Witam!
Jestem zielony jeśli chodzi o lodówki więc prosiłbym o pomoc.
Mam starą lodówkę Polara. Dziś rozmrażałem ją i pod pojemnikiem z zamrażarnikiem był drucik i ten drucik wyciągnąłem przez przypadek usłyszałem jakiś syk i od tego momentu lodówka się nie włącza.
Dodam że kiedyś już takie numery robiła że się wyłączała i dopiero regulacja potencjometrem od temperatury ją załączała, ale nie od razu.
Co to może być ?? Termostat?? Nie słychać żeby agregat pracował, tylko w lodówce słychać jak woda gdzieś tam się przemieszcza. Wyłączyłem ją z prądu w ogóle.
Jestem zielony jeśli chodzi o lodówki więc prosiłbym o pomoc.
Mam starą lodówkę Polara. Dziś rozmrażałem ją i pod pojemnikiem z zamrażarnikiem był drucik i ten drucik wyciągnąłem przez przypadek usłyszałem jakiś syk i od tego momentu lodówka się nie włącza.
Dodam że kiedyś już takie numery robiła że się wyłączała i dopiero regulacja potencjometrem od temperatury ją załączała, ale nie od razu.
Co to może być ?? Termostat?? Nie słychać żeby agregat pracował, tylko w lodówce słychać jak woda gdzieś tam się przemieszcza. Wyłączyłem ją z prądu w ogóle.