapięciowy MOSFET z prądem 30 do 50A

    schematów takich naprawde pełno wszędzie...
  • #8 2189185
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8781
    Pomógł: 766
    Ocena: 407
    -> R_O_Y

    Wiem, że stosowanie żarówek o dużej mocy nie jest do końca zgodne z prawem, pragnę jednak podkreślić, że przepis który tę kwestię reguluje nie określa maksymalnej mocy żarówki!

    Ale żarówki 90/100W mają wyraźny napis 'NOT FOR USE IN EUROPE" - czyli nie mają europejskiej homologacji.

    o negatywnym wpływie zaniżonego napięcia na trwałość żarówek H nie wiedziałem

    Ale to bzdura - wyjaśniłem wyzej

    Również brałem pod uwagę negatywny wpływ pracy PWM tj. tętnienia, czy wręcz migotania

    Żarówka halogenowa dużej mocy nie jest w stanie tętnić czy migotać - ma za duża bezwładność i wystarczy kilkadziesiąt Hz, żeby sobie z tym poradzić.

    Jeśli chodzi zaś o stosowanie żarówek +30% to porównywaliśmy je ze zwykłymi H4 60/55W i oprócz pewnej być może nawet korzystnej zmiany barwy światła efekt nie jest na pewno +30% może najwyżej +10%, ale za to cena +500%. Ddatkowo tego typu żarówki są sprzedawane w parach tak więc ewentualny zapas podwyższa nam koszty do niewiarygodnego poziomu.

    Czy mają +3- czy +10 - nie mierzyłem. Wiem, co widzę na zwykłych, najtańszych Osramach (wiszą i straszą) a co na PhilipsPremium.
    Żarówki PhilipsPremium są sprzedawane pojedynczo a ich cena to zaledwie 12-15 PLN/sztukę.
    Nie namawiam Cię na BlueVision, bo nie dość, że drogie, to jeszcze w deszczu się nie sprawdzają. A i trwałość byle jaka.

    już sam system nagłośnienia samochodu ma niezły apetyt na cenne ampery

    To go wywal.

    przydałby się małostratny układ regulacji prędkości silnika nagrzewnicy

    Użyj regulatora z Poloneza MR93 lub nowszego - to jest gotowy moduł PWM.
  • #9 2191059
    R_O_Y
    Poziom 15  
    Posty: 212
    Ocena: 47
    Dzięki -RoMan- pół strony krytyki i 10 wrazów o konkretach. Nie chcę być nie miły, ale spodziewałem się raczej postów w stylu "zrób tak...", ''albo lepiej tak...", a jak czytam to co mi piszesz to mam ochotę sprzedać samochód i nie mieć problemu. Dziś znów mi nie odpalił rano - oddałem akumulator na gwarancję.
    W takim razie zapytam wprost: cóż to za regulator ten z Poloneza?
  • #10 2191501
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6253
    Pomógł: 468
    Ocena: 1661
    Właśnie widać do czego prowadzą twoje działania. Ludzie tłumaczą, że działania nielegalne lub nielogiczne a ty i tak musisz po swojemu. Efektem jest przedwcześnie zużyty akumulator do czego być może przyczyniłeś się. Niedługo stwierdzisz, że reflektory są do wymiany a może i złącza elektryczne. Może jednak zastanów się nad światłąmi dziennymi. Niedrogo i nietrudno. Oczywiście jeśli koniecznie musisz używać 2*100 W żarówek.
  • #11 2192220
    olekewaagata
    Poziom 25  
    Posty: 638
    Pomógł: 64
    Ocena: 28
    ROY, najprostrze rozwiazanie to włączana w szereg z żarówką dioda na 10 A (idealnie pasuje od alternatora) na ktorej wystepuje spadek 0.8-0.9V. Jesli to za mało daj w szereg dwie diody. Diody są sterowane z przekaznika ktory w jednym położeniu styków włącza diody w szereg a w drugim położeniu styków te diody zwiera i prąd idzie tak jak bez diod.
  • #12 2192413
    -RoMan-
    Poziom 42  
    Posty: 8781
    Pomógł: 766
    Ocena: 407
    R_O_Y napisał:
    Dzięki -RoMan- pół strony krytyki i 10 wrazów o konkretach.


    http://rtfm.killfile.pl/#lajza

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy budowy układu do regulacji jasności żarówek halogenowych H4 100/90W w samochodzie osobowym, ze szczególnym uwzględnieniem świateł mijania 90W. Podkreślono, że stosowanie żarówek o mocy 90/100W jest nielegalne w Europie ze względu na brak homologacji, a ich użycie może przyspieszać zużycie odbłyśników reflektorów. Legalną alternatywą są żarówki Philips Premium +30%, które oferują nieznacznie większą jasność przy standardowej mocy. Wskazano, że poprawę efektywności oświetlenia można osiągnąć przez wymianę przewodów na grubsze, a najprostszym i legalnym rozwiązaniem jest instalacja świateł do jazdy dziennej o niskim poborze mocy.

Jako metodę regulacji jasności zaproponowano modulację szerokości impulsu (PWM) z wykorzystaniem popularnego układu LM555 jako generatora impulsów oraz niskonapięciowego tranzystora MOSFET o prądzie 30-50A jako elementu wykonawczego. Zwrócono uwagę na potencjalny wpływ PWM na trwałość żarówek halogenowych, jednak wyjaśniono, że ze względu na bezwładność termiczną włókna, migotanie przy częstotliwości kilkudziesięciu Hz jest praktycznie nieszkodliwe.

Alternatywnym, prostym rozwiązaniem jest włączenie w szereg z żarówką jednej lub dwóch diod prostowniczych (np. 10A), co powoduje spadek napięcia i obniżenie jasności. Diody te mogą być załączane przekaźnikiem, który włącza je w szereg lub zwiera, umożliwiając regulację jasności bez skomplikowanej elektroniki.

W dyskusji podkreślono również, że zasilanie żarówek halogenowych napięciem niższym niż nominalne zmniejsza sublimację wolframu, co może wydłużyć ich żywotność, a pełne napięcie przywraca właściwy obieg halogenkowy. Zwrócono uwagę na ryzyko uszkodzenia instalacji elektrycznej i akumulatora przy stosowaniu nielegalnych rozwiązań oraz na konieczność korekty ustawienia reflektorów w stacji diagnostycznej dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA