u mnie w golfie 3 jest fabrycznie taki wynalazek i działa rewelacyjnie. ostatnio przed zimą stwierdziłem, że już nie działa podgrzewanie i też kombinowałem ale dałem sobie spokój - nowy podgrzewany spryskiwacz kosztuje niecałe 60zł, na allegro komplet używek też 60zł - kupiłem na allegro i działa

no chyba, że ktoś chce hobbistycznie to można się pobawić ale ja jednak jestem zwolennikiem oryginalnych rozwiązań fabrycznych, no chyba że koszmarnie drogie to wtedy można coś pokombinować

akurat w golfie jest to tak zrobione, że grzeją zawsze jak włączony zapłon (nawet latem) co na pewno skraca ich żywotność, jak będzie cieplej to chcę je przepiąć do dodatkowego włacznika na konsoli (razem z podgrzewanymi lusterkami, maty grzewcze montaż własny, również extra bajer, szczególnie zimą i w deszczu...)
i tyle na temat "bajerków"
Adam